SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Marek Niedźwiecki: nigdy nie było tak źle na Myśliwieckiej, jak grać, co mówić?

- Nigdy nie było tak źle na Myśliwieckiej. Jak grać, co mówić, co robić? Sam muszę się z tym wszystkim mierzyć - napisał na swoim blogu Marek Niedźwiecki, wieloletni dziennikarz muzyczny radiowej Trójki.

Marek Niedźwiecki, fot.pap Article

We wpisie zamieszczonym na blogu w czwartek Niedźwiecki zamieścił swoje zdjęcia zrobione 3 listopada w Melbourne. - Miesiąc minął... To był piękny, upalny dzień. Ale jednak pachniało wiosną. Chciało się żyć. Chciało mi się już wracać, ale do czego? - zapytał. - Nigdy nie było tak źle na Myśliwieckiej (przy tej warszawskiej ulicy mieści się siedziba radiowej Trójki - przyp.red.). Jak grać, co mówić, co robić? Sam muszę się z tym wszystkim mierzyć - stwierdził.

We wpisie nie ma żadnych konkretniejszych aluzji do obecnej sytuacji w Trójce.

Do tej pory jedynym znanym dziennikarzem stacji, który otwarcie krytykował zmiany wprowadzane w niej od początku br., był Wojciech Mann. W kilku wywiadach negatywnie ocenił m.in. zaangażowanie nowych dziennikarzy do programów publicystycznych. - Szefostwo Trójki zrozumiało, że jest różnica pomiędzy fachowym przygotowaniem się do rozmowy, a takim, które ma ułatwić rozmówcy to, co on chce powiedzieć - skomentował to w czerwcu w rozmowie z Dziennik.pl.

Przypomnijmy, że w tym tygodniu z Polskiego Radia zostali zwolnieni czołowi działacze Związku Zawodowego Dziennikarzy i Pracowników Programu III i II Polskiego Radia: dziennikarz Trójki Paweł Sołtys, a także Marcin Majchrowski z Dwójki i Wojciech Dorosz z Trójki.

To pokłosie listu 125 pracowników Trójki i innych stacji Polskiego Radia wysłanego do zarządu w połowie listopada. Pracownicy sprzeciwili się w piśmie odsunięciu od serwisów informacyjnych w Trójce Małgorzaty Spór i Anny Zaleśnej oraz zwolnieniu solidaryzującego się z nimi w internecie Damiana Kwieka. Ponadto zaapelowali do przełożonych o poszanowanie zasad niezależności i rzetelności dziennikarskiej oraz kultury pracy

W piątek 18 listopada przedstawiciele pracowników spotkali się w tej sprawie z zarządem Polskiego Radia. Relacje zarządu i związkowców ze spotkania diametralnie się różnią. Według kierownictwa firmy pracownicy nie potrafili przedstawić konkretnych zarzutów potwierdzających zawarte w liście sugestie o naruszaniu etyki dziennikarskiej przez przełożonych.Natomiast według związkowców zarząd zapowiedział wytoczenie procesu sądowego i domagał się ujawnienia autorów listu. Kiedy zarząd temu zaprzeczył, związkowcy w kolejnym komunikacie zacytowali słowa wypowiedziane podczas spotkania przez prezes firmy Barbarę Stanisławczyk (nie zdementowano ich potem): „W sądzie to może my się znajdziemy za chwilę, za jakiś czas może, albo za chwilę”.

W niedzielę 21 odbyła się pikieta słuchaczy niezadowolonych ze zmian w Trójce, którzy skrytykowali decyzje zarządu Polskiego Radia i wyrazili wsparcie dla dziennikarzy pracujących obecnie w rozgłośni.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Marek Niedźwiecki: nigdy nie było tak źle na Myśliwieckiej, jak grać, co mówić?

112 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Słucham3
Smutne i potworne to wszystko...
odpowiedź
User
prawnik
Bardzo smutne.

Niektóre szkody trudno będzie naprawić. Niektóre mogą okazać się niemożliwe do naprawienia.
odpowiedź
User
obywatel taki jak inni
Za radą ozłociciela 25 lat wolności, najlepszych lat w histori Rzeczypospolitej, polecam "zmienić pracę, mieć pracę". Nie ma przymusu pracy w danym miejscu - to nie - wbrew temu co mówi opozycja - Korea Północna. Ja rozumiem, że komuś nowa wizja się może nie podobać, może nawet być zła, ale były wybory, kto wygrywa zarządza tym radiem. Można przejść do prywatnych. Nic nie może przecież wiecznie trwać - jako dziennikarz muzyczny powinien to wiedzieć.
odpowiedź
User
kj
jaki odważny wielbiciel Jethon
odpowiedź
User
prawnik
Za radą ozłociciela 25 lat wolności, najlepszych lat w histori Rzeczypospolitej, polecam "zmienić pracę, mieć pracę". Nie ma przymusu pracy w danym miejscu - to nie - wbrew temu co mówi opozycja - Korea Północna. Ja rozumiem, że komuś nowa wizja się może nie podobać, może nawet być zła, ale były wybory, kto wygrywa zarządza tym radiem. Można przejść do prywatnych. Nic nie może przecież wiecznie trwać - jako dziennikarz muzyczny powinien to wiedzieć.


Argumentacja z fałszywych przesłanek na błędne wnioski. Nie było wyborów na prezenterów radiowych, lecz na posłów i senatorów. A media publiczne nie są własnością posłów i senatorów.
odpowiedź