SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

KRRiTV broni radia

Protest przeciw podwyżce opłat za częstotliwości

Nie tylko nadawcy protestują przeciwko rozporządzeniu min. infrastruktury znacznie podwyższającemu opłaty za użytkowanie częstotliwości rtv. We wtorek dołączył do nich szef KRRiT Juliusz Braun, który domaga się jego zmiany.

Braun skierował w tej sprawie pismo do szefa resortu infrastruktury Marka Pola. Zarzuca ministrowi, że wydał rozporządzenie bez jakiejkolwiek konsultacji z KRRiT mimo, iż jego postanowienia w sposób istotny wpływają na rynek radiofonii i telewizji.

Rozporządzenie weszło w życie 1 stycznia tego roku; w Dzienniku Ustaw zostało opublikowane dopiero 30 grudnia ubiegłego roku. Fakt krótkiego vacatio legis rozporządzenia dotyczącego tak "ważkiej zmiany" to kolejne zastrzeżenie Brauna.

Szef KRRiT zwraca również uwagę, że w rozporządzeniu brakuje możliwości uzależnienia opłat od zawartości reklam w programie, charakteru nadawcy czy też lokalizacji nadajnika. "W tym zakresie rozporządzenie przekracza delegację ustawową" - napisał Braun do Pola. Zaznaczył, że rozporządzenie w takim kształcie może spowodować negatywne konsekwencje dla całego rynku nadawców radiowych i telewizyjnych.

Przeciwko rozporządzeniu protestują sami nadawcy. Prezes spółki producenckiej Radia Plus ks. Kazimierz Sowa uważa, że jest to działanie na niekorzyść stacji lokalnych, zwłaszcza w zderzeniu ich z rozgłośniami regionalnymi Polskiego Radia.

- Absolutnie nikt nie zważa, że w konstytucji polskiej zagwarantowane są dla wszystkich równe prawa. Nie dość faworyzowania radia publicznego, które już przejawia się w tym, że ma zagwarantowane w ustawie o rtv pierwszeństwo przy uzyskiwaniu częstotliwości i nie płaci za koncesję, to jeszcze teraz się okazuje, że minister arbitralnie, nie informując nikogo podniósł opłaty za użytkowanie częstotliwości od 50 do 300 proc. - powiedział ks. Sowa. Nadawcy publiczni płacą 30 proc. stawek ustalonych w rozporządzeniu.

Zgodnie z podwyżką - dawał przykład - np. Radio Plus w Szczecinie, które dotąd płaciło za częstotliwości 4 tys. 200 zł kwartalnie teraz ma zapłacić za taki okres - 11 tys. Stacja w Koszalinie tej sieci zamiast 1 tys. 200 zł - 4 tys. zł.

O tym, że opłaty są za wysokie, szczególnie biorąc pod uwagę ciężką sytuację na rynku stacji lokalnych, przekonany jest też Braun. - To jest podobne do obciążenia podatkowego. Podniesienie takiej opłaty z dnia na dzień, bez żadnego uprzedzenia, kiedy ludzie zaplanowali sobie budżety, dla wielkich firm nie jest może problemem, ale dla małych tak - powiedział szef KRRiT.

O interwencję w tej sprawie prezes Radia Plus zwrócił się do RPO. Prof. Andrzej Zoll miał obiecać, że zajmie się tą sprawą. Jutro na ten m.in. temat będzie rozmawiać z Rzecznikiem przewodniczący Rady.

- Uważamy, że interwencja będzie bardzo jednoznaczna i po raz kolejny okaże się, że pomysły legislacyjne rządu Leszka Millera są legislacyjnymi bublami - powiedział ks. Sowa.
Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: KRRiTV broni radia

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl