SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

"Negocjacje między TVP a Polsatem wcale nie zostały zerwane"

Porozumienie w sprawie sprzedaży sublicencji do transmisji meczów tegorocznych piłkarskich mistrzostw Europy leży zarówno w interesie Polsatu, jak i TVP S.A. - uważa prezes firmy Sportfive zajmującej się pośrednictwem w handlu prawami telewizyjnymi Andrzej Placzyński.

- Polsat nabywając prawa zastrzegł sobie możliwość sprzedaży sublicencji i w interesie tej stacji jest, by z tego skorzystać. Trudno bowiem liczyć, by wydatki związane z zakupem praw (15 mln euro - przyp. red.), zwróciły się dzięki reklamom. Z drugiej strony prawo pokazywania największych imprez sportowych, to przede wszystkim kwestia prestiżu, a dopiero na drugim miejscu jest biznes. Dlatego też TVP, która utrzymuje się m.in. dzięki wpływom z abonamentu, także powinno zależeć, by pokazać mecze Euro 2008 - powiedział Andrzej Placzyński.

Choć docierają do opinii publicznej sprzeczne sygnały, to moim zdaniem negocjacje między TVP a Polsatem wcale nie zostały zerwane - dodał.

Jego zdaniem, Polsat nie ma obowiązku pokazania wszystkich meczów w kanale otwartym. - Na pewno w ogólnodostępnej telewizji muszą się znaleźć wszystkie mecze danej reprezentacji, mecz otwarcia, półfinały i finał. Pozostałe uregulowania mogą wynikać z umowy nabywcy praw z UEFA - stwierdził Placzyński.

- Z drugiej strony nie może być zapisu o obowiązku zaprezentowania wszystkich meczów "na żywo", gdyż spotkania kończące rywalizację w grupach odbywają się równocześnie. Wtedy i tak telewizja musi zdecydować, który z nich transmituje, a który pokazuje z odtworzenia - wyjaśnił.

Według szefa Sportfive, nie ma możliwości wprowadzenia regulacji, by TVP była uprzywilejowana w sprawach zakupu praw do wielkich imprez sportowych.

- Według prawa europejskiego wszystkie podmioty na rynku telewizyjnym są równe. Zresztą w myśl tych przepisów zarówno TVP, jak i Polsat są stacjami publicznymi i ogólnopaństwowymi, więc muszą być traktowane jednakowo - zakończył Andrzej Placzyński.

Kilka dni temu nie doszło do zapowiadanego podpisania umowy pomiędzy zainteresowanymi stacjami w sprawie nabycia przez TVP części praw do transmisji z Euro 2008. Według TVP, warunki finansowe (10 mln euro za sublicencję - przyp. red.) były nie do zaakceptowania, ale stacja wyraża gotowość dalszych negocjacji. Przedstawiciele Polsatu uważają, że choć do zawarcia umowy notarialnej nie doszło, to jej ustalenia obowiązują i domagają się od TVP wpłacenia należnej sumy.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: "Negocjacje między TVP a Polsatem wcale nie zostały zerwane"

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl