SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Influencerka sprzedała wirtualną miłość za milion zł. Co to NFT i do czego można je wykorzystać?

W końcówce ubiegłego tygodnia internet rozpaliła do czerwoności informacja o rekordowej transakcji - token NFT ktoś w internecie kupił za prawie milion złotych. Tłumaczymy, czym jest NFT i jaki pożytek mogą mieć z niego marketerzy i marki.

Marta Rentel Article

Po piątkowej publikacji newsa o influencerce Marcie Rentel (znana jako Marti Renti), która za prawie milion złotych sprzedała Cyfrową Miłość, wielu czytelników zadawało nam w komentarzach pytania, czym właściwie jest opisany NFT?

- Tworząc moją Cyfrową Miłość (i inne emocje) nazywam tylko rzecz, która już istnieje. Miłość fizyczna, miłość platoniczna i miłość cyfrowa mogą być różne, ale każda z nich jest prawdziwa w taki sam sposób, jak wszystkie nasze myśli i uczucia. A cyfrowe znaczy wieczne. Przecież wszystko, co teraz jest digitalizowane, zostanie z nami do końca świata - fotki, filmy, wspomnienia, wszystko - tak Cyfrową Miłość mgliście definiuje sama Marti Renti.

WTF is NFT?  

W najprostszych słowach - NFT to niepowtarzalny zasób cyfrowy, istniejący tylko wirtualnie "klejnot". W świecie przedmiotów fizycznych NFT byłby więc np. dziełem sztuki - nie do podzielenia, choć możliwe, że istniejącym oryginalnie w więcej niż jednej kopii.

Token może posłużyć do "podpisania" swojego wirtualnego przedmiotu (mema, wideo, grafiki, a nawet tweeta, jak zrobił to szef Twittera J. Dorsey). To pozwala dochodzić np. praw majątkowych w przypadku, gdy ktoś zechce np. zarobić na naszej cyfrowej własności (np. sprzedać nasz film, zdjęcia itp.). NFT może także przyjąć formę miniserii identycznych tokenów - np. przedmiotów kolekcjonerskich w grach, kuponów uprawniających do zniżek na określone zakupy.

Rozwinięcie skrótu NFT to Non-Fungible Token. W tłumaczeniu to wirtualny certyfikat (token), którego nie da się wymienić na inny, zmienić jego "zawartości" ani, co w sieci szalenie ważne, zhakować.

Token NFT "ulepiony" jest z technologii blockchain („łańcuch bloków"), która w skrócie służy do przechowywania i przesyłania informacji o transakcjach zawieranych w internecie. To na niej bazują kryptowaluty, np. bitcoin.

NFT nie jest wynalazkiem nowym - pierwsze tego rodzaju tokeny powstawały już w 2015 roku. Dwa lata później wykorzystano je w grze internetowej CryptoKitties. Gracze mogli handlować cyfrowymi, unikalnymi kotami, zapisanymi właśnie jako NFT. W lutym tego roku na aukcji sprzedano popularny mem - Nyan Cat. Obrazek certyfikowany tokenem NFT sprzedano za 600 tys. dolarów.

NFT w marketingu

Okazję na wykorzystanie NFT w marketingu wietrzą już niektóre osoby z branży. Jedną z nich jest Sibiga, współzałożyciel platformy Fanadise, na której przeprowadzono transakcję Cyfrowej Miłości Marti Renti, a także CEO agencji influencer marketingowej DDOB.

Do czego marketerom może posłużyć NFT? Bartek Sibiga wyjaśnia w rozmowie z Wirtualnemedia.pl:

- W kwestii marketingu to przede wszystkim limitowane produkty jako NFT, influencer marketing i lojalizowanie klientów poprzez NFT oraz wszystko co związane z kodami rabatowymi. Bardzo prosty przykład - marka X współpracuje z Influencerem, więc każdy holder (właściciel NFT) może mieć zniżkę na produkty danej marki, wcześniej mieć dostęp do premierowych produktów czy możliwość zakupu limitowanych kolekcji.

Według eksperta NFT ma olbrzymi potencjał - wykorzystywać mogą go nie tylko influencerzy.

- Docelowo widzę tutaj naprawdę wszystkie branże. Powstało wiele startupów wykorzystujące NFT w branżach takich jak budowlana, finansowa, logistyczna. Oczywiście na teraz najpopularniejsze zastosowania to digital art, gaming, branża muzyczna i social media. W DDOB planujemy wypuścić część usług agencyjnych w formie NFT, myślę, że będzie to ciekawy eksperyment - zapowiada Bartek Sibiga.

- Na razie świadomość tego czym jest NFT jest bliska zeru - mówi ekspert, odpowiadając na nasze pytanie o stan tego rynku w Polsce i zagranicą. - Większość ludzi nie rozumie tej technologii, jej przewag ani zastosowań. Kojarzy im się to ze spekulacją i chwilowym trendem. Potrzeba czasu jak ze wszystkim. Amazonowi stanie się jedną z największych firm zajęło prawie 20 lat, gdy startowali w 1995 roku mało kto w Polsce miał internet. Tak samo będzie z NFT. Ja rekomenduję zainteresować się tematem i działać już teraz, natomiast realnie większość korporacji w Polsce dopiero za kilka lat zacznie coś robić w tym kierunku - podsumowuje Bartek Sibiga.

Kto korzysta z NFT?

Niedawno słynna włoska marka mody premium, Dolce&Gabbana ogłosiła wprowadzenie własnej ekskluzywnej kolekcji NFT - "Collezione Genesi". Zostanie ona zaprezentowana pod koniec sierpnia w czasie pokazów dla Alta Moda, Alta Sartoria i Alta Goilleria w Wenecji. Inspiracje czerpano z pomysłów założycieli marki - Domenica Dolcego i Stefano Gabbany. Cała kolekcja skupi się na „głęboko zakorzenionych tradycjach artystycznych Wenecji”.

W naszym kraju m.in. Legia Warszawa zapowiedziała wydanie autorskich tokenów NFT. Będą one dedykowane jedenastu zawodnikom stołecznego klubu, którzy mieli kluczowy wpływ na zdobycie mistrzowskiego tytułu w poprzednim sezonie.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Influencerka sprzedała wirtualną miłość za milion zł. Co to NFT i do czego można je wykorzystać?

20 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Marcin
Nie wiem co mam o tym myśleć. A ta pitupitusenserka to z czego znana? Piękna młoda bogata wykształcona plastikowa?
23 0
odpowiedź
User
Terier
Ludzi, to do końca po... jak można za wirtualną miłość płacić choć by złotówkę?
24 0
odpowiedź
User
hmmm...
taki świetny artykuł, że ja dalej nic nie rozumiem
50 1
odpowiedź