SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Kod Windowsów wyciekł do Internetu

W czwartek Microsoft rozpoczął śledztwo mające na celu ustalenie okoliczności wycieku do Internetu plików, zawierających chroniony kod systemu Windows 2000 i NT. Tajne dane Microsoftu pojawiły się na kilku kilkunastu witrynach i czatach

Rzecznik firmy, Tom Pilla, wyjaśnił, że wyciek danych nie był rezultatem włamania do sieci komputerowej Microsoftu i zapewnił, że nie ma zagrożenia dla klientów firmy. Dodał także, że wykradzenie kodu nie niesie ze sobą zagrożenia w przyszłości, gdyż skradzione dane nie były kompletne, a kod nie był wykonywalny. Fakt ten potwierdził także Dragos Ruiu, konsultant ds. bezpieczeństwa i organizator konferencji CanSecWest, który powiedział – “203MB plik z kodem systemu operacyjnego Microsftu był ewidentnie niekompletny”. Ruiu dodał także: „Plik był dziś dostępny w sieciach peer-to-peer i IRC. Mieli go wszyscy; obecnie jest już rozpowszechniony”. Po rozpakowaniu pliku z 203MB robi się już 660MB, co w opinii Ruiu idealnie odpowiada pojemności standardowej płyty CD. Cały kod źródłowy to aż 40GB danych, co oznacza że plik krążący w czwartek po Sieci był jedynie niewielkim fragmentem całości.

Pojawienie się kodu Windowsów w Internecie nieco inaczej odebrali niezależni eksperci zajmujący się bezpieczeństwem. „Zdecydowanie nie jest dobrze, jeżeli hakerzy uzyskali kod źródłowy systemu” – powiedział Oliver Friedrichs z firmy Symantec. "Mając dostęp do kodu, będą mogli pierwsi odkryć miejsca podatne na ataki”. Microsoft nie planuje jednak wypuszczać z powodu wycieku żadnych nakładek na system. Firma wyjaśniła, że większą obawę wywołuje fakt, iż wśród pracowników jest złodziej, niż możliwość zagrożeń wynikających z upublicznienia kodu systemu operacyjnego.
Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Kod Windowsów wyciekł do Internetu

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl