SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

"Operatorzy komórkowi blokują powszechność"

Zapowiedziane przez operatorów GSM ceny usług bezprzewodowego dostępu do internetu są zdecydowanie wygórowane

Zapowiedziane przez operatorów GSM ceny usług bezprzewodowego dostępu do internetu są zdecydowanie wygórowane - twierdzi Roman Napierała, dyrektor D-Link Polska.

- To blokowanie idei powszechności - dodaje. Przedstawiona ostatnio przez jednego z operatorów stawka 14 zł za pół godziny połączenia z internetem wywołała zdziwienie przedstawicieli producenta sprzętu sieciowego.

Zdaniem D-Linka, ceny dostępu do sieci Hot-Spot przedstawione przez operatorów blokują rozwój idei usług tego typu. W ostatnich dniach swoją promocyjną ofertę cenową zaprezentował operator sieci Plus GSM, który posiada kilkanaście Hot-Spotów w całej Polsce. Więcej ma tylko Era GSM, która zainstalowała urządzenia głównie w hotelach i własnych salonach sprzedaży. Era za korzystanie z Hot-Spotów nie pobiera w ramach promocji żadnych opłat. Tymczasem półgodzinne połączenie z internetem kosztuje w obowiązującej do końca kwietnia promocji Plusa 14 zł.

- To więcej niż koszt połączenia dial-up oferowanego przez Telekomunikację Polską - tłumaczy dyrektor D-Link Polska Roman Napierała. - Dla mnie to ewidentny znak, że z bezprzewodowego dostępu do internetu próbuje się sztucznie stworzyć dostępną nielicznym usługę luksusową. Według oferty 6 godzin połączenia z Internetem ma kosztować ponad 100 zł, a za taką stawkę większość dostawców usług internetowych oferuje bezprzewodowy dostęp do sieci przez cały miesiąc.

Na świecie zasada Hot-Spotów zakłada przeniesienie doskonale znanej idei kawiarenek internetowych w miejsca, w których użytkownicy przenośnych komputerów mogliby korzystać z bezprzewodowego internetu. W Europie jest dziś wiele miejsc, gdzie z internetu bez kabli korzysta się bezpłatnie lub za symboliczna opłatą. Są to głównie lotniska, kawiarnie, biblioteki, parki, miejskie deptaki. - By podobną ideę dało się realizować w Polsce, oprócz powszechności samych Hot-Spotów, oferta musi być przystępna cenowo - uważa Roman Napierała. - Dlatego nie spodziewam się, by przy takich stawkach operatorów komórkowych znalazło się wielu chętnych na ich usługi. A niedawno jeszcze atakowana za blokowanie powszechności dostępu do internetu Telekomunikacja Polska zyskała nie mniej zatwardziałych sojuszników w postaci operatorów GSM.

Klaus Dieter Hesse, wiceprezes D-Link Europe jako przykład podaje stawki obowiązujące u operatorów w Czechach.

- Półgodzinny koszt połączenia z internetem w Hot-Spotach T-Mobile i Eurotel kształtuje się w przeliczeniu na około 5-7 zł. To niemal połowę taniej niż w Polsce - zauważa.

- W ten sposób idei powszechności bezprzewodowego internetu w naszym kraju podcina się skrzydła - twierdzi Roman Napierała. - Co prawda Hot-Spot Ery wciąż jest objęty bezpłatną promocją, ale już promocyjne ceny Polkomtela są jak na polskie, a nawet europejskie realia, zbyt wygórowane. Stawki Ery będą zapewne porównywalne, podobnie jak w przypadku cen za połączenia GSM.

- To jednak dobra wiadomość dla właścicieli kawiarni, którzy planują inwestycję w bezprzewodowy internet. Dzięki zaporowym cenom operatorów, tworząc własne sieci uzyskają dodatkowe źródło przychodów - przewiduje dyrektor D-Link Polska.
Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: "Operatorzy komórkowi blokują powszechność"

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl