SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Śledztwo ws. nakazu zatrzymania o. Rydzyka

Prokuratura w Gorzowie Wlkp. zbada sprawę nakazu zatrzymania dyrektora Radia Maryja o. Tadeusza Rydzyka, wydanego w 1997 r. przez toruńską prokuraturę.

Wyjaśnienia sprawy domagali się liderzy LPR, którzy zawiadomili Prokuraturę Krajową o możliwym przestępstwie toruńskiej prokuratury.
 
Szef szczecińskiej Prokuratury Apelacyjnej (PA) wyznaczył do prowadzenia postępowania w tej sprawie Prokuraturę Okręgową w Gorzowie Wlkp. - poinformowała rzeczniczka PA Anna Gawłowska-Rynkiewicz.
  
Dodała, że PA otrzymała z Prokuratury Krajowej zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa, wniesione przez Romana Giertycha i Marka Kotlinowskiego (LPR), dotyczące okoliczności wydania w 1997 r. przez Prokuraturę Okręgową w Toruniu zarządzenia o przymusowym doprowadzeniu do tamtejszej prokuratury w charakterze podejrzanego o. Rydzyka.
 
Prokuratura wydała ten nakaz, ponieważ zakonnik nie reagował na wcześniejsze wezwania. Prokuratorzy chcieli go przesłuchać jako podejrzanego o znieważenie funkcjonariuszy państwowych na antenie radia i nawoływanie do naruszenia nietykalności. Do zatrzymania jednak nie doszło, a o. Rydzyk dobrowolnie stawił się na przesłuchanie.
 
Prokuratura - na wniosek posłów SLD - wszczęła wtedy śledztwo, ponieważ o. Rydzyk na antenie Radia Maryja miał powiedzieć: "Posłom, którzy głosowali nad zliberalizowaniem ustawy antyaborcyjnej, powinno się ogolić głowy, jak golono kobietom współżyjącym z hitlerowcami w czasie wojny". Sprawę umorzono w lutym 1998 r., wobec uznania, że "czyn zarzucany o. Rydzykowi nie stanowi przestępstwa, bowiem jego społeczne niebezpieczeństwo jest znikome".
 
Politycy Ligi, którzy byli obrońcami o. Rydzyka (Kotlinowski był jego adwokatem, Giertych był wówczas na aplikacji), są zdania, że nakaz zatrzymania oraz kwalifikacja czynu - zniesławienie Sejmu - miały doprowadzić do odebrania koncesji Radiu Maryja i zamknięcia rozgłośni. Uważają, że decyzja prokuratury była bezprawna.
 
Na początku grudnia Giertych mówił, że "domaga się od ministra sprawiedliwości wyjaśnienia wszystkich okoliczności tej sprawy: kto był inicjatorem politycznym, kto był wówczas decydentem w prokuraturze, jakie działania zostały podjęte". Podkreślał wówczas, że Liga chce "powrotu do tej sprawy i wymierzenia sprawiedliwości".
 
O tym, że sprawa zostanie rozpoznana przez prokuraturę, zapewniał na początku grudnia Prokurator Krajowy Janusz Kaczmarek. Jak mówił, miałaby ona być "rozpoznana w takim kontekście, jak wynika z przekazów medialnych, w którym to zatrzymanie miałoby mieć inny cel niż faktyczny, czyli pozbawienie koncesji Radia Maryja".
Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Śledztwo ws. nakazu zatrzymania o. Rydzyka

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl