SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google RSS Twitter

Polskie Radio zapowiada „najdalej idące konsekwencje” wobec Jana Ordyńskiego za słowa o uchwale rady programowej

Jan Ordyński, wiceprzewodniczący rady programowej Polskiego Radia, skrytykował wykorzystanie stanowiska tej rady w uzasadnieniu braku zgody zarządu firmy na dalszą współpracę Artura Andrusa i Roberta Kantereita z TVN24. Prezes Polskiego Radia domaga się od Ordyńskiego odwołania z tej wypowiedzi. - Nie wycofuję się! Podtrzymuję swoje stanowisko w całej rozciągłości - podkreśla Jan Ordyński.

Jan Ordyński Article

W poniedziałek podaliśmy, że zarząd Polskiego Radia w uzasadnieniu odmowy zgody na dalszą współpracę Artura Andrusa i Roberta Kantereita z TVN24 powołał się m.in. na uchwałę rady programowej firmy.

Tę informację przekazał nam wiceprzewodniczący rady Jan Ordyński, dodając, że uchwałę przygotowano po tym, jak kierownictwo Polskiego Radia 24 zapowiedziało realizację wspólnego programu z Telewizją Republika. Wtedy rada programowa oceniła, że takie projekty zewnętrzne należy realizować w pierwszej kolejności z innymi nadawcami publicznymi, a nie prywatnymi. Stanowisko rady przekazano zarządowi i dyrekcjom rozgłośni Polskiego Radia.

Jan Ordyński w wypowiedzi dla Wirtualnemedia.pl skrytykował fakt, że na stanowisko powołano się w uzasadnieniu decyzji dotyczących współpracy Andrusa i Kantereita z TVN24. - Takie wykorzystanie stanowiska rady programowej uważam za skandal. W stanowisku chodziło nam o kwestie instytucjonalne, o to żeby Polskie Radio współpracowało z innymi mediami publicznymi przy projektach, w które angażuje się finansowo, a nie o ograniczanie możliwości zawodowych dziennikarzy Polskiego Radia - stwierdził.

Rzeczniczka Polskiego Radia potwierdziła, że stanowisko, o którym poinformował Jan Ordyński, zostało wyrażone przez radę programową na początku września br. Zwróciła przy tym uwagę, że w uzasadnieniu decyzji dla Andrusa i Kantereita powołano się też na inne dokumenty.

Władzom Polskiego Radia nie podoba się, że Jan Ordyński skrytykował ich decyzję. - Jeśli Pan Ordyński nie odwoła słów zacytowanych jako jego wypowiedź, Prezes Polskiego Radia będzie domagał się wyciągnięcia najdalej idących konsekwencji wobec Pana Ordyńskiego. Te konsekwencje powinny być surowe, ponieważ takimi wypowiedziami Pan Ordyński wprowadza opinię publiczną w błąd, mówi nieprawdę, czym szkodzi wizerunkowi Polskiego Radia - przekazała nam rzeczniczka publicznego nadawcy.

Jan Ordyński nie zamierza odwoływać swoich słów. - Nie wycofuję się! Podtrzymuję swoje stanowisko w całej rozciągłości - przekazał portalowi Wirtualnemedia.pl. - Dodaję, że uchwała była efektem informacji dyrektora PR 24 o zamiarze stworzenia wspólnego programu publicystycznego z Telewizją Republika - zaznaczył.

Co na to Jacek Sobala? Jego zdaniem wypowiedzi Jana Ordyńskiego są nieuprawnione „w tym sensie, że w treści tej Uchwały nie ma nic takiego o czym mówi p. Ordyński”.

- Być może jego intencje były takie, żeby utrudnić, lub zablokować możliwość współpracy Radia z TV Republiką, ale jeśli chce się tworzyć rozmaite regulacje, to przepisy powinny być napisane jasno i prosto. Przecież z treści tej Uchwały wprost wynika, że np. p. Andrus powinien przedstawić zaświadczenie, że najpierw starał się o nawiązanie współpracy z programem „W tyle wizji”. To jest absurd - komentuje prezes Polskiego Radia.

- Dlatego powtarzam p. Ordyńskiemu: chciał pan stanowić prawo - trzeba było uważać. Upubliczniliśmy treść tej Uchwały i każdy może sprawdzić, co jest komentarzem p. Ordyńskiego, a co prawdziwym zapisem - dodaje Jacek Sobala.

Obecny skład rady programowej Polskiego Radia został powołany na czteroletnią kadencję na początku br. przez kluby parlamentarne (wybrały 10 członków) i Radę Mediów Narodowych (wskazała 5 członków). Zadaniem rady programowej jest ocenianie poziomu i jakości poszczególnych audycji i całych ramówek Polskiego Radia

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Polskie Radio zapowiada „najdalej idące konsekwencje” wobec Jana Ordyńskiego za słowa o uchwale rady programowej

13 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
swojak
panowie, weźcie już te swoje zabawki fundowane wam przez podatników i zacznijcie rozmawiać jak mężczyźni, a nie jak chłopcy z piaskownicy.
23 3
odpowiedź
User
Gość
Samodzielne myślenie? Zabronione!
32 1
odpowiedź
User
Piotr
Od jakiegoś czasu zastanawiam się, jak pani rzecznik może jeszcze spojrzeć w lustro... jak można bez mrugnięcia okiem wygłaszać te bzdury?
38 2
odpowiedź
User
kalinka
Ordyński i Czabański powinni pełnić funkcje sekretarek w PGRze we wsi Kozia Wólka, ich wizerunek w mediach jest nie do zniesienia, ich rewolucyjne myśli na temat nowoczesnych mediów są odpowiednikiem radiowęzła w hali fabrycznej.
12 12
odpowiedź
User
BACK
a pani Małgorzata kiedyś podobno była dziennikarką informacyjną. Jeśli tak złą jak jest rzeczniczką to nie dziwię się, że zdecydowano się ją przenieść. Teraz jej bzdur słuchają tylko wybrani, a nie miliony słuchaczy na antenie.
21 1
odpowiedź
User
BACK
a pani Małgorzata kiedyś podobno była dziennikarką informacyjną. Jeśli tak złą jak jest rzeczniczką to nie dziwię się, że zdecydowano się ją przenieść. Teraz jej bzdur słuchają tylko wybrani, a nie miliony słuchaczy na antenie.
7 0
odpowiedź
User
prawnik
Sam pisał ów dokument programowy. Czyli zakładam, że jego słowa są tzw. "wykładnią autentyczną". I jeśli mówi, że nie o tym jest ów dokument, to znaczy, że wie, co mówi.
10 0
odpowiedź
User
B. Krzyk
Brawo Ordyński.
21 10
odpowiedź
User
Anonim
"Władzom Polskiego Radia nie podoba się, że Jan Ordyński skrytykował ich decyzję"
Czy to jest poważne oceńcie państwo sami .


"Co na to Jacek Sobala? Jego zdaniem wypowiedzi Jana Ordyńskiego są nieuprawnione"

To logiczne wszyscy winni myśleć jak pan Sobala cały zarząd PR i PIS jeżeli ktoś zawaha się powiedzieć co się nie spodoba to z miejsca out ;s

"Zadaniem rady programowej jest ocenianie poziomu i jakości poszczególnych audycji i całych ramówek Polskiego Radia"

Co tu oceniać poziom tylko się obniża nie poważne traktowanie słuchaczy zmiany w ramówce Trójki co chwilę skrócenie audycji miedzy innymi zaraz wracam wyrzucanie ludzi bo niechcącą podać skąd mają informację o sondażu albo za zapraszanie nie prawilnych gości komuś pomieszały się media komercyjne z publicznymi robienie wazeliny za publiczną kasę
16 1
odpowiedź
User
Krasawica
I jak zawsze czy też często: pyskówki.
Jedna pani drugiej pani...
Coś tam jeszcze o grabiach było.

Jak dzieci.
3 6
odpowiedź
Zobacz więcej w kategorii: Reklamy / Marketing