SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Kotecki: MinFin zdecyduje w kilka tygodni, czy przesunąć terminwejścia do ERM2

Planowany na koniec I półrocza br. termin wejścia do europejskiegomechanizmu walutowego ERM2 może ulec przesunięciu, poinformował wśrodę wiceminister finansów i pełnomocnik rządu do wprowadzeniaeuro Ludwik Kotecki, podtrzymując wcześniejsze zapowiedzi.

Kotecki: MinFin zdecyduje w kilka tygodni, czy przesunąć terminwejścia do ERM2

Dodał, że resort ma jeszcze kilka tygodni na zastanowienie, czyaktualizować mapę drogową przyjęcia euro pod tym kątem. Zapewniłjednak, że termin przyjęcia euro - 1 stycznia 2012 r. - pozostanieaktualny.

Na pytanie, czy nie jest czas na aktualizację mapy drogowej,Kotecki powiedział w wywiadzie dla Radia PIN: "Mamy jeszcze możenie całe miesiące, ale kilka tygodni, aby się zastanowić, czy tewarunki, o których mówiłem na początku naszej rozmowy, mogą byćspełnione w ciągu tych trzech miesięcy. Jeżeli dojdziemy downiosku, że nie - oczywiście, należałoby się zastanowić nad tym, oczym pan mówi".

Podkreślił, że weryfikacja terminu wejścia do ERM2 jestprawdopodobna, ale nie podjął się określać stopnia tegoprawdopodobieństwa, ani określania nowego terminu.

Warunki niezbędne do to zgoda polityczna co do zmianykonstytucji oraz zmniejszenie skali wahań złotego.

"Jest potrzebna zgoda polityczna, która będzie oznaczać, żeperspektywa zmiany konstytucji jest wyraźna. [...] Do wejścia domechanizmu walutowego niepotrzebna jest zmiana konstytucji. Onabędzie ewentualnie potrzebna w momencie, kiedy będziemy wstępowaćdo strefy euro" - powiedział Kotecki.

Obecnie konstytucja mówi, że obowiązującym środkiem płatniczym wPolsce jest złoty, a za politykę pieniężną odpowiada Narodowy BankPolski (NBP). Rządząca koalicja nie ma obecnie wystarczającejliczby głosów, aby przeprowadzić nowelizację ustawy zasadniczej wtym względzie.

"Natomiast drugi warunek - to kwestia wahań złotego. One sąteraz zbyt duże i w takich warunkach nie można myśleć poważnie otym, żeby wchodzić do węża, w ramach którego musi złoty sięporuszać; po drugie - wyznaczać kurs centralny tego wchodzenia, boskoro mamy takie duże wahania, to może być kłopot, powstaje dużaniepewność" - powiedział wiceminister.

Według niego, złoty jest obecnie niedowartościowany, ale nieumocni się do poziomów z I poł. 2008 r., ponieważ od tego czasupogorszyły się warunki makroekonomiczne - zarówno wewnętrzne, jak izewnętrzne.

"Myślę, że złoty jest teraz niedowartościowany. O ile - tego niejestem w stanie powiedzieć, bo to nie jest prosta sprawa,szczególnie w okresie, kiedy niepewność makroekonomiczna jest duża.Tzn. nie wiemy, jak będzie się rozwijać świat i Europa w tym roku,a także w przyszłym - w związku z tym nie wiemy, jak dokładniebędzie wyglądać wzrost gospodarczy w Polsce" - powiedziałKotecki.

Wiceminister nie chciał określić optymalnego kursu złotego,powiedział jedynie, ze powinien on się mieścić w paśmie 3,30-4,70zł za euro.

W środę po 10-ej na rynku walutowym za euro płacono 4,6560 złwobec 4,6640 zł we wtorek po południu.

  • Więcej informacji:
  • ERM2
Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Kotecki: MinFin zdecyduje w kilka tygodni, czy przesunąć terminwejścia do ERM2

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl