SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

LPP chce mieć nową markę, liczy na 30 proc. wzrost przychodów

Projektant i dystrybutor odzieży, firma LPP, chce poszerzyć swójportfel marek o nowy brand. Jest zainteresowana zarówno spółkamizagranicznymi, jak i polskimi, z przynajmniej 100 mln zł obrotów.Przychody LPP mogą w '08 wzrosnąć o ok. 30 proc. - poinformował naśrodowym spotkaniu z dziennikarzami Dariusz Pachla, wiceprezesspółki.

LPP chce mieć nową markę, liczy na 30 proc. wzrost przychodów

Nowa marka ma być rozwijana na rynkach zagranicznych, na którychobecna jest spółka.

"Prowadzimy rozmowy, jest wiele ciekawych marek na tych rynkach,choć polskie spółki też bierzemy pod uwagę" - powiedziałPachla.

"Jest szansa, że to przejęcie uda się sfinalizować w tym roku" -dodał.

Wiceprezes poinformował, że nowa marka powinna być rozpoznawalnąmarką masową o znacznym wolumenie obrotów.

"Nie interesują nas marki z nierozwiniętą sprzedażą i obrotachna poziomie na przykład 30 mln zł. Nowa marka powinna miećprzynajmniej 100 mln zł obrotów" - powiedział Pachla.

LPP spodziewa się, że przychody spółki w 2008 roku wzrosną ookoło 30 proc.

"Liczymy na 30-34 proc. wzrost sieci. Chcemy też poprawićefektywność o 10 proc." - powiedział Pachla.

Na koniec 2007 roku sieć LPP liczyła 181 salonów pod markąReserved (z czego 109 w Polsce) oraz 128 sklepów Cropp (98 wPolsce).

W 2008 roku spółka chce zwiększyć o 32 tys. m kw powierzchnięhandlową i mieć na koniec roku 386 sklepów, z czego 219 salonówReserved i 167 salonów Cropp. Inwestycje CAPEX w jeden metrkwadratowy sięgają 2.500 zł, a do tego dochodzi zatowarowanie,którego koszt sięga 500-800 zł/ m kw.

Wiceprezes powiedział, że w tym roku największy rozwój siecibędzie dotyczyć Rosji i Ukrainy (66 proc. wzrost powierzchnisklepów), Polski i Rumunii.

Do końca 2008 roku LPP chce mieć 10 sklepów w Rumunii, gdzie wewrześniu 2007 zarejestrował spółkę zależną.

Dotychczas, poza Polską, LPP posiadała sklepy w Czechach, naWęgrzech, Ukrainie, Litwie, Łotwie, w Rosji i w Estonii.

Spółka zapowiadała wcześniej, że chce budować salony głównie wEuropie Wschodniej, ponieważ tam widzi największy potencjałwzrostu.

W środę spółka podała wyniki finansowe za IV kw. 2007 roku. Zysknetto LPP wzrósł w IV kw. 2007 roku o 17,7 proc. rdr, do 51,8 mlnzł. Analitycy ankietowani przez PAP spodziewali się, że w czwartymkwartale LPP pokaże 57,8 mln zł zysku netto.

Bliski spodziewanego okazał się zysk operacyjny grupy LPP.Wyniósł on w czwartym kwartale 72 mln zł. Było to o niecałe 5 proc.mniej niż zakładały prognozy rynku na poziomie 75,7 mln zł.

Przychody LPP w IV kw. wyniosły 386,8 mln zł i były o 1,3 proc.wyższe od oczekiwanych przez rynek. Analitycy spodziewali się 382mln zł przychodów.

Po czterech kwartałach 2007 LPP miał 1,27 mld zł przychodów zesprzedaży, 176 mln zł EBIT i 134,6 mln zł zysku netto.

W 2006 roku przychody wyniosły 815 mln zł, EBIT 49 mln zł, azysk netto 39,3 mln zł.

"Na poprawę wyników wpływ miała z jednej strony poprawakolekcji, z drugiej niespotykany wzrost rynku" - powiedziałPachla.

W 2007 roku rynek wzrósł o ok. 30 proc.

Analitycy spodziewają się, że w 2008 roku LPP osiągnie 187 mlnzł zysku netto i 241 mln zł EBIT przy przychodach w wysokości 1,61mld zł.

  • Więcej informacji:
  • LPP
Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: LPP chce mieć nową markę, liczy na 30 proc. wzrost przychodów

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl