SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google RSS Twitter

Roman Młodkowski chce zostać prezesem PAP. „To ważna instytucja”

Roman Młodkowski, dyrektor programowy polskiej edycji „Forbesa” i były dziennikarz TVN, jest kandydatem na prezesa Polskiej Agencji Prasowej. Zgłosił go Juliusz Braun, członek Rady Mediów Narodowych. - PAP to ważna instytucja, zasługuje na więcej niż jednego kandydata - mówi nam Młodkowski, uzasadniając przyjęcie propozycji.

Roman Młodkowski, foto: TVN / Bartosz Krupa / East News Article

Roman Młodkowski jest obecnie dyrektorem programowym polskiej edycji "Forbesa" (Grupa RASP). Od lutego 2016 roku do końca kwietnia br. pracował jako dyrektor zarządzający segmentu biznes i finanse w Grupie Onet-RASP. Wcześniej przez wiele lat był związany z Grupą TVN. Od powstania stacji w 1997 roku pracował m.in. jako reporter krajowy, był autorem magazynu "Fakty, ludzie, pieniądze" czy „Firma”, współprowadził weekendowe wydania "Faktów" oraz był dyrektorem TVN CNBC.

We wtorek jego kandydaturę na szefa PAP zgłosił Juliusz Braun. - Polska Agencja Prasowa potrzebuje prezesa o wysokich kwalifikacjach, dużym doświadczeniu i dorobku zawodowym, a także wysokim autorytecie. Powinna to być jednocześnie osoba niezaangażowana w bieżące spory i konflikty polityczne. Roman Młodkowski spełnia te kryteria - pisze Braun w uzasadnieniu dla RMN. Podkreśla też jego doświadczenie managerskie. - Obejmuje ono wszystkie typy współczesnych mediów, ale warto także zwrócić uwagę na doświadczenie dziennikarskie, obejmujące wszystkie typy newsroomów i firm medialnych - mówi nam Braun.

W piśmie wylicza dotychczasowe medialne funkcje kandydata: producent, wydawca, reporter autor tekstów, prezenter radiowy i telewizyjny. - Jest twórcą informacyjnych magazynów tematycznych. Posiada również doświadczenie międzynarodowe - pisze Braun.

Roman Młodkowski mówi nam, że ma wizję tego, co chce zrobić w PAP, jeżeli zostanie wybrany na prezesa. - Nie będę na razie o tym mówił mediom, proszę zrozumieć: wolę najpierw przedstawić takie informacje Radzie Mediów Narodowych. Członkowie Rady podejmą decyzję, czy chcą ze mną rozmawiać i poznać moją wizję, czy nie. Jeśli będzie zainteresowana rozmową - pewnie zostanę zaproszony, żeby powiedzieć, jak ja to widzę. Nie wiem jednak, czy ostatecznie dojdzie do takiego wysłuchania. Mimo to zgodziłem się kandydować, gdyż uważam, że PAP jest niezmiernie ważną instytucją jeśli idzie o rynek informacyjny. Zasługuje na to, by był tam więcej niż jeden kandydat - informuje Wirtualnemedia.pl Młodkowski.

Przewodniczący Rady Mediów Narodowych, Krzysztof Czabański, mówi nam, że jest zaskoczony drugą kandydaturą. - Rada dała czas pani Jolancie Hajdasz na podjęcie decyzji, od kiedy może objąć obowiązki prezesa. Moim zdaniem nie ma w tej chwili potrzeby zgłaszania kolejnego kandydata, ale oczywiście każdy członek Rady ma do tego prawo. Rozpatrzymy wniosek pana Brauna na najbliższym posiedzeniu, które odbędzie się nie wcześniej, niż 23 listopada. Wówczas też powinniśmy mieć już deklarację pani Hajdasz - informuje Wirtualnemedia.pl Czabański.

Na początku października poprzedni prezes PAP Artur Dmochowski najpierw został zawieszony w pełnieniu obowiązków przez radę nadzorczą spółki, a następnie sam złożył rezygnację ze stanowiska. Kandydatką zgłoszoną przez Krzysztofa Czabańskiego jest Jolanta Hajdasz, szefowa Centrum Monitorowania Wolności Prasy. Poprosiła Radę o czas na podjęcie decyzji, od kiedy może podjąć nowe obowiązki. - Uważam, że to jest kandydatura bardzo mocna i bardzo dobra dla Polskiej Agencji Prasowej - komentował Czabański.

Obecnie zarząd PAP tworzą: oddelegowany z rady nadzorczej Tomasz Giziński i Hanna Myjak, specjalizująca się w finansach i z doświadczeniem w Agencji Nieruchomości Rolnych, wybrana do zarządu PAP 12 października (wcześniej zarząd był jednoosobowy).

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Roman Młodkowski chce zostać prezesem PAP. „To ważna instytucja”

13 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
widz
szkoda słów.... :D :D
13 2
odpowiedź
User
Wiedzma
Wszystko byłoby OK, gdyby tej kandydatury nie zgłaszał Braun ....
24 4
odpowiedź
User
Janusz
Axel robi dziennikarska prowokacje :)?
14 1
odpowiedź
User
zorro
A ja akurat Romana niezwykle cenię i uważam, że PAP zasługuje w końcu na kogoś takiego. Roman w RASP się marnuje. Powodzenia Roman!
7 7
odpowiedź
User
janusz biznesu
Jak to jest że facet edukuje jak zarabiać a sam jedzie na nie swoim garnuszku. Dziwaczne to. I tak od lat januszuje.
9 6
odpowiedź
User
Zdziwiony
Dyrektor programowy? Co robi dyrektor programowy w miesięczniku? Linie programową gazety to chyba robi naczelny?!
11 1
odpowiedź
User
ddd
mój mąż z zawodu jest dyrektorem.....
15 1
odpowiedź
User
XYZ
listek figowy
4 0
odpowiedź
User
Bobecki
On chyba śni, jeśli sądzi, że się dostanie na ten stołek. A potem będzie szczekał, że kaczory pisiory prześladują "niezależne" dziennikarstwo.
10 1
odpowiedź
User
EX-RASP
Ten człowiek jest jak guma do żucia - wiadomo, że istnieje, ale na co dzień każdy radzi sobie bez niego. Uaktywnia się głównie na zebraniach, podczas których lubi słuchać własnego głosu i zachwycać się własnymi obserwacjami. Ceni również swoje pomysły, ale miewa je rzadko. Kocha hierarchię i procedury, najlepiej czułby się chyba jako rektor seminarium duchownego, lecz los związał go z mediami i Roman musi się męczyć w środowisku bardziej pluralistycznym. Na swój sposób jest nawet uroczy, bo czuć jak natura nadzorcy folwarku walczy w nim z wyuczonym przekonaniem, że trzeba być koleżeńskim. Ma jedną przydatną umiejętność: jego przełożeni czują się przy nim mądrzejsi, niż są w istocie i tylko tym tłumaczę karierę Romana M. w Axlu. Plus tym, że nie będąc odpowiedzialnym dosłownie za nic, nie może też niczego spieprzyć.
19 2
odpowiedź
Zobacz więcej w kategorii: Reklamy / Marketing