SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Spółka Mabion zadebiutuje jesienią na NewConnect z ofertą wartą 15 mln zł

Spółka biotechnologiczna Mabion planuje jesienią debiut na warszawskim rynku alternatywnym NewConnet z ofertą wartą ok. 15 mln zł, poinformował agencję ISB prezes Maciej Wieczorek. Według niego, po 2-3 latach spółka przeniesie się na rynek główny GPW, oferując kolejną transzę akcji.

"We wrześniu-październiku spółka Mabion chce zadebiutować na NewConnect z ofertą ok. 15 mln zł. Jest to oferta publiczna z minimalną kwotą inwestycji 50 tys. euro, bez pełnego prospektu emisyjnego, tylko z dokumentem informacyjnym" - powiedział Wieczorek w wywiadzie dla ISB.

Mabion istnieje od marca 2007 r. i zajmuje się produkcją nowoczesnych leków biotechnologicznych - humanizowanych przeciwciał monoklonalnych, wykorzystując nową, autorską technologię ich wytwarzania. Prezes wyjaśnił, że obecnie skupia się nad rozwojem i wdrożeniem do produkcji dwóch leków stosowanych w leczeniu nowotworów - chłoniaka i raka piersi.

"Prowadzimy obecnie systematyczne spotkania z potencjalnymi inwestorami i zainteresowanie jest bardzo duże. Nastawiamy się na bogatszych inwestorów prywatnych oraz na inwestorów finansowych" - powiedział prezes.

Wartość spółki prezes szacuje na ok. 100 mln zł, więc na rynek trafi ok. 15-proc. pakiet akcji Mabionu. Pierwsza emisja zostanie w zdecydowanej części - ok. 10 mln zł - wykorzystana na dalsze badania i powinna zaspokoić potrzeby spółki na ok. 2-2,5 roku.

"Chodzi głównie o zwiększenie skali produkcji do dalszych badań, ponieważ obecnie mamy za sobą ok. 40% prac badawczo-rozwojowych, a pierwsze partie leków zostały wyprodukowane w małej skali. Obecnie musimy wytworzyć je na większą skalę i wprowadzić do badań klinicznych. Oczekuję, że do powszechnego obrotu wprowadzimy je w latach 2012-2013" - wyjaśnił Wieczorek.

Kolejnym krokiem będzie debiut na GPW. "Za 2-3 lata chcemy przeprowadzić emisję na rynek główny o wartości 50-60 mln zł. Wówczas na giełdę trafi kolejny duży pakiet akcji spółki, ale obecni akcjonariusze będą chcieli zachować pakiet kontrolny w Mabionie" - powiedział prezes.

Druga emisja zostanie przeznaczona na końcowe badania kliniczne dwóch pierwszych preparatów, na rozwój linii technologicznych oraz prace nad kolejnymi lekami. Te pieniądze będą spółce niezbędne, bowiem koszt rozwoju dwóch pierwszych leków Mabionu do momentu wprowadzenia na rynek Wieczorek oszacował na 100-120 mln zł.

Spółka chce inwestować tylko w badania i rejestrację leków. Nie planuje natomiast większej inwestycji w produkcję. Większość kapitałochłonnych działań produkcyjnych chce zlecać wyspecjalizowanym firmom zewnętrznym.

"Aby zmniejszyć ryzyko niepowodzenia rejestracji, lek do celów rejestracyjnych będziemy wytwarzać i zwiększać jego skalę w wyspecjalizowanym w tym celu ośrodku zagranicznym. Rozmawiamy z dwoma firmami szwajcarskimi, dwoma niemieckimi oraz duńską, które są w stanie zagwarantować nam odpowiednią skalę wytwarzania i zminimalizować ryzyko, że lek zostanie odrzucony" - powiedział Wieczorek.

Na obecnym etapie cała działalność spółki jest finansowana ze środków własnych udziałowców oraz grantów ministerstwa nauki. Dodatkowo trakcie rozpatrywania są 3 kolejne wnioski o granty o wartości 25 mln euro. Zdaniem prezesa, działalność spółki nie byłaby zagrożona nawet w wypadku konieczności przesunięcia debiutu na NewConnect.

"Spółka nie jest obecnie zadłużona, nie obawiamy się więc ewentualnego niepowodzenia emisji. W razie konieczności odłożenia debiutu udziałowcy są w stanie nadal finansować działalność Mabionu" - podkreślił Wieczorek.

Leki, nad którymi pracuje obecnie Mabion, są rozwijane jako leki biopodobne, czyli mają taki sam mechanizm działania, jak leki referencyjne już stosowane w medycynie.

"Leki referencyjne są już stosowane w Europie, ale jest to technologia bardzo droga - roczny koszt leczenia wynosi ok. 40 - 70 tys. dolarów. Natomiast nasza technologia jest ok. 2-4 razy bardziej wydajna od konkurencji i w efekcie koszty leczenia mogą być o 40-50% niższe" - wyliczył prezes.

Rynek dwóch leków, nad którymi pracuje w tej chwili Mabion, jest szacowany na 10 mld euro z czego połowa sprzedaży przypada na Europę. I stale rośnie, ostatnio w tempie 20% rocznie.

"W naszych bardzo konserwatywnych strategiach, czyli przejęciu 5-8% rynku po trzech latach od wprowadzenia leków do obrotu, nasze przychody powinny sięgać 200-300 mln euro, czyli ok. 1 mld zł. A rozsądnie zarządzana firma farmaceutyczna powinna mieć minimum 25% rentowności, a najlepsi mają ponad 35%" - podsumował Maciej Wieczorek.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Spółka Mabion zadebiutuje jesienią na NewConnect z ofertą wartą 15 mln zł

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl