SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Rozmowy telefoniczne potanieją

Supertanie aparaty komórkowe, specjalne przedświąteczne taryfy: jak co roku już za kilka tygodni między telekomami rozgorzeje bitwa o klientów.

Jednak to, co czeka nas w grudniu, to dopiero przygrywka przed prawdziwą wojną, jaka rozpęta się w przyszłym roku - podał "Dziennik".

Wtedy na rynek telefonii komórkowej wejdą co najmniej trzej nowi gracze: P4, Cyfrowy Polsat, Telefonia Dialog. Zmierzą się z potentatami: Polkomtelem (Plus), Polską Telefonią Cyfrową (Era) oraz PTK Centertel (Orange).

Nowi operatorzy nie będą mieli łatwego zadania. Jak wynika z badań przeprowadzonych przez firmę Ericsson, komórkę posiada już 72 proc. Polaków. Spośród pozostałych aż jedna piąta nie jest zainteresowana kupnem telefonu przenośnego - w większości są to emeryci. P4 czy Telefonia Dialog będą więc musieli odbierać klientów konkurencji. Nie wydają się jednak tym przerażeni. -Co roku ok. 5 mln klientów zmienia sieć w poszukiwaniu nowej, lepszej oferty, bardziej dostosowanej do ich indywidualnych potrzeb, stylu życia czy sytuacji finansowej - mówi Jacek Niewęgłowski, członek zarządu P4 ds. strategii i rozwoju biznesu. Przyznaje, że to właśnie o tych ludzi jego firma będzie zabiegać najbardziej. Równie agresywną strategię zapowiada Telefonia Dialog, która w przyszłym roku zacznie świadczyć usługi komórkowe jako operator wirtualny. Firma prowadzi rozmowy z Polkomtelem w sprawie wykorzystywania jego sieci.

- Wprowadzimy atrakcyjne pakiety łączące usługi komórkowe i stacjonarne - mówi Marta Pietranik, rzecznik Dialogu. Posiadacze telefonów stacjonarnych będą mogli liczyć na spore upusty za rozmowy przez telefony przenośne. Niższymi cenami będzie też kusić P4. Możliwe, że stawki za połączenia na całym rynku spadną w efekcie nawet o 10 -15 proc.

Rewolucja dotyczyć będzie jednak nie tylko cen. Na rynku upowszechnią się wreszcie tanie usługi multimedialne, w tym wideorozmowy i szybki internet przez komórkę. - Tak było na bardziej dojrzałych rynkach, jak chociażby Wiochy czy Wielka Brytania. Tam nowi operatorzy zdobywali klientów, kusząc atrakcyjną i urozmaiconą ofertą - mówi Marcin Galwas z Ericssona.

Podobny plan ma P4. W ofercie firmy znajdą się wideokonferencje, wideorozmowy, telewizja przez komórkę, dostęp do map i systemów namierzania (GPS).
W przyszłym roku czeka więc nas nie lada rewolucja. Ofensywa nowych operatorów komórkowych może diametralnie zmienić rynek i przyspieszyć zmierzch telefonii stacjonarnej.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Rozmowy telefoniczne potanieją

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl