SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Marcin Meller nie jest już redaktorem naczelnym Wirtualnej Polski. "Bardzo istotne powody rezygnacji"

Marcin Meller po zaledwie trzech tygodniach zrezygnował z funkcji redaktora naczelnego Wirtualnej Polski. Wydawca jest zaskoczony, nowym szefem redakcji będzie Piotr Mieśnik. Meller nie podaje powodów swojej rezygnacji, zaznacza natomiast, że były one bardzo istotne.

Marcin Meller, fot. Wirtualna Polska Marcin Meller, fot. Wirtualna Polska

O swojej rezygnacji Marcin Meller poinformował w piątek w południe na Facebooku. - Właśnie złożyłem rezygnację z funkcji redaktora naczelnego Wirtualnej Polski - stwierdził.

Według naszych ustaleń w ostatnich dniach Marcin Meller prowadził jeszcze rozmowy z kandydatami do pracy w WP.

Wirtualna Polska: jesteśmy zaskoczeni, Mieśnik nowym naczelnym

- Jesteśmy zaskoczeni decyzją Marcina Mellera o rezygnacji z funkcji redaktora naczelnego WP. Żałujemy, że nie dał nam szansy na rozmowę o powodach, bo w tym samym momencie przekazał tę wiadomość publicznie - wyjaśniał portalowi Wirtualnemedia.pl Michał Siegieda, dyrektor komunikacji i PR w Wirtualnej Polsce. - W środę Marcin Meller miał prezentację na spotkaniu wszystkich menadżerów Wirtualnej Polski, nic nie wskazywało na to, że nie podejmie się realizacji swoich planów - zaznaczył.

- Jednocześnie informuję, że od dzisiaj redaktorem naczelnym WP jest Piotr Mieśnik - dodał Michał Siegieda.

Pracę jako redaktor naczelny Wirtualnej Polski Meller zaczął w połowie listopada. Funkcja ta nie była obsadzona na stałe od lutego br., kiedy odwołano Tomasza Machałę (pozostał w Wirtualnej Polsce jako szef WP Pilot). W ostatnim okresie obowiązki naczelnego pełnił Piotr Mieśnik, który teraz jest wicenaczelnym.

Meller: powody rezygnacji bardzo istotne

W sobotę Marcin Meller przekazał portalowi Wirtualnemedia.pl, że nie zamierza mówić o powodach szybkiego pożegnania się z Wirtualną Polską. Zwrócił natomiast uwagę, że nigdy wcześniej nie odchodził z pracy po tak krótkim okresie.

- Chcę tylko powiedzieć, że mam 52 lata, pracuję od prawie trzydziestu lat i mój najkrótszy jak dotąd staż to ostatnie cztery lata w Grupie Wydawniczej Foksal, skąd odszedłem do WP. W „Polityce” pracowałem 12 lat, w „Playboyu” - 9, a z TVN-em jestem związany od dwóch dekad, z tego już 12 lat prowadzę „Drugie Śniadanie Mistrzów” – wyliczył. - Więc musiałem mieć bardzo istotne powody, by zrezygnować - podkreślił.

- W związku z nieplanowanym rozwojem wypadków nie mam w tym momencie żadnych planów. Zapewne wykorzystam niespodziewany nadmiar wolnego czasu i postaram się dokończyć pisanie nowej książki - poinformował.

Marcin Meller zapowiadał w WP tradycyjne wartości dziennikarskie

- Chcę utrzymać wyniki Wirtualnej Polski i dodać to, co rozumiem jako tradycyjne wartości dziennikarskie: jakość, prestiż. Jestem dziennikarzem od prawie 30 lat i opierający się na tym doświadczeniu, na różnych miejscach, w których pracowałem, od różnych mistrzów się uczyłem - chciałbym dodać jakości do treści Wirtualnej Polski - zapowiedział Meller kilka dni po rozpoczęciu pracy w WP.

Zapewnił, że jego prywatne poglądy nie będą rzutowały na linię redakcyjną Wirtualnej Polski. - Zdaję sobie sprawę, że jest różnica między wesołym felietonistą a redaktorem naczelnym. Po drugie, mam zamiar kontynuować tendencję, że Wirtualna Polska jest medium środka. Wiem, że to cenne dla odbiorców - podkreślił.

- Nie ma znaczenia, czy dziennikarz lub publicysta, który publikuje w WP, ma odmiennie ode mnie poglądy. Jeżeli to jest dobre, zachowuje jakość - super. Rozmawiałem z autorami o takich czy innych poglądach i myślę, że będziemy dobrze żyć razem - zapewnił nowy szef redakcji Wirtualnej Polski.

Pod koniec zeszłego tygodnia podaliśmy, że Wirtualna Polska kończy współpracę z Markiem Kacprzakiem, który prowadził kilka publicystycznych programów wideo. Dziennikarz był zaskoczony tą decyzją firmy.

Natomiast w drugiej połowie listopada wicenaczelną Wirtualnej Polski została Marzena Suchan, zachowując poprzednią funkcję szefowej strony głównej WP.pl.

Według badania Mediapanel w październiku br. serwisy i aplikacje internetowe Grupy Wirtualna Polska odwiedziło 21,78 mln internautów, co dało 75,1 proc. zasięgu, a sam portal WP.pl zanotował 18,2 mln użytkowników i 62,8 proc. zasięgu.

Meller przez lata w TVN24, „Polityce” i „Playboyu”

W latach 90. Marcin Meller pracował w tygodniku „Polityka”, w latach 2003-2012 był redaktorem naczelnym polskiej edycji „Playboya”. Od 2012 roku pisał felietony do „Newsweek Polska”, wcześniej był felietonistą „Wprost”.

Ponadto Meller przez 6 lat, do lipca 2019 roku, wspólnie z Magdą Mołek prowadził „Dzień dobry TVN”. Dziennikarz wcześniej był gospodarzem programu w latach 2005-2008, występował razem z Kingą Rusin.

Z TVN Meller jest związany od 2000 roku, kiedy zaczął prowadzić reality-show „Agent”. Z kolei gospodarzem „Drugiego śniadania mistrzów” w TVN24 jest od 2009 roku.

Przez ostatnie cztery lata pracował jako dyrektor wydawniczy Grupy Wydawniczej Foksal. Napisał książki „Między wariatami. Opowieści terenowo-przygodowe”, „Sprzedawca arbuzów”, „Nietoperz i suszone cytryny”, a wspólnie z żoną Anną Dziewit-Meller - „Gaumardżos! Opowieści z Gruzji”.

W trzecim kwartale br. Wirtualna Polska Holding zanotowała spadek przychodów sprzedażowych rok do roku o 16,6 proc. do 153 mln zł, natomiast jej zysk netto wzrósł z 21,44 do 26,55 mln zł. Epidemia mocno uderzyła w jej turystyczne spółki Wakacje.pl i Nocowanie.pl, za to wpływy Telewizji WP zwiększyły się o 37 proc. do 6,28 mln zł.

Dołącz do dyskusji: Marcin Meller nie jest już redaktorem naczelnym Wirtualnej Polski. "Bardzo istotne powody rezygnacji"

106 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Olok
Łatwo przyszło, łatwo poszło ;)
0 0
odpowiedź
User
m
wyjątkowo słabo, że jego nowi pracownicy dowiedzieli się o tym z Facebooka
0 0
odpowiedź
User
lol
Marcinek chyba przyszedł tylko po to, żeby zwolnić Kacprzaka. Misja wykonana to leci dalej :) ale jaja....a tak na serio - WP jest dość specyficznym miejscem pracy z bardzo wysokim tempem. Wiadomo było, że taki kanapowiec jak Marcinek tak się długo nie utrzyma...
0 0
odpowiedź