SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Millenialsi niezadowoleni z edukacji, „70-20-10” idealnym modelem zdobywania wiedzy

Młode osoby z tzw. pokolenia millenialsów (urodzonych po roku 1990) zgodnie przyznają, że niski poziom edukacji jest jednym z największych problemów dzisiejszego świata, który rodzi obawę o przyszłość. 53 proc. przedstawicieli pokolenia Y na świecie widzi coraz bardziej pogłębiającą się przepaść pomiędzy edukacją a zatrudnieniem. Bardziej od wysokich zarobków millenialsi cenią sobie zdobycie międzynarodowego doświadczenia i pracę w modelu work-lifestyle - wynika z raportu AIESEC i PwC.

fot. Shutterstock.com Article

Brak wsparcia w drodze od nauki do rozwoju kariery biznesowej potwierdza 54 proc. respondentów, a edukacja nie idzie w parze z oczekiwaniami studentów i potrzebami rynku pracy. Choć pokolenie Y uważa, że edukacja jest bardzo istotna dla dalszego rozwoju kariery (75 proc.), to istnieje znaczący rozdźwięk między potrzebami młodych ludzi i rynku pracy, a ofertą edukacyjną uczelni. Respondenci dali edukacji bardzo niski ogólny NPS (Net Promoter Score), oceniając swoje zadowolenie z doświadczenia uniwersyteckiego na poziomie -42.

Młodzi ludzie, którzy wciąż studiują, ale równocześnie wchodzą na rynek pracy mają własne podejście do edukacji. Według nich idealny model zdobywania wiedzy to tzw. „70-20-10”, w ramach którego 70 proc. wiedzy powinno pochodzić z zajęć praktycznych, 20 proc. to nauka poprzez spotkania z mentorami, menedżerami i innymi inspirującymi ludźmi, a ostatnie 10 proc. to tradycyjne zajęcia teoretyczne.

Millenialsi podkreślają, że standardowe egzaminy przestały być dobrym sprawdzianem wiedzy, a uczelnie powinny wypracować nowe miary akademickiego sukcesu. Zaznaczają także, że studia powinny być czasem do eksperymentowania, sprawdzania swoich pomysłów i uczenia się na własnych błędach.

Świadomi swojej wartości i gotowi do nieustannej nauki mają także określone aspiracje: 61 proc. millenialsów na świecie planuje zostać przedsiębiorcą, a 64 proc. ma ambicje bycia decydentem lub objęcia stanowiska w zarządzie. Również przedstawiciele polskiego pokolenia Y potwierdzają te dane: 23 proc. z nich ma plany związane z założeniem własnej firmy w ciągu najbliższych 5 lat, a 37 proc. myśli o tym w perspektywie 10 lat.

Przedstawiciele młodego pokolenia szukają globalnych doświadczeń jako metody uczenia się. Ważne jest dla nich przebywanie w środowisku, w którym mogą stale odkrywać nowe możliwości i zdobywać kompetencje. Celem samym w sobie nie jest podjęcie pracy od 8 do 16 czy wysokie wynagrodzenie (jedynie 4 proc. respondentów badania na świecie wskazało wynagrodzenie jako kluczowy element ich kariery w pierwszych 5 latach pracy), jak to było w przypadku poprzednich pokoleń. Życie prywatne i zawodowe coraz bardziej przeplatają się i wzajemnie uzupełniają, dlatego mamy obecnie do czynienia z przechodzenie z modelu work-life balance do modelu work-lifestyle.

Pojawiający się na rynku pracy młodzi ludzie oczekują od swoich pracodawców możliwości nieustannego uczenia się zarówno od innych, jak i na podstawie własnych doświadczeń. Millenialsi to pokolenie, które chce mieć jasny cel działania, podyktowany nie tylko zyskiem firmy. Młodzi ludzie chcą wiedzieć, że ich praca ma głębszy sens.

Pokolenie Y oczekuje możliwości realizowania pasji, stałego uczenia się i zdobywania międzynarodowego doświadczenia. Ważne są także kultura organizacyjna i środowisko pracy - młodzi chcą rozwijać się w atmosferze wzajemnego zaufania, poszanowania indywidualności i mieć możliwość wyrażania swojego zdania.

Raport "YouthSpeak 2015” został przygotowany przez organizację AIESEC i firmę doradczą PwC. W badaniu wzięło udział ponad 42 tys. młodych ludzi (większość urodzona w latach 1990-97) z całego świata, w tym ponad 1600 osób z Polski.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Millenialsi niezadowoleni z edukacji, „70-20-10” idealnym modelem zdobywania wiedzy

3 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Belfer z Delft
70% zajęć praktycznych? ZNP tego nie przeżyje! Protest!
13 8
odpowiedź
User
Jurek
Sorry, ale 70% to docelowo. Na początku edukacji może jednak trochę wiecej niż 10% zajęć teoretycznych. Pokolenie geniuszy po prostu.
10 8
odpowiedź
User
DeDe
Jestem "Millenialsem" i całkowicie popieram wszystko co napisano powyżej. Edukację w Polsce mamy bardzo kiepską, 90% wiedzy na uczelniach to wiedza teoretyczna, wywiedziona z PRL-owskich podręczników, przekazywana przez ludzi, których sposób myślenia i światopogląd nadaje się do lamusa. Starsi już nawet nie próbują zrozumieć młodych. Przepaść po prostu.
10 9
odpowiedź