SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Reklama nowej lokaty PKO BP wprowadza w błąd?

Czy PKO BP wprowadza klientów w błąd, promując w telewizyjnych reklamówkach roczną lokatę na 6 proc. "bez żadnych gwiazdek"? Jak donosi "Gazeta Wyborcza", oburzone są inne banki i niektórzy klienci PKO. Sprawę zbada Komisja Nadzoru Finansowego.

Reklama nowej lokaty PKO BP wprowadza w błąd?

W miniony poniedziałek ruszyła nowa kampania reklamowa PKO BP. W telewizyjnych spotach i na plakatach bank zachęca klientów do założenia nowej "Max Lokaty". Oprocentowanie jest bardzo wysokie - 6 proc. w skali roku. To tyle, ile do tej pory dawały najlepsze na rynku banki - Dominet i AIG. - pisze "Gazeta Wyborcza".

Nowa lokata PKO BP zaskakuje nie tylko oprocentowaniem, ale też agresywną kampanią promocyjną, w której widać nawiązania do ofert konkurencyjnych banków. Np. jeden z telewizyjnych spotów, w którym bohater mówi, że giełda spada i warto poszukać dobrej lokaty, zaczyna się na zielonym tle. To kolor charakterystyczny m.in. dla banku BZ WBK i jego funduszy Arka. W innym spocie występuje bordowe tło, identyczne, jak barwy Banku Millennium.

Konkurenci PKO zgodnym chórem podkreślają, że bank, deklarując "6 proc. bez gwiazdek", nie mówi klientom całej prawdy. Odsetki od Max-Lokaty będą bowiem liczone dopiero począwszy od 18 marca. Z obliczeń analityków Banku Millennium wynika, że w tym przypadku roczne oprocentowanie lokaty wyniesie dla osoby wpłacającej dziś pieniądze już tylko 5,3 proc., a nie 6 proc., jak podaje w reklamach PKO BP.

Piotr Gajdziński rzecznik BZ WBK, wyjaśnia, że PKO BP nie mówi też prawdy, obiecując możliwość wypłaty pieniędzy przed terminem lokaty bez utraty odsetek. - Z warunków lokaty, które przeanalizowaliśmy, wynika, że w takim przypadku bank naliczy od 1 do 3 proc. odsetek, w zależności od tego, kiedy klient zerwie lokatę.

Do "Gazety" zgłaszają się także klienci PKO BP, którzy poczuli się wprowadzeni w błąd reklamówkami i plakatami mówiącymi o wysokim oprocentowaniu bez żadnych haczyków.

Reklamówkami PKO BP zainteresowała się już Komisja Nadzoru Finansowego. - Przygotowujemy obszerny raport dotyczący reklam banków i PKO BP się w nim pewnie znajdzie. Wydaje mi się, że jego klienci mogą poczuć się wprowadzeni w błąd takim brzmieniem reklamy - mówi "GW" Łukasz Dajnowicz, rzecznik KNF.

- To uczciwa oferta. Owszem, oprocentowanie będzie liczone od 18 marca, ale obejmie pełen rok kalendarzowy. Klienci, którzy wcześniej zapiszą się na lokatę, mogą w konkursie wygrać trzy samochody - odpowiada na zarzuty rzecznik PKO BP Tomasz Fill.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Reklama nowej lokaty PKO BP wprowadza w błąd?

1 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
rt55
zobacz sobie tu:

http://dobra-lokata.blogspot.com
8 8
odpowiedź