SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Prezydent Gdańska triumfuje

"Gazeta Wyborcza" przeprosi prezydenta Gdańska

Jeśli dziennikarz chce konkretnej osobie postawić zarzut postępowania niezgodnego z przepisami, powinien przedtem skonsultować się ze specjalistą znającym daną dziedzinę prawa. Tego wymaga szczególna rzetelność i staranność nakazana przez przepisy prawa prasowego - taki wniosek wypływa z wyroku Sądu Najwyższego z 7 października 2004 r.

Wniosek ten jest wynikiem pozwu jaki wytoczył "GW" Paweł Adamowicz, prezydenta Gdańska  w zwi±zku z artykułem Waldemara K. z 21 maja 1998 r. "Daewoo tico przewodniczącego". Jak podaje "Rz" poinformowano w nim o anonimie, jaki dzień wcześniej podłożony został radnym Gdańska. Wedle niego ówczesny przewodniczący Rady Miasta Paweł Adamowicz pobierał diety o 40 proc. wyższe, niż mu przysługiwały. W artykule przytoczono zapisy uchwały rady w sprawie diet, które - jak wynika z późniejszych opinii prawnych - były niejednoznaczne i mogły być różnie interpretowane. Autor artykułu snuł przypuszczenia, co będzie, gdy zarzut pobrania nienależnych diet się potwierdzi. Wyliczył, że przewodniczący musiałby wówczas zwrócić równowartość samochodu Daewoo Tico.

Przed sądem Paweł Adamowicz domagał się przeprosin za opublikowanie niesprawdzonych, nieprawdziwych informacji. Sąd oddalił to żądanie.
Sąd II instancji po ponownym rozpatrzeniu sprawy wydał wyrok korzystny dla Adamowicza. Nakazał zamieszczenie przeprosin na pierwszej stronie "Gazety Morskiej" - czytamy w "Rzeczpospolitej".

Wg "Rz" SN nie zgodził się wczoraj z żadnym z zarzutów zawartych w kasacji od wyroku sądu II instancji. Sędzia Gerard Bieniek, uzasadniając werdykt, powiedział, że zawiera niedopuszczalną polemikę z wyrokiem SN z lutego zeszłego roku. Za bezpodstawny uznał SN zarzut natury proceduralnej, że sąd II instancji oparł się na korzystnej dla Adamowicza interpretacji uchwały w sprawie diet, będącej opinią prywatną. Sąd II instancji ocenił ją samodzielnie.

- Jeśli dziennikarz zabiera się za interpretację przepisów - mówił sędzia Bieniek - zwłaszcza gdy są niejednoznaczne i mogą budzić wątpliwości, powinien zwrócić się do fachowców. Nie daje to gwarancji, że zostaną prawidłowo zinterpretowane, skoro niejednokrotnie prawnicy rozumieją je różnie. Jest to jednak minimum pozwalające mówić o staranności i rzetelności.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Prezydent Gdańska triumfuje

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl