SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Tarcia w "Rzeczpospolitej"

Obóz prezydencki przejmuje "Rzeczpospolitą" - alarmuje tygodnik "Wprost"

Człowiekiem Aleksandra Kwaśniewskiego w "Rzepie" ma być Grzegorz Gauden - prezes Presspubliki wydającej ten dziennik. Zgłosił swoją kandydaturę na stanowisko redaktora naczelnego po tym, jak obecny szef pisma Maciej Łukasiewicz zapowiedział rezygnację ze względu na stan zdrowia - czytamy w "Trybunie".

Wprost" po prostu włączyło się w rozgrywkę między pampersami, którzy kilka lat temu opanowali dział polityczny "Rzepy", a umiarkowaną częścią zespołu - powiedziała nam osoba dobrze poinformowana o problemach "Rzeczpospolitej". Jej zdaniem, prawicowcy z "Rzepy" obawiają się, że Gauden przesunie środek ciężkości pisma w stronę politycznego centrum.

- Kiedy ta grupa przyszła do redakcji, część osób musiała z niej odejść, część zmieniła dział z politycznego na inny. Gauden był osobą, która powstrzymywała tę czystkę, podobnie Łukasiewicz. Teraz ustami "Wprost" ci ludzie opowiadają jakieś bzdury o tym, że Gauden to człowiek prezydenta. To jest próba przyprawienia mu gęby po to, by w oczach prawicy spalić go jako kandydata na naczelnego - uważa nasz rozmówca.

O możliwości zmiany na stanowisku naczelnego "Rzepy"Ęmówiło się już w ub.r. Następcą Łukasiewicza miałby, według ówczesnych spekulacji, być obecny jego zastępca Jan Skórzyński. To on m.in. ściągnął do niej prawicowych pampersów, którzy teraz najchętniej jego widzieliby jako szefa gazety.

"Wprost" ściśle kojarzy Gaudena z prezydentem - poprzez Stowarzyszenie Ordynacka, którego członkiem jest Kwaśniewski. Obecny prezes Presspubliki w latach 70. był przewodniczącym komisji kultury zarządu wojewódzkiego Socjalistycznego Związku Studentów Polskich w Poznaniu, potem współpracował z zarządem regionu "Solidarności", w stanie wojennym był internowany, później emigrował. Dzisiaj jest członkiem komisji kultury Stowarzyszenia Ordynacka. - Dlatego że był znanym animatorem kultury w latach 70. w Poznaniu. Stąd jest z tym środowiskiem związany, ale nie ma żadnych politycznych konotacji - usłyszeliśmy.

Potwierdza to nasz inny rozmówca. - Wzmianka we "Wprost" to oczywista próba spalenia Gaudena. Jak prezydent dowie się, że to jego człowiek, to oczy mu wyjdą z orbit - prorokuje. Jego zdaniem, problem leży gdzie indziej. Przyznaje, że gazecie przydałby się oddech od lansowanego przez nią konserwatyzmu, a niekiedy nawet skrajnie prawicowych opinii. Ale Gauden jest dla niego nie do przyjęcia z innych powodów - zupełnego, jak twierdzi, podporządkowania norweskiej Orkli posiadającej 51 proc. udziałów Presspubliki.

- Norwegowie chcą zapanować nad gazetą. "Rzeczpospolita" stanie się wtedy narzędziem wielkiej grupy finansowej. Będzie realizowała jej interesy. Kiedyś broniliśmy się przed politykami. Mówiliśmy, że są niebezpieczni dla gazety, ale krwiożerczy kapitał jest znacznie gorszy. Polityk ma prywatny interes, by go wybrali w wyborach, albo by ukręcić jakieś pieniądze pod stołem. A wielka grupa kapitałowa ma interesy globalne w kraju szczególnie tak bananowym jak Polska - uważa nasz rozmówca. Przekonuje, że członek zarządu nie może być jednocześnie szefem gazety, która w takiej sytuacji straci resztki niezależności i wiarygodności. - Czy w ten sposób Orkla chce wnieść wkład w niezależność prasy, na którą tak chętnie się do niedawna powoływała, gdy chodziło o obronę jej interesów? - pyta nasz rozmówca.

Przypomnijmy, że prezes Gauden oraz wiceprezesi Elżbieta Ponikło i Piotr Frątczak byli od 2002 r. podejrzewani przez prokuraturę o działanie na szkodę Presspubliki. Zarzuty postawiono im już na początku 2002 r. Zdaniem prokuratury, zawarli niekorzystne umowy, które naraziły spółkę na straty blisko 10 mln zł. Ich działalność miała m.in. doprowadzić do wypompowania znacznych kwot ze skarbu państwa, bowiem udziałowcem Presspubliki jest Państwowe Przedsiębiorstwo Wydawnicze "Rzeczpospolita" (PPW). Sprawa miała już trafić przed sąd. Nieoczekiwanie jednak została umorzona. Prawnicy PPW odwołali się od tej decyzji do sądu, który jeszcze nie wydał w tej sprawie orzeczenia.
 
ANDRZEJ RUDNICKI - Trybuna

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Tarcia w "Rzeczpospolitej"

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl