SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Ozzy Osbourne żyje, choć nie powinien

Ozzy Osbourne jest wdzięczny losowi za to, że jeszcze żyje.

61-letni wokalista legendarnej grupy Black Sabbath jest przekonany, że po latach zażywania narkotyków, picia alkoholu i uprawiania przygodnego seksu teoretycznie powinien być martwy.

- O dziwo żyję, choć już dawno powinienem wąchać kwiatki od spodu - tłumaczy Osbourne. - Kiedy brałem narkotyki, każdego dnia byłem o krok od śmierci. Trwało to wiele lat. Jeśli chodzi o seks, to przypominał on rosyjską ruletkę. Mogłem złapać jakąś chorobę, ale nie musiałem. Wy możecie nie mieć tyle szczęścia, co ja.

Dyskografię Ozzy'ego Osbourne'a zamyka krążek "Black Rain" z maja 2007 roku.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Ozzy Osbourne żyje, choć nie powinien

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl