SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Rynek nie zareagował na niespodziewaną podwyżkę stóp proc.

Mimo pewnego zaskoczenia podwyżką stóp procentowych, reakcjeinwestorów i analityków były bardzo spokojne. Zarówno rynekwalutowy, jak i papierów skarbowych praktycznie nie zareagowały, aanalitycy starają się bardziej tłumaczyć niż krytykować RadęPolityki Pieniężnej (RPP).

Rynek nie zareagował na niespodziewaną podwyżkę stóp proc.

"Dzisiejsza decyzja zapadła prawdopodobnie niewielką większościągłosów. Za podwyżką przeważyły zapewne argumenty wskazujące nawysoką i wciąż rosnącą inflację i związane z tym ryzyko wzrostuoczekiwań inflacyjnych, jak również silny wzrost płac i narastająceżądania płacowe" - powiedział główny ekonomista Banku BPH RyszardPetru.

Według niego, kolejnej podwyżki o 25 pb należy spodziewać się wmarcu; byłby to już koniec cyklu podwyżek - główna stopareferencyjna wynosiłaby wówczas 5,75%. Petru oczekuje także, żedzisiejszy komunikat po posiedzeniu RPP będzie dość jastrzębi.Podobnie decyzję Rady i jej dalsze kroki oceniają analitycy innychbanków.

"Lutowa decyzja podwyższająca stopy w pełni odzwierciedla obawyRady o przebieg inflacji (w tym również inflacji bazowej) wkolejnych miesiącach. Uważamy, że uzasadnieniem dla tej decyzjibyły nie tylko bieżące dane makroekonomiczne, wskazujące nanarastającą presję inflacyjną, ale również najnowsza projekcjainflacyjna. Oczekujemy, że Rada zasugeruje możliwość dalszychpodwyżek w kolejnych miesiącach, a do końca I półrocza br. stopareferencyjna wzrośnie do 5,75%" - uważa analityczka Banku Pekao SAAgnieszka Decewicz.

Nieco odmienne zdanie prezentuje tylko BRE Bank, podjąć noweargumenty, które mogły lec u podstaw środowej decyzji władzypieniężnej.

"Podwyżka jest uzasadniona znaczną zmianą inflacji i perspektywdla niej w porównaniu do tego co Rada antycypowała jeszcze miesiąctemu. Rynek będzie grał na podwyżkę w marcu, choć nam się wydaje,że bardziej realna data kolejnej podwyżki to kwiecień. Naszymzdaniem, w tym miesiącu doszedł nowy wątek do argumentacji RPP -spełnienie kryterium inflacyjnego konwergencji i średniookresowawspółpraca z resortem finansów w kwestii szybkiego przyjęcia euro"- analizuje ekonomista BRE Banku Ernest Pytlarczyk.

"Zdania analityków w kwestii dzisiejszej decyzji byłypodzielone. My również jeszcze na początku miesiąca spodziewaliśmysię raczej, że Rada zaczeka z podwyżką do marca. Jednak seriawyraźnie odbiegających od prognoz danych (przede wszystkim opłacach, produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej) skłoniłynas do skorygowania tych oczekiwań" - tłumaczy główny ekonomista DZBank Polska Paweł Kowalski.

W podobnym tonie wypowiedzieli się również eksperci z BankuZachodniego WBK, którzy napisali w komentarzu, że mimo środowejpodwyżki nie zmieniają oczekiwań co do łącznej skali dalszychpodwyżek i nadal spodziewają się, że stopa referencyjna na koniecroku wyniesie 5,75%.

"Podwyżka do tego poziomu nastąpi jednak szybciej niżzakładaliśmy, prawdopodobnie już w marcu. Wydaje się nam, że Radadokonuje podwyżek szybciej po to, aby ograniczyć ich łączną skalę.Rynek finansowy zapewne będzie teraz wyceniał podwyżkę w marcu, alemoże również wyceniać kolejne kroki ze strony Rady" - podsumowalianalitycy BZ WBK.

Analitycy zaznaczają także, że ich komentarze "na gorąco"dotyczą wyłącznie samej decyzji Rady i jej ewentualnego wpływu narynek. Jednak jej prawdziwy sens i pełne znaczenie poznamy pokonferencji prasowej i opublikowaniu komunikatu, co nastąpi o godz.16:00. Równie ważna będzie projekcja inflacji, którą Narodowy BankPolski (NBP) opublikuje w piątek, 29 lutego.

"Choć więcej światła na decyzję rzuci komunikat i nowa wersjaprojekcji inflacyjnej, nie ulega wątpliwości, że kluczowe znaczeniemiały publikowane ostatnio dane. I nie chodzi tu o zaskakującowysoki wskaźnik inflacji w styczniu, lecz raczej o to, że przy taksilnie rosnącym popycie wewnętrznym, wzrosty cen żywności czyenergii mogą przełożyć się na wzrost oczekiwań inflacyjnych. Zpewnością w podjęciu decyzji pomogło również to, że póki co nie masygnałów aby gospodarki Europy Zachodniej miały zmierzać kurecesji" - wyjaśnił główny ekonomista X-Trade Brokers PrzemysławKwiecień.

Analityk X-Trade dodał, że choć decyzja RPP nie jest dla rynkuwielkim zaskoczeniem, to reakcja na decyzję jest póki coumiarkowana.

"Złotówka do dolara i euro zyskuje zaledwie 0,2%, reakcjaindeksów giełdowych jest w zasadzie niezauważalna. Wynika to zfaktu, iż publikowane wcześniej dane odbiły się silnie nanotowaniach złotego i przyczyniły do osiągnięcia nowych rekordów.Nie można jednak wykluczyć, iż zmiana oczekiwań co do dalszychruchów RPP jeszcze umocni złotego. Już przed decyzją rynekdyskontował wzrost stóp do co najmniej 5,75%" - analizujePrzemysław Kwiecień.

"Rynek długu i stóp procentowych wyceniał podwyżkę o 25 pb, więcogłoszenie takiej właśnie decyzji powinno być neutralne dla cenpapierów skarbowych. Nieco silniejszy może okazać się wpływkomentarza, który poznamy o 16:00 - naszym zdaniem, może onsprzyjać lekkim spadkom cen, jeżeli Rada podkreśli w nim rosnącezaniepokojenie średnioterminowymi perspektywami dotyczącymistabilności cen" - zauważył Paweł Kowalski z DZ Bank.

Podobnie umiarkowanej reakcji rynku walutowego i obligacjispodziewa się Ryszard Petru.

"Dzisiejsza decyzja Rady, pomimo że oczekiwana przez rynek,doprowadzi do niewielkiego wzrostu rentowności na krótkim końcukrzywej rentowności i umocnienienia złotego w kierunku 3,50 zaeuro. Taka reakcja będzie wynikać z tego, iż pomimo faktu, iżpodwyżka była spodziewana to jednak część uczestników rynkuoczekiwała stóp na niezmienionym poziomie" - wyjaśnił głównyekonomista BPH.

W środę ok. godz. 15:00 rynek wyceniał jedno euro na poziomie3,5350, dolara 2,3550, a euro/dolara 1,5048.

W środę po godz. 10-ej za euro płacono 3,5350 zł, a za dolara -2,3450 zł. Kurs EUR/ USD wynosił wówczas 1,5070.

Podobnie jak kursy głównych walut, także rentowności obligacjinie uległy większym zmianom i o godz. 15:00 rentowności obligacjidwuletnich kształtowały się na poziomie 6,15%, pięcioletnienotowano na poziomie 6,06%, a rentowności dziesięcioletnichwyniosły 5,92%.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Rynek nie zareagował na niespodziewaną podwyżkę stóp proc.

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl