SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Optymistyczne prognozy szefa GPW

Prezes GPW spodziewa się poprawy płynności i kapitalizacji giełdy w 2007 r.

Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie (GPW) dobrze wypada na tle giełd w regionie pod względem ilości notowanych spółek, jednak pod względem przeciętnej kapitalizacji spółki krajowej oraz płynności ma jeszcze wiele do zrobienia, uważa prezes GPW Ludwik Sobolewski.

„Taki stan rzeczy wynika ze specyfiki polskiej giełdy, gdzie jest bardzo duża rozpiętość pod względem wielkości spółek – od małych firm po gigantyczne jak na polskie realia przedsiębiorstwa. Naszym celem strategicznym jest wzmocnienie pozycji GPW w regionie i stworzenie bazy dla budowy centrum finansowego Europy Środkowo-Wschodniej” – powiedział Sobolewski podczas czwartkowego spotkania z dziennikarzami.

Dodał, że spodziewa się, iż w przyszłym roku poziom kapitalizacji i płynność ulegną poprawie m.in. dzięki prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych

„Spodziewam się także napływu kapitału prywatnego – średnich i małych firm, które wypracowują ponad 50% PKB, ale potrzebny jest także dopływ wielkich przedsiębiorstw o dużych obrotach, które przyczynią się do wzrostu płynności warszawskiej giełdy. Abyśmy nie ulegli marginalizacji, musimy teraz pracować nad innymi strumieniami emitentów i poszerzeniem bazy inwestorów, także o podmioty zagraniczne” – powiedział Sobolewski.

„Chcieliśmy zobaczyć jak nasza giełda wygląda na tle rynków, które są nam najbliższe geograficznie – Austrii, Węgier, Czech i w jakim kierunku musimy zmierzać. Pod względem liczby spółek w regionie i kapitalizacji wypadamy bardzo dobrze, dystansując zarówno Pragę jak i Budapeszt. Jednak przeciętna kapitalizacja spółki krajowej na poziomie 353 mln euro, plasuje nas na ostatniej, czwartej pozycji” – powiedział też prezes.

Na koniec czerwca 2006 roku liczba spółek notowanych na GPW wyniosła 242, przy kapitalizacji na poziomie 83,23 mld euro. Przeciętna kapitalizacja spółki krajowej wyniosła w tym okresie 353 mln euro, podczas gdy w Austrii było to 1,29 mld zł, w Czechach 936 mln euro, a na Węgrzech 591 mln euro.

„Mamy problem z niską kapitalizacją spółek krajowych. W stosunku do PKB na koniec półrocza kapitalizacja ta wynosiła 33%, podczas gdy w Wiedniu 49%. Węgry gonią nas pod tym względem z poziomem 28% na koniec czerwca tego roku” – powiedział Sobolewski.

GPW wypada również kiepsko pod względem wskaźnika płynności, który wynosi 52% wobec najwyższego wskaźnika w tej grupie wysokości114%, jaki posiada giełda w Pradze.

Obroty akcjami na GPW w okresie styczeń-czerwiec wyniosły 21,71 mld euro, zaś liczba kontraktów terminowych wyniosła 3,6 mln, plasując polską giełdę na najlepszej pozycji pod względem liczby kontraktów, ale drugiej pod względem wartości obrotów, przed giełdą praską i budapeszteńską.

Według prezesa GPW, bardzo istotnym komponentem oceny pozycji polskiej giełdy wśród pozostałych trzech rynków jest obecność na niej zagranicznych spółek.

„Chcemy budować pozycję międzynarodową nie poprzez akwizycje innych giełd z regionu, ale poprzez plasowanie zagranicznych spółek na GPW” – powiedział Sobolewski.

Na GPW na koniec czerwca 2006 roku notowanych było 6 spółek, w lipcu dołączył do nich ukraiński producent cukru Astarta. Na giełdzie wiedeńskiej jest obecnych 18 podmiotów zza granicy, w Pradze zaś 4 spółki.

Druga pozycja pod względem ilości zagranicznych podmiotów nie przekłada się jednak na wysokość obrotów spółkami zagranicznymi. Na koniec czerwca na GPW wyniosły one 339 mln USD, podczas gdy na czeskiej giełdzie, najlepszej pod tym względem było to 5,73 mld USD.

Udział zagranicznych członków giełdy w obrotach GPW wyniósł 1,8% (9 członków), wiedeńskiej giełdy 50% (29 członków), zaś węgierskiej 2,5% (3 członków).

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Optymistyczne prognozy szefa GPW

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl