SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Kubica popędzi do reklamy

Nawet kilkanaście milionów złotych będzie musiała zapłacić firma, która zechce wykorzystać wizerunek Roberta Kubicy w kampanii reklamowej.

Tak wysokiej gaży, jaką może otrzymać polska gwiazda Formuły 1, jeszcze nikt w naszym kraju nie dostał - podał "Dziennik".

Rywalizacja o Kubicę zacznie się w przyszłym roku, bo wtedy BMW Sauber Fl Team, w którym jeździ polski kierowca, będzie renęgocjował jego umowę sponsorską. Cenę podbije fakt, że kontrakt będzie tylko jeden. A to znaczy, że nie dojdzie do powtórki z Małysza, który przez udział w zbyt wielu reklamach zrujnował swój wizerunek.

Eksperci nie mają wątpliwości, że wartość kontraktu przebije dotychczasowe stawki. Na przykład Idea zapłaciła Otylii Jędrzejczak ok. 800 tys. zł, a Jerzy Dudek dostał od Warki 1 mln zł. - Kubica może mieć wielokrotnie więcej, nawet 15 - 20 mln zl - twierdzi dla “Dziennika” Tomasz Rachwał z Polish Sport Promotion. Według Grzegorza A. Kity, prezesa Sport Management, każda cena jest możliwa. Nic dziwnego, skoro roczne budżety teamów finansowane przez reklamujących się na bolidach sponsorów wahają się w granicach 350 mln euro, a obroty imprezy oglądanej przez ponad pół miliarda ludzi na całym świecie sięgają aż 4 mld euro. - Kubica to przecież dziecko tego wielkiego marketingowego cyrku jakim jest Formuła 1 - mówi dla “Dziennika” Kita.

Eksperci twierdzą, że Kubica ma przyszłość. Wystarczy, że zostanie super-gwiazdą, a wtedy będzie miał dużo do powiedzenia w negocjacjach z reklamodawcami. - Tak jak Schumacher, który lepiej zarabia na kontraktach reklamowych niż dzięki wynagrodzeniom od swojego teamu - mówi Kita.

Kubica ma szansę mu dorównać. - Choć nie jest bogiem medialnej kreacji, to medialności trudno mu odmówić - mówi Kita. Zdaniem Rachwala wartość Kubicy wzrośnie, gdy wygaśnie kontrakt, wedługk tórego jest tylko kierowcą testowym. - Stanie się to w 2007 r., a wówczas jego menedżer z łatwością wynegocjuje dużo większe pieniądze - mówi Rachwał.

Zdaje sobie z tego sprawę producent zegarków Certina. Na początku 2006 r. firma podpisała kontrakt, w ramach którego Robert Kubica został jej ambasadorem w Polsce. - Udało nam się. Kiedy podpisywaliśmy umowę, był jednym z kierowców testowych - mówi Tomasz Kruk, szef sprzedaży i marketingu Certina Polska. Firma będzie próbowała przedłużyć kontrakt na przyszły rok, choć wie, że w nowej sytuacji ambasador może kosztować więcej.

Niewykluczone, że jako pierwsi w kolejce do niego ustawią się sponsorzy BMW Sauber, którzy mają swoje oddziały w Polsce, czyli BMW, Intel, Dell, Mi-chelin czy Puma. Ta ostatnia już teraz w swoich flagowych sklepach oferuje kolekcję kurtek, spodni, koszulek w kolorystyce BMW Sauber. Jednak na razie nie chce zdradzać swojej strategii wobec Kubicy. - Wykorzystanie jego wizerunku to kwestia indywidualnych rozmów z BMW Sauber -powiedziała dla "Dziennika" Małgorzata Wrzesińska, specjalista ds. marketingu Puma Polska.

Na Kubicę mogą mieć ochotę jednak nie tylko sponsorzy BMW Sauber. Zdaniem Konrada Pudła, współwłaściciela firmy Media Sport, sponsoring polskiego kierowcy Formuły 1 może być interesujący dla przedsiębiorstw, które wchodzą na zagraniczne rynki, np. PKN Orlen czy KGHM. - Wystarczy, że w swoich materiałach reklamowych pochwalą się, że sponsorują gwiazdę Fl - mówi Pudło. Na podobnej zasadzie Orlen współpracuje ze znanym rajdowcem Krzysztofem Hołowczycem, któremu sponsoruje m.in. występy sportowe.

Silą marketingowa Kubicy może być jednak dużo większa niż Hołowczyca. Rajdowiec Fl, który ściga się na najszybszych samochodach świata i staje na podium wśród najlepszych, to nie lada gratka dla firm, które biorą udział w nie mniej zażartym wyścigu o klientów.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Kubica popędzi do reklamy

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl