SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Starcie Blipa i Wykopu: burza w szklance wody

Po oficjalnym ogłoszeniu przez GG Network zamknięcia mikroblogowego serwisu Blip i jego integracji z Wykopem, społeczności obu serwisów mocno się starły. Z analizy SentiOne dla Wirtualnemedia.pl wynika jednak, że spór został szybko zażegnany.

Starcie Blipa i Wykopu: burza w szklance wody

Oficjalna informacja o tym, że planowane jest zamknięcie Blipa, a jego użytkownicy mogą przenieść profile na Wykop, pojawiła się 1 lipca br. (czytaj o tym więcej). Od tego dnia do 18 lipca firma SentiOne zbierała i analizowała wypowiedzi i artykuły na temat migracji użytkowników pierwszego serwisu do drugiego (z tego badania wyłączone zostały jednak komentarze z samego Wykopu, zostały bowiem przeanalizowane osobno). Łącznie pojawiło się ich 130, z czego 87 stanowiły posty, a 43 wiadomości na innych stronach internetowych.

Warto zwrócić uwagę, że choć publikowane na ten temat komentarze były bardzo nacechowane emocjonalnie, to prawie wszystkie pojawiły się 1 lub 2 lipca. Cała sprawa zatem błyskawicznie ucichła i nie odbiła się tak szerokim echem jak słynna „afera zbożowa” na Wykopie (więcej o niej). Warto jednak odnotować, że w analizowanym okresie nie pojawił się ani jeden komentarz pozytywnie odnoszący się do całej sprawy. Ze wszystkich 87 aż 33 miały wydźwięk negatywny, a reszta była neutralna. Głównymi źródłem wypowiedzi był właśnie Blip (52 procent), a ponadto Facebook (29 procent) i Twitter (6 procent).

- Migrację z Blipa do Wykopa określono jako “przesunięcie absolwentów uniwersytet u do pierwszej klasy gimnazjum”. Internauci podkreślali, że w serwisie wykop.pl panuje bardzo niski poziom dyskusji oraz że członkami danej społeczności są osoby w wieku gimnazjalnym, czyli tak zwana potocznie “gimbaza”. Niezadowoleni zaznaczali również, że blip.pl oraz wykop.pl są zupełnie różnymi serwisami, dlatego też migracja nie powinna mieć miejsca. Bardzo często jako alternatywne dla blipowiczan wirtualne miejsce wskazywano Twittera, gdyż właśnie ten serwis przez wielu jest kojarzony z najwierniejszym odpowiednikiem Blipa - komentuje dla Wirtualnemedia.pl Katarzyna Góraj, analityk z SentiOne.

SentiOne przeprowadziło również osobną analizę dotyczącą ostrego starcia między społecznościami Blipa i Wykopu w dniu ogłoszenia migracji. Łącznie 1 lipca na Wykopie pojawiło się w tym temacie 335 wypowiedzi. Internauci podzielili się na dwa obozy, potocznie nazywane „Mirkami” (użytkownicy Wykopu) i „Blipami” (użytkownicy Blipa). Obydwie grupy były nastawione do siebie bardzo negatywnie, ale to Mirki przodowały w krytykowaniu decyzji o połączeniu dwóch serwisów oraz w narzekaniu na społeczność siostrzanej platformy.

Wykopowicze napisali 1 lipca 273 posty, z których aż 166 było nacechowany negatywnie, a zaledwie 12 charakteryzowało się pozytywnym sentymentem. Poza wulgarnym słownictwem, pojawiały się też takie określenia jak: “blipowa hołota”, “nieogary z Blipa” czy “blipiaki cebulaki”. Tymczasem użytkownicy Blipa odpowiedzieli zaledwie 62 wpisami. Z tego aż 47 było negatywnych, żaden natomiast nie miał pozytywnego wydźwięku. Mimo tak ostrego starcia, konflikt bardzo szybko został zażegnany, a atmosfera wokół integracji Blipa z Wykopem ostygła zaledwie po dwóch dniach i od tamtej pory temat rzadko jest poruszany w sieci.

- Warto podkreślić, że obie grupy utożsamiały się wzajemnie z “gimbazą” oraz społecznościami, które prowadzą dyskusje na bardzo niskim poziomie. Analizując dany konflikt, nie należy jednak wprowadzać daleko idących generalizacji, ponieważ wśród wykopowiczów były osoby, które przepraszały za reakcję swojej społeczności lub też bardzo pozytywnie witały nowych użytkowników pochodzących ze społeczności Blipa - podkreśla Katarzyna Góraj.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Starcie Blipa i Wykopu: burza w szklance wody

3 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Eli Wurman
Nie blipowiczan tylko bliponautów. Przynajmniej byście sobie przyswoili odpowiednie nazewnictwo. Oraz bzdurą jest, że nie jest poruszany. Taki to wasz monitoring, samo obserwowanie tagów to za mało (ale pewnie wpływa na to problem przeszukiwania wykopu).
13 16
odpowiedź
User
vauban
Oraz, nieprawdą jest że sprawa ucichła i nie budzi kontrowersji. Konfrontacja z wykopowiczami została uznana za z góry przegraną i niepotrzebną, nieładnie kopać szczeniaczka.
13 15
odpowiedź
User
S
Przepraszam, ale poza danymi czysto statystycznymi takie "analizy" przytomna osoba jest w stanie wygenerować na kolanie w kwadrans. Ba, będzie to coś mającego większy kontakt z rzeczywistością, niż bzdury wypisane w tym tekście. Miała być promocja firmy, a jest wpadka - na Blipie "analiza" już jest wyśmiewana, a wśród licznie tam zgromadzonych osób z branży IT opinia o firmie jest spójna. Jaka? Jeśli przedstawiciele SentiOne są zainteresowani, mogą sobie zrobić kolejną analizę.
16 20
odpowiedź