SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Pozwani za grzechy Napstera

Inwestorów, którzy w 2000 roku dofinansowali dawny serwis Napster, czeka proces wszczęty w wyniku działań ze strony koncernów muzycznych

Głównym pozwanym jest niemiecki koncern Bertelsmann, któremu poprzedni Napster zawdzięczał zastrzyk finansowy w wysokości 90 milionów dolarów. Zdaniem wytwórni muzycznych, które wniosły łącznie 27 powództw przeciwko Bertelsmannowi, fundusze te pozwoliły Napsterowi na kontynuowanie działalności przez dodatkowe kilkanaście miesięcy, aż do ostatecznego ogłoszenia upadłości w 2002 roku. Przemysł muzyczny twierdzi, że umożliwiło to kontynuowanie pirackich praktyk na wielką skalę i wycenia straty, jakie z tego tytułu poniósł na 17 miliardów dolarów, domagając się odpowiednich odszkodowań. Bertelsmann broni się, twierdząc, że był tylko inwestorem, a obarczanie go odpowiedzialnością finansową za działania nieistniejącej już firmy jest chybione. Zastrzyk finansowy dla Napstera wiązał się z planami przekształcenia go w legalny, płatny serwis – zostały one jednak zniwelowane przez bankructwo tej firmy. Wysuwane zarzuty nie dotyczą natomiast działającego obecnie pod nazwą Napster serwisu – z masy upadłościowej dawnego Napstera firma Roxio wykupiła bowiem wyłącznie prawa do jego nazwy i loga. Nowy Napster nie jest zatem w sensie prawnym kontynuatorem dawnego serwisu. Proces dotyczący wszystkich wniesionych powództw rozpoczyna się właśnie przed sądem w San Francisco. Przedstawiciele wytwórni muzycznych, którym prasa zarzuca pazerność, okazali się nieosiągalni, aby skomentować tę sprawę.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Pozwani za grzechy Napstera

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl