SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Mel Gibson poszedł na odwyk

Aktor i reżyser "Pasji", który został aresztowany pod zarzutem jazdy po pijanemu, poddał się terapii odwykowej.

Rzecznik Gibsona, Alan Nierob, ujawnił, że aktor poddał się terapii odwykowej. Nie ujawnił jednak szczegółów.

Przypomnijmy, że Gibson został zatrzymany piątek za jazdę po pijanemu w Malibu, ok. 25 km na zachód od Los Angeles, gdzie mieszka. Policjanci aresztowali 50-letniego filmowca za przekroczenie prędkości. Aktor jechał z szybkością 130 km/h w strefie, gdzie maksymalna dozwolona prędkość wynosiła 90 km/h. W czasie kontroli funkcjonariusz wyczuł od kierowcy alkohol. Po badaniu alkomatem Gibson został przewieziony do aresztu, skąd wyszedł po 7 godzinach, po zapłaceniu 5 tys. USD kaucji. Aktor w ciągu ostatnich trzech lat był już dwa razy zatrzymywany z powodu nieodpowiedzialnej jazdy samochodem, ale nie był aresztowany.

Skandal jednak na tym się nie skończył. Według ostatnich doniesień opartych na 8-stronicowym raporcie zastępcy szeryfa Jamesa Mee, zatrzymany Gibson, uchodzący za głęboko wierzącego katolika, obrzucił policjantów antysemickimi wyzwiskami oraz pogróżkami. Gwiazdor podczas aresztowania kilkakrotnie powtórzył: "Moje życie jest spieprzone", po czym zaczął rzucać antysemickimi wyzwiskami. Z raportu zastępcy szeryfa wynika, że Gibson powiedział: "Cholerni Żydzi. To Żydzi są odpowiedzialni za wszystkie wojny na świecie. Jesteś Żydem?" oraz stwierdził, że "całe Malibu siedzi w jego kieszeni, więc zrobi wszystko, aby zemścić się na aresztujących go policjantach". Po incydencie aktor publicznie przeprosił za swoje zachowanie.

Władze zaangażowane w aresztowanie aktora odrzucają zarzuty, że złagodziły raport zastępcy szeryfa. TMZ.com napisało, że raport ten był o wiele bardziej szczegółowy niż wersja opublikowana przez Departament Szeryfa. Miały się w nim znaleźć dokładne słowa, które wypowiedział Gibson. Rzecznik Departamentu, Steve Whitmore, nie potwierdził tych doniesień i zapowiedział, że ostateczna wersja raportu będzie zawierać wszystkie szczegóły. Obstaje też przy wersji, że aresztowanie Gibsona odbyło się bez żadnych incydentów. Według TMZ zastępca nagrał rozmowę z aktorem, ale nie ujawniło, czy ją słyszało.

W przeszłości aktor uczestniczył w akcji charytatywnej Departamentu Szeryfa na rzecz dzieci osieroconych przez policjantów. Whitmore powiedział jednak, że nie miało to nic wspólnego z rzekomo zbyt łagodnym potraktowaniem Gibsona.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Mel Gibson poszedł na odwyk

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl