SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Michał Wiśniewski odpowiada na krytykę ze strony satyryków

Na oficjalnej witrynie zespołu Ich Troje pojawił się komentarz Michała Wiśniewskiego dotyczący krytyki, jaka spadła na jego grupę ze strony anonimowych internautów oraz satyryków Stefana Friedmana i Krzysztofa Piaseckiego.

"Nie jest przyjemnością pisanie tego typu postów, uwierzcie mi - ale gdy tak się we mnie nazbiera po wielokrotnym zaciskaniu zębów - ciężko jest milczeć, trudno wytrzymać" - czytamy.

Michał Wiśniewski napisał między innymi:

"Większość anonimowych postów na temat naszych akcji charytatywnych kończy się stwierdzeniem, że robią sobie promocję. Nie będę przytaczał listy... bo nie warto. Robię to dla nich, a nie dla tych, którzy wciąż narzekają. Bo oni nie dali ani grosza, ani serca, ani duszy swojej. Rzucają we mnie kamieniem, a nigdy nie rzucili złotówki".

"Wielu anonimowych frustratów, w szczególności za pomocą medium jakim jest internet, leczy frustracje, dając im upust w wielu setkach tysięcy postów o tym, jakim jestem zerem, jak oni wiedzą lepiej - ci mają zawsze receptę na wszystko. Oni po prostu są lepsi... A może po prostu chcą być lepsi?".

Lider Ich Troje zareagował także na komentarze Stefana Friedmana i Krzysztofa Piaseckiego:

"Panowie satyrycy (???) w ostatnim tygodniu przelali czar goryczy - bo oni już nie są anonimowi. Wytrzymywałem felietony Stefana Friedmana przez kilka lat. Jak już nie miał o czym napisać, to pisał o mnie".

"Kilka dni temu napisał o naszym występie na Eurowizji: W ich występie podobno forma przewyższała treść. Oglądałem uważnie i żadnej treści się nie doszukałem. Nasz Michałek, tym razem jako Zielony Gil, poza zmianą koloru upierzenia, unosił się na falach pustki myślowej i tandety wzrokowej".

"No cóż... Dziękuję. Ja nie odzywałem się krytycznie przez te lata, bo sądziłem, że wyleczy pan swoje frustracje spowodowane brakiem sukcesu i propozycji filmowych przez tyle lat, ale najwyraźniej nie... Szkoda. Postaram się pozostawić pana w swoim sercu jako dobrego aktora, którego będę starał się szanować. Ja dla pana nie stworze polskiego piekiełka, ponieważ najwyraźniej jestem mądrzejszy niż pan i ono samo".

"Krzysztof Piasecki już dawno został zdjęty z programu TV, co to niby miał być śmieszny, ale on również zarabiał na swoje bułki drwiąc ze mnie. I o same drwiny nie mam pretensji, bo kabaret ma swoje prawa: świetny popis Artura Andrusa, z którego sam potrafię i chętnie się śmieję lub ostatnia parodia Konia Polskiego A wszystko to bo ciebie kocham".

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Michał Wiśniewski odpowiada na krytykę ze strony satyryków

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl