SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Polskie programy wiosną w Religia.tv. „Sami się finansujemy”

Grupa ITI nie wspiera już finansowo kanału Religia.tv, ale stacja nie rezygnuje z produkcji własnych programów. Wiosną na antenie może być ich pięć. - Finansujemy je ze środków, które udaje nam się pozyskać - mówi nam Kazimierz Sowa, dyrektor Religia.tv.

ks. Kazimierz Sowa

ks. Kazimierz Sowa

W wiosennej ramówce Religia.tv znajdzie się cykl „Etyka czasów kryzysu”, w którym ojciec Paweł Zięba i ekonomista Ryszard Petru będą oceniać różne zjawiska związane z etyką w biznesie w obecnych czasach. Będzie miał on formułę siedmiu rozmów na różne tematy nagrywanych w studiu. Na antenę trafi także reportażowy program tworzony we współpracy z Fundacją „U Siemachy”. Będzie on przedstawiał najciekawsze przykłady aktywności społecznej wśród dzieci i młodzieży, które „wychowuje” ulica. Narratorami cyklu będą sami bohaterowie. Poza tym planowana jest realizacja cyklu reportażowego poświęconego różnym formom wolontariatu.

Kanał nie będzie już emitował codziennej „Rozmównicy”, ale szykuje na jej miejsce nowy program z rozmowami z widzami przez telefon i Skype'a. - Chcemy zachować formułę otwartej rozmowy i niestandardowych tematów - mówi nam ks. Sowa. Program będzie jednak nadawany o wcześniejszej porze i zdecydowanie rzadziej niż „Rozmównica”. Kontynuowana ma być też emisja kulinarnej audycji „Anielskie smaki”, która trafiła na antenę jesienią ub.r. Resztę ramówki wypełnią powtórki programów archiwalnych oraz filmy i programy zakupione z zagranicy

Grupa ITI, do której cały czas należy nadająca kanał spółka TV Religia, przestała już dokładać do jego programu. Groziło to zaprzestaniem całkowicie własnej produkcji o czym informowaliśmy we wrześniu ub.r. (więcej na ten temat).

 - Produkcję finansujemy z tego, co udaje nam się pozyskać. Są to środki komercyjne - wyjaśnia ks. Sowa. Kanał cały czas nadaje reklamy (sprzedaje je TVN Media) i szuka sponsorów. Przykładowo cykl „Etyka czasów kryzysu” jest współfinansowany przez NBP (stacja otrzymała grant), a program tworzony z Fundacją „U Siemachy” finansuje prywatny podmiot współpracujący z tą organizacją.

Z końcem roku z Religia.tv odeszła większość osób odpowiedzialnych za produkcję programów, w tym jej wiceszef Szymon Hołownia. Część z nich otworzyła własną telewizję internetową Boska.tv. - Teraz tworzymy zespoły do konkretnych programów, które przygotowują konkretną liczbę odcinków - mówi nam ks. Sowa. Stacja utrzymuje minimalny stan stałego zatrudnienia konieczny do jej ciągłego funkcjonowania.

Jak informuje portal Wirtualnemedia.pl dyrektor Religia.tv, kanał pozostaje w ofercie wszystkich trzech platform cyfrowych i w sieciach kablowych (jest u wszystkich największych operatorów), ale od 1 lutego br. jego emisja satelitarna przełączona zostanie z transpondera w kompresji MPEG-2 do MPEG-4. Operatorom dostarczane są już karty kodowane. Jednak wraz z tą operacją, kanał przestanie docierać do części abonentów platform, którzy nie mają dekoderów HD. Nie dotknie to w ogóle klientów platformy N, ale już niecała połowa abonentów Cyfrowego Polsatu straci do niego dostęp.

Religia.tv istnieje od 2007 roku. W pierwszych dziesięciu miesiącach ub.r. jej średnia widownia minutowa wynosiła 3,6 tys. osób, a udział kształtował się na poziomie 0,06 proc. (dane Nielsen Audience Measurement, więcej na ten temat).

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Polskie programy wiosną w Religia.tv. „Sami się finansujemy”

14 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
privat
Religia.tv robiona przez ITI? Bardziej przewrotne niż Tygodnik Powszechny.
20 13
odpowiedź
User
fd
Sowa - ksiądz patriota.
17 14
odpowiedź
User
Baca
Podziękujmy Panu Bogu, ze taki program powstał i mimo tylu kłód rzucanych pod nogi istnieje. Kanał religijny bez polityki i polityków. Kanał pokazujący dobro i wiarę ekumenicznie, a nie tendencyjnie przeliczając na dolarki.
16 15
odpowiedź
User
Autorytet Moralny
Uzasadnieniem utrzymania tego kanału na siłę jest to, że będzie blokadą telewizji Trwam na multipleksie.
Przy okazji, Sowa to człowiek nie ukrywający zachwytu peowcami.
15 12
odpowiedź
User
Relig
Pytanie czy bez pazerności właściwej innej telewizji katolickiej oraz bez dużego dofinansowania z holdingu ten kanał się utrzyma.
Mała garstka widowni, ambitne programy ...nie łatwo będzie przetrwać bez kasy.
11 8
odpowiedź