SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Polsat odpiera zarzuty

Polsat Media SA uważa wniosek Higwood Partners za bezzasadny

Polsat Media SA uważa wniosek sądowy Higwood Partners za bezzasadny i zaprzecza, jakoby istniały jakiekolwiek powiązania pomiędzy nim a firmą TCF Sp. z o. o., które zobowiązywałyby strony do ogłoszenia wezwania na akcje Elektrimu przy transakcji kupna walorów spółki od BRE Banku SA, poinformował agencję ISB Zygmunt Solorz- Żak, właściciel Polsatu.

Solorz zapowiedział ponadto w rozmowie z agencją ISB weryfikację działań zarządu Elektrimu, a nawet możliwość odwołania z jego składu przedstawiciela obligatariuszy, jeśli po zmianach w radzie nadzorczej spółki okaże się, że nie działa on w interesie Elektrimu.

W zarządzie Elektrimu interesy obligatariuszy reprezentuje Piotr Rymaszewski. Jego wejście do zarządu w listopadzie minionego roku było częścią wynegocjonowanego wówczas porozumienia o sposobie spłaty ponad 500 mln euro długu wobec obligatariuszy. Porozumienie to praktycznie uchroniło Elektrim od bankructwa.

Według nieoficjalnych informacji ISB, Highwood Partners, który w piątek zakwestionował skuteczność umowy sprzedaży akcji Elektrimu na rzecz Polsat Media SA i TCF Sp. z o.o. oraz złożył w tej sprawie stosowny wniosek do sądu i KPWiG, choć podaje, że reprezentuje akcjonariuszy mniejszościowych - w rzeczywistości występuje w interesie obligatariuszy.

Obligatariusze obawiają się bowiem, że po zmianach w radzie nadzorczej Elektrimu nastąpią zmiany w zarządzie spółki, w którym obecnie zasiada ich reprezentant.

"Jeżeli po wejściu przedstawiciela Polsatu do RN Elektrimu okaże się, że reprezentant obligatariuszy w zarządzie Elektrimu działa w interesie spółki, nie będzie żadnych podstaw do jego odwołania. Jeśli okaże się, że reprezentuje on jedynie interesy obligatariuszy, a nie spółki - to ja na to się nie zgodzę i będę wnioskował o jego odwołanie" - powiedział ISB Zygmunt Solorz.

"Zarząd powinien reprezentować interesy spółki i jej akcjonariuszy, a nie tylko interesy obligatariuszy. Elektrim oczywiście musi spłacić długi, jednak musi to zrobić dopiero za 3 lata. Obecnie powinien skoncentrować się na zwiększeniu wartości aktywów. Zainwestowałem w akcje Elektrimu, by do tego czasu wartość jego akcji znacząco wzrosła. Elektrim musi zrobić wszystko, by za 3 lata sprzedać swoje aktywa po atrakcyjnej cenie" - dodał właściciel Polsatu.

Solorz oświadczył ponadto, że nie ma żadnych powiązań pomiędzy Polsatem i TCF Sp. z o.o.

"Nie ma też zawartych żadnych umów dodatkowych przy transakcji nabycia akcji Elektrimu od BRE Banku, o których mówi Highwood w swoim oświadczeniu" - powiedział ISB właściciel Polsatu.

"Moim zdaniem, nie ma w związku z tym żadnych postaw prawnych do tego, by sąd podjął decyzję, która uniemożliwiłaby wykonanie prawa głosu z kupionych przeze mnie akcji Elektrimu SA na najbliższym walnym spółki" - dodał.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Polsat odpiera zarzuty

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl