SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Reklamówka telewizyjna Krakowa

Ukończono prace nad najnowszym filmem promocyjnym Krakowa.

Tym razem nie zabytki, ale ludzie i miejsca są jego bohaterami. Całość trwa siedem i pół minuty, a jej motywem przewodnim jest hasło: "Krakow, free your mind".

Przygotowanie podstawowej wersji, a także spotów o różnym czasie trwania kosztowało krakowski magistrat 239 tysięcy złotych. Film przeznaczony jest dla turystów polskich i zagranicznych; także dla biznesmenów. Wyróżnia go dynamiczność. Klasyczne długie najazdy kamery na zabytki oraz komentarze z offu i historię zastąpiono obrazami miasta oraz twarzami jego mieszkańców. Wszystko szybko się zmienia, pulsuje. To, czego turysta chce się dowiedzieć, jest podane w krótkich zdaniach: "Tu można odpocząć. Tu się zabawisz. Tu się zakochasz. Tu dobrze zainwestujesz".

- Postanowiliśmy pokazać dwa miasta: Kraków dla turystów i Kraków dla biznesmenów - mówi Artur Żyrkowski z magistrackiego wydziału promocji i turystyki. Dodaje: "Pokazujemy więc, co czeka turystę, kiedy do nas przyjedzie: zabawa, oczywiście zwiedzanie i spotykanie innych ludzi. Kraków to miasto spotkań. Biznesmen dowie się, że mamy w Krakowie centra naukowo-badawcze, świetną infrastrukturę, hotele".

W filmie nie zabrakło tradycyjnej krakowianki w stroju ludowym, gołębi, wieży Mariackiej. O Krakowie wypowiadają się jednak przede wszystkim młodzi, dynamiczni, studenci i biznesmeni, w tym przyjezdni. Całość okraszona jest zwrotami, takimi jak: "Wszystkie loty prowadzą do Krakowa", autorstwa Adriana Chryka i Dariusza Królikowskiego, który także rzecz wyreżyserował z ramienia Krakowskiej Grupy Kreatywnej. Zespół ten wygrał z siedmioma innymi propozycjami, które dopuszczono do konkursu ogłoszonego w ubiegłym roku przez miasto (w sumie zgłosiło się kilkanaście grup autorskich i agencji reklamowych).

- Wybraliśmy tę propozycję, ponieważ oferowała to, czego szukaliśmy: lekkość, logikę, dynamiczność i przede wszystkim oryginalność kompozycji - tłumaczy Żyrkowski.

Krakowskie spoty miały swoją premierę telewizyjną 10 sierpnia. Będzie je także można zobaczyć w kinie i znaleźć w sieci. Magistraccy urzędnicy zamierzają także wykupić czas reklamowy na kanałach: Eurosport, Discovery i National Geographic, a później, jeżeli znajdą się na to pieniądze, w kilku innych europejskich stacjach informacyjnych.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Reklamówka telewizyjna Krakowa

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl