SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Paweł Lisicki: „Rzeczpospolita” i „Uważam Rze” się nie zmienią

- Tak długo, jak ja będę redaktorem naczelnym, będziemy tacy sami - zadeklarował Paweł Lisicki, redaktor naczelny „Rzeczpospolitej” i „Uważam Rze”. Przyznał przy tym, że przejęcie Presspubliki przez Grzegorza Hajdarowicza zaskoczyło go.

Paweł Lisicki

Paweł Lisicki

W wywiadzie w Radiu Wnet Paweł Lisicki powiedział, że o tym, iż Mecom sprzedaje należącej do Grzegorza Hajdarowicza spółce większościowy pakiet udziałów Presspubliki, dowiedział się dzień przed publicznym ogłoszeniem tego kupna. - Nie wiedziałem, że ta transakcja dojdzie do skutku i w tym sensie byłem zaskoczony - przyznał Lisicki.

>>> Hajdarowicz za 80 mln zł kupił Presspublikę 

- Moja pierwsza myśl była taka, że trzeba robić swoje, a druga: jeśli znalazł się inwestor, który tak dużo, biorąc pod uwagę kondycję biznesu, jest gotów zapłacić, to znaczy, że udało się wytworzyć i podtrzymać wartość „Rzeczpospolitej” i „Uważam Rze” - podkreślił redaktor naczelny obu tytułów. Przypomnijmy, że Presspublica oprócz nich wydaje dziennik „Parkiet”.

Lisicki ujawnił, że nazajutrz po transakcji rozmawiał z Grzegorzem Hajdarowiczem na temat jego wizji rozwoju rynku medialnego. - Uważa, że w dużej mierze przyszłość będzie zależało od tego, czy tradycyjne media będą potrafiły wprowadzić nowe sposoby komunikacji; szczególnie aplikacje na tablety - tak poglądy Hajdarowicza w tej kwestii opisał naczelny „Rzeczpospolitej” i „Uważam Rze”.

>>> Branża komentuje przejęcie Presspubliki przez Grzegorza Hajdarowicza 

Jednocześnie Paweł Lisicki przyznał, że rozumie dywagacje dotyczące przyszłości „Rzeczpospolitej” w związku z jej linią publicystyki politycznej, krytycznej wobec rządu. Wśród powodów, dla których Mecom sprzedał swoje udziały w Presspublice, oprócz dobrej ceny zaproponowanej przez Hajdarowicza, wymienia się bowiem brak porozumienia z udziałowcem mniejszościowym, czyli Skarbem Państwa. - Biorąc pod uwagę, że jednym z istotnych powodów konfliktów ze Skarbem Państwa był fakt, że starał się on oddziaływać na linię redakcyjną „Rzeczpospolitej”, to zawsze może pojawić się tego typu domniemanie czy obawa, że za transakcją pójdzie dalej próba nacisku na stronę drugiego współwłaściciela - stwierdził Lisicki. - Mam nadzieję, że tak nie będzie. Mam nadzieję, że jest to transakcja czysto biznesowa - zaznaczył.

Jednocześnie Pawe Lisicki zadeklarował, że ewentualna zmiana linii redakcyjnej „Rzeczpospolitej” czy „Uważam Rze” na pewno nie nastąpi pod jego kierownictwem. - Jeśli chodzi o to jacy będziemy, to tak długo, jak długo będę redaktorem naczelnym, będziemy tacy sami - zapewnił.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Paweł Lisicki: „Rzeczpospolita” i „Uważam Rze” się nie zmienią

8 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
misiek
Czyli niedługo :)
8 8
odpowiedź
User
EliMarmur
Tak, już to widzę jak przeciętny czytelnik Uważam Rze kupuje sobie tablet za 2000 zł i na nim czyta gazetę. Może za 15 lat, ale nie dziś i i nie jutro. Panie Hajdarowicz, pan jesteś fantasta.
8 8
odpowiedź
User
KJ
Wszyscy wzdychają nad tym, co stanie się z "Rzeczpospolitą" zapominając o tym, że to pan Lisicki, gdy został naczelnym, wymienił znaczną część ówczesnej redakcji i zamienił pismo obiektywnie analizujące rzeczywistość w narzędzie walki propagandowej
8 8
odpowiedź
User
Adam
Rzepa i URze mają jednoznaczny profil, ale jest w nich miejsce na inne niż redakcyjna opinie. To przewaga na konkurencją, która udając obiektywizm równocześnie blokuje inne poglądy niż Naczelnego.

Wydaje mi się, że - prędzej czy później - doprowadzi to do wyklarowania pozycji poszczególnych tytułów, podobnie jak to ma miejsce na Zachodzie. Każdy będzie wiedział, że GW to dziennik lewicowy a Rzepa prawicowa (o ile taka będzie). I tyle.

Tak jak nie ma dziennikarzy bez poglądów, tak nie ma gazet bez linii redakcyjnej. Tylko w Polsce lemingi sądzą, że dziennikarze fotografują rzeczywistość.

PS. Dlatego Newsweek słabnie, bo jest najbardziej mdły (nie znaczy obiektywny). Kto ma go kupować?
8 8
odpowiedź
User
he
Coś nie wydaje mi się, żeby Hajdarowicz zgodził się dalej finansować z własnej kasy propagandową kampanię wyborczą PIS, która tak zdołowała przez kilka lat Rzepę.
8 8
odpowiedź