SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Sfinks chce przejąć sieć restauracji w Niemczech

Sfinks Polska, właściciel sieci restauracji Sphinx i Chłopskie Jadło, prowadzi rozmowy w sprawie przejęcia sieci restauracji w segmencie casual dining w Niemczech.

Transakcja powinna być sfinalizowana najpóźniej w końcu I kwartału 2007 r. Sfinks podtrzymał też we wtorek prognozy wyników finansowych na 2006 roku, z wyjątkiem przychodów, które będą niższe od zakładanych.

„Przymierzamy się do przejęcia na rynku niemieckim. Rozważamy jeszcze, czy będziemy tam działać pod lokalną marką, czy wprowadzimy markę Sphinksa. Z pewnością będziemy specjalizowali się tam w casual dining. Interesują nas tylko rentowne spółki, które mają perspektywę rozwoju zarówno w kraju, gdzie działają, jak i w Polsce” – powiedział prezes Sfinksa Grzegorz Dąbrowski podczas konferencji prasowej.

Prezes powiedział, że Sfinks nie przeprowadził jeszcze badania finansowego w spółce, której nazwy nie chciał ujawnić. „Interesuje nas tylko pakiet kontrolny”- dodał.

Jeśli transakcja w Niemczech dojdzie do skutku, jej sfinalizowanie powinno nastąpić w pierwszym kwartale przyszłego roku, a pierwsza restauracja mogłaby ruszyć w pierwszym półroczu 2007 roku.

„Jesteśmy w stanie sfinansować tę transakcję w Niemczech ze środków własnych” – powiedział prezes.

Sfinks planuje także otworzyć własne restauracje na południu Europy. Przejęcia na tamtym rynku na razie nie wchodzą w grę.

„Chcielibyśmy na południu otworzyć coś naszego. Na razie nie widzimy sieci, która interesowałaby nas, ale być może to się zmieni”- powiedział prezes.

Zarząd poinformował, że podtrzymuje prognozę wyników na 2006 rok, która zakłada wypracowanie zysku netto wysokości 11,78 mln ł oraz 22,28 mln zł zysku operacyjnego. Po trzech kwartałach realizacja tej prognozy wynosi odpowiednio 79% i 73%. Jednocześnie obniżeniu uległa prognoza przychodów do 156 mln zł z pierwotnie planowanych 164,78 mln zł.

„Nie widzimy żadnych powodów i zdarzeń, abyśmy mieli wycofać się z poprzednich obietnic. Musieliśmy natomiast obniżyć prognozę przychodów ze sprzedaży ze względu na przesunięcie na ostatni kwartał terminów otwarcia kilku centrów handlowych, gdzie są zlokalizowane nasze restauracje. Przedłuża się także remont jednej z restauracji w Krakowie” – powiedział wiceprezes spółki Michał Seider.

W trzecim kwartale przychody netto wyniosły 45,3 mln zł wobec 30,43 mln zł rok wcześniej. Na koniec września ich wartość przekroczyła 116,8 mln zł wobec 86,8 mln zł w analogicznym okresie 2005 r.

Zysk operacyjny wyniósł 6,3 mln zł wobec 5,6 mln zł w trzecim kwartale 2005 r. Na koniec września wyniósł on 16,3 mln zł w porównaniu z 12,0 mln zł rok wcześniej.

Jak powiedział Seider, po wyłączeniu z wyniku trzeciego kwartału jednorazowej transakcji na 1,4 mln zł (rozwiązanie rezerwy i sprzedaż majątku trwałego), zysk operacyjny w tym kwartale 2005 r. wyniósłby 4,23 mln zł. Zysk netto w III kw. 2005 r. wyniósłby z kolei 2,63 mln zł. Oznacza to dynamikę zysku 2006 roku w stosunku do 2005 odpowiednio 49% oraz 32%.

Na koniec września Sfinks Polska posiadał 84 restauracje Sphinx oraz 7 restauracji Chłopskie Jadło. Strategicznymi punktami lokalizacji restauracji pod marką Sphinx są centra handlowe. Jednak spółka przymierza się także do zwiększenia sieci w segmencie casual dining dzięki przydrożnym restauracjom Sphinx. Pierwszą taką restaurację firma chce otworzyć w I półroczu przyszłego roku.

Na koniec 2006 roku spółka chce mieć łącznie 90 restauracji. W pierwszym kwartale 2007 sieć ta przekroczy poziom 100 restauracji. Planowana łączna liczba restauracji na koniec 2008 r. to 122-132 restauracji Sphinx oraz 20-22 restauracje Chłopskie Jadło.

Seider poinformował, że spółka wniosła apelację od decyzji sądu o niezarejestrowanie 500 tys. akcji nowej emisji serii F, do której prawa były sprzedawane w czasie oferty publicznej. Sąd rejestrowy jeszcze nie rozpatrzył apelacji.

„Podjęliśmy działania, które pozwolą na wymianę PDA na już zarejestrowane akcje serii G w przypadku niekorzystnej decyzji sądu. Walne zgromadzenie już podjęło niezbędne uchwały w tej sprawie. Przygotowaliśmy też prospekt emisyjny, który wkrótce trafi do KNF” – powiedział Saider.

Przyczyną odmowy rejestracji było zakwestionowanie przez sąd pierwszej instancji formy oświadczenia o akceptacji treści statutu spółki przez inwestorów, złożonego w trakcie publicznej oferty.

Akcje serii F zostały wyemitowane przez Sfinksa na przełomie maja i czerwca 2006 roku po 28 zł za 1 akcję, a prawa do tych akcji są notowane na GPW. Łączna kwota zebranych wpłat na akcje wyniosła 14 mln zł, co stanowiło ok. 15% wielkości oferty publicznej Sfinks Polska.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Sfinks chce przejąć sieć restauracji w Niemczech

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl