SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Kobieta pracująca w polskim serialu

Zarówno Hanka z "M jak miłość", jak i Grażynka z "Klanu" muszą walczyć z mężami o prawo do pracy, Kinga z "Na Wspólnej" traci dziecko, gdy nie rezygnuje z kariery...

Kobiety w serialach nie mają łatwo, a to z telewizji Polacy czerpią wzorce zachowań.
 
Dużej części widzów seriale służą nie tylko jako główne źródło wiedzy o otaczającym ich świecie, ale i dyktują im wzorce myślenia o rzeczywistości, zachowania, emocji. Kobieta w tym świecie rzadko kiedy jest samodzielna, a kiedy już decyduje się na karierę, płaci za to najczęściej wysoką cenę - jest nieszczęśliwa, samotna. Niemal za każdym razem, gdy próbuje żyć na własny koszt, musi najpierw stoczyć boje z otoczeniem. Przykłady można mnożyć.

Marek Mostowiak z "M jak miłość" z trudem akceptuje kolejne pomysły zawodowe żony Hanki (Małgorzata Kożuchowska). Dla Marysi Zduńskiej (Małgorzata Pieńkowska) z tej samej produkcji, decyzja o pokierowaniu wytwórnią wód kończy się niemal rozwodem. Grażynka (Małgorzata Ostrowska-Królikowska) z "Klanu" pod wpływem nalegań męża Rysia nie podejmuje studiów i nie wyjeżdża za granicę. Gdy w końcu udaje się jej rozpocząć pracę w kraju, natychmiast pojawiają się problemy wychowawcze z jednym z jej dzieci. Paweł Lubicz z tego samego serialu nie chce zgodzić się, by do pracy powróciła jego żona Krystyna (Agnieszka Kotulanka). Kinga (Ilona Wrońska) z "Na Wspólnej" z kolei traci dziecko, gdy nie chce zrezygnować z pracy. Gdyby "nie wychylała się", tak jak Żaneta (Anna Guzik) z tegoż serialu, zapewne znalazłaby opiekę całego otoczenia, a tak nie tylko cierpi z powodu poronienia, ale i nie może przez jakiś czas porozumieć się z mężem.

Ciąża jest błogosławieństwem, a praca jeżeli nie przekleństwem, to z pewnością czymś dla serialowych pań niewskazanym. Kobiety rzadko same do czegoś dochodzą (bohaterki raczej dziedziczą lub otrzymują biznesy po mężach), a gdy już im się to udaje, to i tak nie otrzymują żadnego wsparcia ze strony mężczyzn, zdziwionych ich "wybrykami" - takie właśnie wnioski można wysnuć z wielu telewizyjnych tasiemców. Wyjątki zdarzają się rzadko, najczęściej wśród bohaterów z młodego pokolenia. Magda M. z serialu pod takim właśnie tytułem znakomicie radzi sobie jako prawniczka, chociaż prywatnie długo musiała czekać na szczęście. Młode pary z "M jak miłość" potrafią dzielić się obowiązkami domowymi, co w starszych pokoleniach jest nie do pomyślenia.

- Pokazuję bardzo różne kobiety: i te niezależne, przebojowe, i takie, które wybrały życie przy mężu jako żony i matki - mówi Ilona Łepkowska, scenarzystka takich produkcji, jak "Na dobre i na złe", "Klan", "M jak miłość", - Serial powinien być wiarygodny i bliski życiu, dlatego nie mogę pokazać, jak Lucjan Mostowiak biega ze szmatą, a Barbara naprawia furtkę. Tego nikt by nie chciał oglądać - dodaje.

- W ten sposób koło się zamyka. Bo kto ogląda seriale? Przede wszystkim kobiety, często słabiej wykształcone, bywa, że niepracujące, podległe mężowi - mówi dr Urszula Kurczewska z Instytutu Socjologii Uniwersytetu Warszawskiego. - W patriarchalnie przedstawiających kobiety telenowelach widzą siebie i są zadowolone - dodaje.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Kobieta pracująca w polskim serialu

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl