SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

P4 walczy o dostęp do sieci

Czwarty operator komórkowy nie chce wydawać pieniędzy na budowę własnej infrastruktury. Liczy, że zdobędzie rynek dzięki łaskawości urzędu nadzorującego rynek telekomunikacyjny.

W ubiegłym tygodniu P4 - spółka należąca w 70 proc. do islandzkiego funduszu Novator, a w 30 proc. do Netii - złożył do Urzędu Komunikacji Elektronicznej (UKE) wniosek o wydanie decyzji, która nakaże Polkomtelowi udostępnienie swej sieci klientom P4. Wcześniej spółka uzgodniła z zarządem Polkomtelu umowę o roamingu krajowym. Jak nam wyjaśniła Magdalena Sawicka, rzecznik P4, umowa dotyczy zarówno dostępu do sieci GSM, jak i budowanej przez Polkomtel sieci trzeciej generacji (UMTS) - podała "Rzeczpospolita".

P4 twierdzi, że jeden z zagranicznych akcjonariuszy Polkomtelu - Vodafone - nie zgodził się na podpisanie umowy z nowym graczem. Czwarty operator jest zdania, że mniejszościowy akcjonariusz chce "utrudnić firmie P4 wejście na rynek polski", oraz że jest to "działanie skierowane przeciwko polskim konsumentom".

Z informacji "Rz" wynika, że rada nadzorcza Polkomtelu umową z P4 zajmie się na posiedzeniu 8 czerwca. Rzecznik P4 powiedziała "Rz", że jeśli Polkomtel podpisze umowę, to czwarty operator wycofa wniosek z UKE. Dodała, że cały czas trwają rozmowy w tej sprawie.

Jacek Strzałkowski, rzecznik regulatora, poinformował, że UKE podejmie decyzję w sprawie wniosku P4 do końca lipca, a jeśli Polkomtel nie zastosuje się do decyzji, zostanie ukarany. Według Strzałkowskiego, UKE nie widzi powodów, dla których operator sieci Plus zwleka z podpisaniem umowy.

P4 zapowiada rozpoczęcie świadczenia usług w czwartym kwartale 2006 r. Firma nie ma żadnej własnej stacji nadawczo-odbiorczej (w telefonii komórkowej trzeciej generacji są nazywane NodeB), a o pozwolenia na ich budowę zaczęła się starać dopiero w tym roku. W Warszawie złożyła zaledwie ok. 60 wniosków. Konkurencyjna sieć Era ma w stolicy ponad 300 NodeB. Według przedstawicieli już działających w Polsce operatorów komórkowych, oczekiwanie na zezwolenia budowlane trwa od roku do dwóch lat.

Ciekawe, iż P4 - w przeciwieństwie do trzech działających na polskim rynku operatorów - nie ma narzuconych wymogów dotyczących tempa budowy własnej sieci. Pozostali gracze do końca tego roku - czyli w ciągu dwóch lat działalności - muszą udostępnić usługi UMTS co piątemu Polakowi.

Oczekiwania P4 dotyczące skali roamingu krajowego są zaskakujące na tle praktyki w Europie. Włoska sieć 3Italia ma roaming z największym tamtejszym graczem komórkowym - TIM, ale dotyczy on jedynie usług GSM. W efekcie sieć 3Italia, która tak jak P4 ma jedynie częstotliwości umożliwiające świadczenie usług UMTS, w chwili startu musiała mieć własną sieć, którą potem szybko rozbudowywała. W zasięgu 3Italia jest 80 proc. mieszkańców Włoch.

3Italia ma - także z TIM - tzw. niesymetryczny interkonekt: za dzwonienie do swoich klientów 3Italia pobiera od TIM więcej, niż płaci za rozmowy swoich użytkowników. W Polsce niesymetryczny interkonekt istnieje między sieciami komórkowymi i stacjonarnymi. Operatorzy stacjonarni płacą za połączenia swoich klientów do sieci komórkowych ok. 10-krotnie więcej, niż dostają od mobilnych graczy za rozmowy do sieci stacjonarnych. Sieci komórkowe rozliczają się między sobą według takich samych stawek jak sieci stacjonarne z sieciami komórkowymi - czytamy w "Rz".

Niesymetrycznym interkonektem w telefonii stacjonarnej zajęła się ostatnio Komisja Europejska. 29 maja KE w liście do włoskiego regulatora rynku telekomunikacyjnego poinformowała, że "Nowi gracze na włoskim rynku telekomunikacyjnym mogą pobierać wyższe ceny za interkonekt niż dotychczasowy operator dominujący - Telecom Italia - ale tylko przez przejściowy okres, do czterech lat". KE zobowiązuje włoskiego regulatora do określenia planu, według którego ceny interkonektu będą się zmniejszać.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: P4 walczy o dostęp do sieci

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl