SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Porwano kolejnych dziennikarzy

Ultimatum dla Paryża po porwaniu francuskich dziennikarzy

Terroryści uprowadzili w Iraku dwóch francuskich dziennikarzy i dali Paryżowi 48 godzin na odwołanie zakazu noszenia chust muzułmańskich w szkołach. Francuscy muzułmanie potępiają porywaczy

Georges Malbrunot z dziennika "Le Figaro" i Christian Chesnot z radia są na filmie, który telewizja al Dżazira wyemitowała w sobotę wieczorem. Zostali sfilmowani na tle proporca Islamskiej Armii w Iraku, która w zeszłym tygodniu zamordowała włoskiego dziennikarza Enzo Baldoniego. Obaj zaginęli tydzień temu, kiedy wyruszyli z Bagdadu do Nadżafu.

Porywacze uważają, że zakaz noszenia muzułmańskich chust w szkołach publicznych we Francji jest "atakiem na islam i wolność osobistą" i dają Paryżowi 48 godzin na jego odwołanie. Zakaz, uchwalony wiosną, ma wejść w życie w środę wraz z rozpoczęciem nowego roku szkolnego. Obejmuje nie tylko chusty, ale także symbole innych religii: m.in. żydowskie kipy i duże krzyże. Muzułmanie, których we Francji mieszka ponad 5 mln, uważają jednak, że zakaz jest wymierzony w nich.

W niedzielę rano premier Jean-Pierre Raffarin odwołał podróż na południe kraju i w trybie nadzwyczajnym spotkał się z kilkoma ministrami. - Apelujemy o uwolnienie zakładników do wszystkich, którzy mają jakiś wpływ na ich los - mówił po spotkaniu Dominique de Villepin, szef MSW. - Świeckość państwa nie jest źródłem podziałów, ale elementem jednoczącym wszystkich Francuzów - dodał. Sondaże pokazują, że za kontrowersyjnym zakazem opowiada się dwie trzecie Francuzów.

Równie szybko jak rząd zareagowali francuscy muzułmanie. Dalil Boubakeur, przewodniczący Francuskiej Rady Kultu Muzułmańskiego, stwierdził, że jest "wstrząśnięty obrzydliwym aktem szantażu". - Nasza społeczność odcina się od podobnych aktów - mówił. Radykalny teolog islamski Tarik Ramadan wezwał rząd do nieulegania szantażowi i określił porwanie jako "niedopuszczalne i sprzeczne z zasadami islamu".

Również w Iraku porwanie spotkało się z dezaprobatą duchownych. Rada Ulemów, najważniejsza organizacja irackich sunnitów, zaapelowała o natychmiastowe uwolnienie Francuzów (choć jednocześnie doradziła Paryżowi "ponowne rozważenie" kwestii chust). Ulemowie wyrażają nadzieję, że dziennikarzom nic nie grozi, bo Francja była przeciwna interwencji w Iraku. W kwietniu porwano już francuskiego dziennikarza; po paru dniach został zwolniony.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Porwano kolejnych dziennikarzy

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl