SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Jak "Nasz Dziennik" zatapia Tuska

Tylko jeden numer "Naszego Dziennika", a tyle się można dowiedzieć. Np. kto prezydentem być powinien, a kto nie.

„Po zwycięstwie PiS notowania Lecha Kaczyńskiego wystrzeliły w górę. Ośrodki badania opinii nadal dają przewagę Donaldowi Tuskowi, ale doświadczenie pozwala spokojnie odjąć 10 proc. poparcia kandydatowi PO" - pisze na pierwszej stronie Małgorzata Goss. Elektorat wybierze więc Kaczyńskiego, a żeby się dowiedzieć dlaczego, wystarczy przewrócić stronę. „PiS-owski program powoli przekonuje polski mały i średni biznes, że to kandydat PiS, a nie PO, reprezentuje ich interesy (...). Swoistym świadectwem wiarygodności jest dla kandydata PiS oficjalne poparcie » Solidarności «. Przyczyniły się do tego nie tylko solidarnościowy życiorys, ale i kompetencje" - pisze Goss. Polska Kaczyńskiego to dla niej solidarna IV RP - czytamy  w "Gazecie Wyborczej".

Jak podaje "GW" Polska Tuska to dla publicystki "ND" jeden koszmar: "Donald Tusk i jego gospodarcze zaplecze, związane z wielką finansjerą, usiłuje podtrzymać egoistyczne państwo neoliberalne". Ale to nic dziwnego, skoro Tusk "wywodzi się z KLD, partii, która zyskała sobie w opinii publicznej miano aferałów". Cały naród woli więc Kaczyńskiego? Nie, tylko jego zdrowa większość: "gorące poparcie, które Donald Tusk uzyskał od mniejszości seksualnych głosujących na jednej ze stron internetowych, wypada raczej blado".

W atak na PO i promocję PiS "ND" zaangażował więcej piór. Mikołaj Wójcik: "Trudno oprzeć się wrażeniu, że Donaldowi Tuskowi zależy tylko na prezydenturze. Także inni politycy PO zdają się robić łaskę, że zasiądą do negocjacji". A na dole strony - apel prof. Ryszarda Kozłowskiego, płk. dr. inż. Mieczysława Strusia i prof. Jacka Zimnego o poparcie "Pana Profesora Lecha Kaczyńskiego".

W głębi "ND" dwie kolumny wypełnił ks. prof. Czesław Bartnik. "Już w wyborach parlamentarnych toczył się bój o to, czy Polskę zwrócić Polsce, czy też klucze władzy u nas po Moskalach oddać brukselczykom. Przeważyło stanowisko pierwsze, jednak pień drzewa politycznego rozpadł się na dwoje, jak od uderzenia pioruna" - zaczął ks. Bartnik. A jak pień drzewa politycznego się rozpada, to trzeba przejść do konkretów: "Jeszcze raz wszczyna się ostry bój niejako końcowy: czy na najwyższym szczeblu władzy w Polsce osadzić warszawiaka, czy brukselczyka. Do pojedynku stają dwaj politycy: Lech Kaczyński z Warszawy oraz Donald Tusk, Kaszub, mający dużo z ducha Brukseli". Ostry bój niejako końcowy powinien wygrać Kaczyński, bo - prorokuje ks. Bartnik - "Tusk zrobiłby z Polski półkolonię, z której doiliby zachodni gracze" - czytamy w "GW".

Program PiS jest z kolei "doskonały, najlepszy ze wszystkich partii. Podaje głębokie i trafne analizy sytuacji i zarazem sugeruje sposoby i środki odrodzenia Polski we wszystkich dziedzinach. Bije z niego duch sprawiedliwości, miłości do człowieka, patriotyzmu, wartości chrześcijańskich i otwarcie na prostego człowieka (...).

Gdyby prezydenta otrzymało PO, to przy większości parlamentarnej PiS-u powstałby klincz. Prezydent z PiS-u będzie dopełnieniem wyborów parlamentarnych i nie dopuści do paraliżu państwa" - kończy ks. prof. Bartnik i zachęca, by pozostali kandydaci wycofali się i poparli Kaczyńskiego.

Wg "GW" na ostatniej stronie „ND" sześć tekstów, Tusk występuje w czterech. Fragmenty najciekawszego: „Obserwując negocjacje PO z PiS, nasuwa się wrażenie, że tym pierwszym negocjacje o koalicji pomyliły się z rozmowami przy Okrągłym Stole, gdy ich protoplaści dogadywali się z komuną. Widocznie na ten stan wpłynęły deklaracje Kaczyńskich, że trzeba zbudować IV RP. Politycy PO idą w ślady komunistów i głoszą hasło » Wasz premier - nasz prezydent «. Jeśli się długo przyglądać, to i znajdzie się dużo podobieństw łączących Donalda Tuska ze szlachcicem, generałem Wojciechem Jaruzelskim".

Streszczenie dla tych, którzy nie mają ochoty przebić się przez cały wtorkowy numer (a podobną linię "ND" prezentuje już od kilku dni): Tusk to popierany przez homoseksualistów, podobny generałowi Jaruzelskiemu neoliberał-aferał, który z Polski zrobi półkolonię - kończy autor artykułu  w "GW".

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Jak "Nasz Dziennik" zatapia Tuska

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl