SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Mniej przemocy w telewizji

Szansa ograniczenia przemocy w TV

Członek KRRiT Jarosław Sellin uważa, że "rewolucja cyfrowa" w mediach sprawi, iż za 10-15 lat telewidzowie uzyskają większy wpływ na treść przekazów telewizyjnych, a to ograniczy m.in. udział przemocy i nieobyczajności w emitowanych programach.

"Oczywiście nie znikną patologie, bo są też ludzie którzy mają patologiczne potrzeby, tylko, że programy tego rodzaju będą funkcjonowały w pewnych niszach i trzeba się będzie postarać, żeby do takiego programu dotrzeć" - powiedział Sellin w sobotę w Kielcach na konferencji "Rodzina siłą Polski". Przedstawiciel KRRiT omówił problem "Czy media są odpowiedzialne za przemoc w społeczeństwie".

Sellin wyjaśnił, że z upowszechnieniem się technologii cyfrowej, takich telewizji jakie mamy dziś - uniwersalne, oferujące "dla każdego coś miłego", starające się docierać do jak najszerszego kręgu odbiorców - będzie coraz mniej i zaczną z czasem zanikać. "Będzie więc coraz mniej telewizji, których właściciele, redaktorzy naczelni lub dziennikarze, mogą nam narzucać swoje poglądy, wrażliwość, wyznawany system wartości etycznych, przekonania polityczne i mody ideowe" - prognozował Sellin.

W przyszłości, zdaniem Sellina, wszyscy nadawcy będą zmuszeni o wiele uważniej przysłuchiwać się odbiorcom czego oni potrzebują, ponieważ będzie znacznie więcej kanałów telewizyjnych i będą to kanały raczej tematyczne niż uniwersalne. Zatem trzeba będzie badać rynek i śledzić realne zapotrzebowanie społeczeństwa. W związku z tym, "powinny być spełniane nie wyobrażenia o naszych oczekiwaniach, tylko prawdziwe oczekiwania" - tłumaczył członek Krajowej Rady.

Według niego, obecnie w Polsce średnio co cztery minuty można zobaczyć w telewizji scenę przemocy. Pod względem liczby tych scen, nadawana dla dzieci "Dobranocka" jest bardziej destruktywna niż "Wiadomości", bowiem - zgodnie z wynikami badań - na jedną scenę konstruktywną w "Dobranocce" przypada trzy sceny destruktywne, natomiast w "Wiadomościach" tylko dwie.

Tymczasem, w opinii psychologów, dzieci są szczególnie podatne na wpływ obserwowanych zachowań negatywnych - podkreślił Sellin - a "normą jest, że media oddziałują na dziecko w sposób dramatycznie gorszy niż tradycyjne środowisko wychowawcze - rodzina, szkoła i Kościół".

Kielecką konferencję zorganizowała świętokrzyska organizacja Prawo i Sprawiedliwość oraz diecezjalna Rada Stowarzyszeń i Ruchów Katolickich.
Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Mniej przemocy w telewizji

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl