SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google RSS Twitter

Sąd Najwyższy: gazety internetowe trzeba rejestrować tak samo jak papierowe

Gazeta wydawana w internecie musi być rejestrowana sądownie, tak jak prasa "papierowa" - podkreślił w środę Sąd Najwyższy. Oddalił kasację Rzecznika Praw Obywatelskich, który prezentował odmienny pogląd w głośnej sprawie wydawcy strony gazetabytowska.pl.

Sąd Najwyższy: gazety internetowe trzeba rejestrować tak samo jak papierowe

RPO chciał uchylenia wyroków sądów, które orzekły winę wydawcy. Jest nim Leszek Szymczak, który do 1993 r. wydawał drukowaną "Gazetę Bytowską", w 2005 r. założył i przez pół roku prowadził stronę www.gazetabytowska.pl. Został oskarżony przez prokuraturę o to, że bez sądowej rejestracji "wydawał dziennik w postaci publikacji internetowych". Sąd Rejonowy w Słupsku uznał ten czyn za złamanie Prawa prasowego, a postępowanie wobec Szymczaka warunkowo umorzył.

Oskarżony odwołał się do wyższej instancji, zarzucając wyrokowi słupskiego sądu rejonowego błędne ustalenia faktyczne. Podkreślał, że strony internetowe nie są - przynajmniej co do zasady - "przekazem za pomocą obrazu i dźwięku", co mogłoby wskazywać, że podlegają rejestracji jak tytuły prasowe. Wskazywał, że jego strona www nie zawierała plików dźwiękowych.

Sąd Okręgowy w Słupsku w 2008 r. nie uwzględnił tej apelacji i utrzymał w mocy wyrok. Orzekł, że dla uznania tej strony internetowej za dziennik w rozumieniu Prawa prasowego wystarczy, by przekaz audiowizualny był technicznie możliwy.

Wydawcę wziął w obronę RPO, który uznał, że sąd błędnie rozciągnął definicję prasy z Prawa prasowego także na gazetę wydawaną w Internecie. Rzecznik złożył kasację, którą w środę rozpoznał Sąd Najwyższy.

Kwestia prawna dotyczyła definicji dziennika z Prawa prasowego z 1984 r., która stanowi: "dziennikiem jest ogólno informacyjny druk periodyczny lub przekaz za pomocą dźwięku oraz dźwięku i obrazu, ukazujący się częściej niż raz w tygodniu". Wydawanie dziennika bez sądowej rejestracji grozi karą grzywny lub ograniczenia wolności.

"W realiach niniejszej sprawy bezspornym jest, że informacje z portalu internetowego www.gazetabytowska.pl były przekazywane tylko za pomocą obrazu" - stwierdził RPO, uznając zarazem za niedopuszczalne "przeprowadzanie interpretacji rozszerzającej".

SN nie podzielił poglądów Rzecznika, a jego kasację uznał za "oczywiście bezzasadną". Jak wyjaśnił w ustnym uzasadnieniu tego postanowienia sędzia Jacek Sobczak, sądowi nie chodzi o rejestrowanie całego Internetu - wszystkich stron www czy e-maili - lecz o prasę wydawaną w Internecie. "Ustawodawcy nie interesuje, czy wydawca wydaje gazetę na byczej skórze, na deskach, na pergaminie, na papierze czy w sieci" - podkreślił.

Dodał zarazem, że sądy niższych instancji prawidłowo oceniły sprawę bytowskiego wydawcy, bo uznano, że Szymczak miał prawo nie wiedzieć, iż po kilkuletniej przerwie wygasła jego rejestracja ukazującego się do 1993 r. papierowego wydania "Gazety Bytowskiej" - gdy tymczasem powinien był ją odnowić i dodać rejestrację internetowej "mutacji" dziennika.

SN podkreślił, że przepisu definiującego druk periodyczny w rozumieniu Prawa prasowego nie należy czytać w oderwaniu od innych przepisów. "+Matysiakowie+ w radiu to nie jest +prasa+, ale serwis informacyjny w tej samej rozgłośni - już jest. Western +Rio Bravo+ w telewizji to nie jest prasa, a wiadomości - tak" - wyjaśniał obrazowo.

Zarazem SN wskazał, że obowiązek rejestracji tytułów prasowych ma na celu ochronę tytułu prasowego. "Żeby nie było takiej możliwości, że ktoś w Internecie np. zacznie wydawać gazetę +Rzeczpospolita+, a potem powie, że nie wiedział o istnieniu takiego tytułu na papierze. Chodzi też ochronę czytelników - aby wiedzieli, że jak czytają w Internecie +Gazetę Wyborczą+, to to jest ta od Michnika i Łuczywo, a nie żadna inna" - mówił sędzia Sobczak.

Jego zdaniem, "być może w innym społeczeństwie, gdzie szacunek dla prawa jest wyższy niż u nas, nie byłoby konieczności sądowej rejestracji tytułów prasowych". Sędzia przypomniał, że ten obowiązek nie jest sprzeczny z konstytucją (co badał już TK), ani nie kwestionuje go trybunał w Strasburgu.

W 2007 r. SN badał inną sprawę dotyczącą prasy internetowej. Uznał wtedy - rozstrzygając ws. internetowego pisma "Szycie po przemysku", że wydawanie prasy internetowej podlega takiemu samemu obowiązkowi rejestracji jak drukowanej, a ponadto, że wydawca gazety internetowej odpowiada za treść wpisów czytelników na stronie www gazety.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Sąd Najwyższy: gazety internetowe trzeba rejestrować tak samo jak papierowe

9 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Zbigniew Brzeziński
Czyli jak mam prasę bez serwisu informacyjnego to nie mam prasy :-) Genialne! No to czas na nowelizacje prawa prasowego - to się dopiero będzie działo...
8 8
odpowiedź
User
alonso
Wynika z tego, że każdy wydawca internetowy, który na swojej witrynie ma jakieś informacje, powinien tę witrynę zarejestrować jako tytuł prasowy. Jeżeli tego nie zrobi, to dla jego dobra zostanie przykładnie ukarany. Wszystko po to, by skutecznie chronić jego prawa. Albo ja zwariowałem, albo najwyższa pora wyemigrować. Daję ogłoszenie: "zamienię M4 w Warszawie na śpiwór w Nowym Jorku. Pilne!" Mam już dosyć tego całego PO-PISu.
8 8
odpowiedź
User
jajanek
Proszę nie siać paniki! Wiadomo, że nieczytelne prawo jest po to, żeby ukarać kogoś wtedy, kiedy trzeba go ukarać, a nie tak oda razu wszystkich za wszystko, po co. I tej funkcji regulatywnej polskiego prawa nic naruszyć nie ma... prawa!
8 8
odpowiedź
User
intervojager
O cholera, prowadząc swoje blogi stałem się nagle wydawcą prasowym-na MG są hiperłącza do plików video hostowanych przez Youtube.....
Ten wyrok zagraża wolności słowa w internecie z uwagi na to iż blogerzy bendą zmuszeni do rejestracji działalności gospodarczej i sadowej, mimo iż za prowadzenie blogów przy wykorzystaniu serwisów blogowych i portali społecznościowych nie przynosi finansowych kożyści ich autorom. Głosujmy więc w nadchodzących wyborach wszyscy na nieuków z PO-cyrki bendą jeszcze większe. Po raz kolejny powtarzam:lewicowe poglądy sa nie zgodne ze zdrowym rozsądkiem i logiką.
8 8
odpowiedź
User
yogi
intervojager - jeśli na blogu robisz tyle błędów ile ich zrobiłeś we wpisie, to powinni zabronić tobie pisania po Polsku!
8 8
odpowiedź