SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

(Tele)wizja prawicowego monopolu

Marek Jurek, Jarosła Sellin i Kazimeirz Ujazdowski zostali wytypowani przez zwycięskie PiS na zawiadowców mediów elektronicznych.

Mają je zmieniać zgodnie z wolą partii, choć niekoniecznie z wolą całego narodu. Chcą mediów bardziej "patriotycznych" i "narodowych" - czytaj: prawicowych. To jeden tylko aspekt zbliżającego się dyktatu ideologicznego prawicy - informuje "Trybuna".

Przed wyborami parlamentarnymi i pierwszą turą wyborów prezydenckich ani RS, ani PO, zajęte walką na pluszaki i pojedynkiem na hasła Polski "solidarnej" z "liberalną", nie nagłaśniały zbyt mocno kwestii związanych z mediami. Obawiały się może, że wyborcy odbiorą spory wokół tej tematyki jako zbyt odległe od spraw najbliższych codziennemu bytowi Jednak na tydzień przed drugą turą rywale wracają do tematu - czytamy w Trybunie.

W sferze deklaracji toczy się między nimi spór o wizję mediów publicznych: zmonopolizowanych przez państwo, czego chciałoby PiS, czy bardziej poddanych liberalnej reformie, jak twierdzi Platforma. Spór ten jest jednak raczej fasadowy. Widać wyraźnie, że w rzeczywistości także PO nie zamierza wyrzekać się monopolu w telewizji i radiu. Nie ma zatem nic przeciwko pomysłowi wprowadzenia jednoosobowych zarządów w mediach publicznych, w Polskim Radiu i TVP, co pozwoli na zmonopolizowanie decyzji i odetnie opozycję od jakiegokolwiek wpływu na tę sferę działalności państwa. Monopol w radach nadzorczych także jest zapewniony. Desygnują do nich swoich przedstawicieli Sejm, Senat i prezydent, instytucje będące niepodzielnie w rękach prawicy.

"Wysokie układające się strony" zgodnie też planują zamach na Krajową Radę Radiofonii i Telewizji Nie mogąc jej zlikwidować, na co nie pozwala konstytucja, chcą ją zmarginalizować przez przyłączenie do Urzędu "Telekomunikacji i Poczty, a jednocześnie usunąć z niej osoby związane lub choćby kojarzone z lewicą. Mają po temu siły bo będą mieć i rząd, i prezydenta, ktokolwiek by nim nie został Szykuje się więc bezprecedensowe w historii ni RP już nawet nie prawicowe wychylenie, ale totalny prawicowy monopol w RTV.

Zatem ta część wyborców lewicowych, która zamierza poprzeć któregoś z rywali, co głównie dotyczy Tuska, powinna publicznie zapytać: co pod rządami waszych partii czeka media: demokratyczny pluralizm czy pełny prawicowy monopol? Będzie okazja zweryfikować szczerość osławionej formuły Macieja Grzywaczewskiego, zgodnie z którą postsolidarnościowa prawica ma, rzekomo w przeciwieństwie do lewicy, pluralizm we krwi - donosi "Trybuna".

A jaka jest Państwa opinia?

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: (Tele)wizja prawicowego monopolu

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl