SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google RSS Twitter

TVP ma własny pomiar oglądalności tv. Kurski: Wyniki szokująco inne, panel Nielsena jak yeti

Telewizja Polska nawiązała z Netią współpracę, w ramach której otrzymuje wyniki dotyczące oglądalności jej kanałów przez ok. 500 tys. klientów usługi telewizyjnej operatora. - Wyniki są szokująco inne. Ten pomiar jest nieprawdopodobnie bardziej dokładny. Bardzo dużo mówi, jak bardzo dotychczasowy pomiar Nielsena nie odpowiadał rzeczywistości - komentuje prezes TVP Jacek Kurski.

Jacek Kurski, fot. akpa Article

Przedstawiciele Telewizji Polskiej, na czele z Jackiem Kurskim, od ponad roku krytykowali pomiar oglądalności telewizyjnej realizowany przez Nielsen Audience Measurement. Podawali w wątpliwość wiarygodność badania, zarzucając, że jest oparte na zbyt małej liczbie uczestników, których rozkład geograficzny jest niereprezentatywny dla polskiego społeczeństwa. W „Wiadomościach” TVP1 pokazano materiały w negatywnym tonie opisujące pomiar i niektórych menedżerów Nielsena, a nadawca domagał się od firmy przekazania kodów pocztowych osób uczestniczących w panelu, czego ta nie chciała zrobić, udostępniła natomiast szczegółowe informacje o strukturze panelu.

W październiku ub.r. TVP i Nielsen porozumiały się co do przeprowadzenia przez stowarzyszenie IAA Polska audytu rozłożenia geograficznego uczestników panelu.

TVP sprawdza, jak telewizję oglądają klienci Netii

Jacek Kurski poinformował w środę na posiedzeniu sejmowej komisji kultury i środków przekazu, że Telewizja Polska podpisała z list intencyjny z Netią dotyczący przekazywania danych o oglądalności telewizji przez klientów tego operatora.

- Udało nam się dostać do danych z oglądu zachowania rzeczywistego pół miliona widzów. Nie badamy tak jak Nielsen 1,4-1,8 tys. gospodarstw skoncentrowanych w wielkich miastach i na ich obrzeżach, ale mamy wgląd do 190 tys. gospodarstw domowych, w których jest 500-510 tys. realnych, rzeczywistych widzów - opisał Kurski. - Wyniki są szokująco inne. Ten pomiar jest nieprawdopodobnie bardziej dokładny - podkreślił. Jego zdaniem dotychczasowe pomiary oglądalności drastycznie zaniżają wyniki stacji TVP.

Publiczny nadawca nie podał na razie żadnych informacji o wynikach badania ani współpracy z Netią. - Jest to współpraca stała, strukturalna. Mam nadzieję, że wkrótce będziemy mogli pokazać opinii publicznej wyniki - zapowiedział Jacek Kurski.

Zaznaczył, że nowe badanie nie jest jeszcze autoryzowane. - Taki standard, mam nadzieję, musi zostać z czasem autoryzowany przez właściwe w konstytucji organa dla radiofonii i telewizji - powiedział.

Kurski: wśród uczestników badania Nielsena są działacze KOD-u

Według prezesa TVP nowe badanie już po pierwszych wynikach potwierdza wątpliwości co do rzetelności pomiaru Nielsena. - Bardzo dużo mówi, jak bardzo dotychczasowy pomiar Nielsena nie odpowiadał rzeczywistości. Do tej pory nikt nie widział człowieka z panelu tej firmy. To trochę jak yeti: wszyscy wiedzieli, że istnieje, ale jeszcze nikt go nie widział - stwierdził Kurski.

Przypomniał też, że dwa miesiące temu jeden z uczestników manifestacji Komitetu Obrony Demokracji, przedstawiający się jako działacz tego ruchu, stwierdził w wypowiedzi dla telewizji, że bierze udział w pomiarze Nielsena.

- Oświadczył: „Tak, ja mam panel Nielsena. I nie oglądam telewizji, na złość im nie będę oglądał”. Jest jeden znany z imienia i nazwiska uczestnik panelu Nielsena, ale szczerze mówiąc: czy on jest reprezentatywny dla polskiej opinii i widowni? Śmiem wątpić - ocenił Jacek Kurski.

Netia: to prototypowe narzędzie

Obecnie z telewizyjnych usług Netii korzysta 184 tys. abonentów.

- Netia posiada prototypowe narzędzie, analizujące zanonimizowane dane o oglądalności poszczególnych kanałów TV, dostarczanych naszym abonentom. Narzędzie to powstało z myślą o doskonaleniu naszej unikatowej oferty programowej. Dzięki nowoczesnej technologii dostarczania sygnału TV Netia dysponuje znaczącą przewagą nad konkurencją w tym zakresie i chcemy tę przewagę wykorzystać z korzyścią dla naszych klientów. Widzimy również szansę na polepszenie oferty programowej i optymalizację czasu reklamowego przez samych nadawców, zwłaszcza kanałów tematycznych - informuje Wirtualnemedia.pl Karol Wieczorek, rzecznik sieci Netia.

Szczegółów umowy z TVP Wieczorek nie zdradza.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: TVP ma własny pomiar oglądalności tv. Kurski: Wyniki szokująco inne, panel Nielsena jak yeti

67 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
nigdy nie poznamy prawdy w tej sprawie
Tego typu od dawna prezentowane wyniki oglądalności są nic nie warte - mówię o wcześniejszych (...) czyli nigdy się nie dowiemy jakie są mniej więcej wyniki oglądalności na przykład TVP1, TVP2, Polsatu i TVN. Zatem chyba każdy sam może sobie tworzyć oglądalność jak wcześniej badający podmiot które nic nie mają za bardzo z rzeczywistym wskazaniem. Ja na przykład sobie wnioskuje że durnego Polsatu lub ich durnych stacji nikt za bardzo nie ogląda jak to przedstawiają okłamując wszystkich - bardziej można jeszcze liczyć że dobrą oglądalność mają stacje tematyczne TVN - większą niż prezentują okłamując ponownie w tej sprawie... Co do TVP1 lub TVP2 - chyba też nie mają aż tak dużą oglądalność...
22 88
odpowiedź
User
Marcin
A ten znowu swoje i jak zwykle żadnych danych na potwierdzenie. Jak Nielsen podał, że Sylwester oglądało prawie 4 mln to do dziś się tym chwali. I pewnie dowodem na tak diametralnie inną oglądalność tvp jest to, ze klienci platnych telewizji piszą do operatorów, aby im odłączyć tvp, bo nie chcą płacić abonament.
odpowiedź
User
krytyk
Wyniki TVP są zaniżane, no chyba że TVP bije rekord. Tak, to brzmi jak wypowiedź rozsądnego prezesa telewizji publicznej w 38-milionowym kraju...
odpowiedź
User
Crnd
Jak zawsze. Przedstawiają alternatywną rzeczywistość i zero konkretów. Ważne, żeby zasiać niepewność i podważyć odmienne zdanie.
odpowiedź
User
Jeny
PIS to nie partia to stan umysłu... a raczej pewnej wady umysłu. Oni świat widzą widzą tak jak im prezes rano sms-em rozkaże, a że z racji wieku nie należy on już do bystrzaków, tak wszyscy robią z siebie idiotów bojąc się o utratę stołka. No ale bądźmy szczerzy, kim byłby taki Kurski gdyby nie dostał partyjnej posady?
odpowiedź
User
Ała
1. Wyniki z 500 tys abonentów Netii są z pewnością ciekawe.
2. Ale wyniki te są szokująco inne niż wyniki abonentów gminnej sieci światłowodowej
3. I wyniki te są inne niż wyniki z Vectry
4. I są to inne wyniki, niż w Cyfrowym Polsacie.
5. A już zupełnie inne niż w NC+.

Dlaczego? Bo każda oferta była inna
odpowiedź
User
Ała
I co teraz? Zaczniemy kolejno ogłaszać, że Polsat miażdży wszystkich na Cyfrowym Polsacie (ktoś byłby zdziwiony, skoro ma numer 1 na liście programów). Że TVN miażdży konkurencję w NC+?
Że w kablówce blokowiska w Rzeszowie dobrze idzie kanał TVP Seriale.
To wszystko będzie prawdą.
I każde z osobna będzie g****o prawdą.
93 7
odpowiedź
User
asdasd
Nie interesuje mnie jakie tvp ma wyniki ogladalnosci a co jest w niej puszczane a puszczane jest w niej jak w kazdej TV w PL G*****. Nie ma co ogladac ciagle te same seriale dla emerytow i powtorki od 20 lat tych samych filmow.
53 10
odpowiedź
User
Gie
Co na te wyniki reklamodawcy? Będą płacić za reklamy na podstawie badań z Netii? Chyba pan Kurski, prezes TVP, dalej nie rozumie że oglądalność bada się głównie dla reklamodawców. Muszą wiedzieć kiedy i gdzie puszczać jakie reklamy. Jeśli wszyscy reklamodawcy akceptują pomiary Nielsena to znaczy że wg. nich są one prawidłowe. Gdyby nie były zgodne z rzeczywistością to kampanie reklamowe nie byłyby skuteczne i reklamodawcy wywalaliby pieniądze w błoto.
86 10
odpowiedź
User
mężczyzna
Nie wnikam, czyje wyniki są poprawniejsze: Nielsena czy Netii. Wiem tylko tyle, że nie ma to istotnego znaczenia, bo telewizja publiczna powinna pełnić misję, a nie ścigać się z odmóżdżającymi nadawcami komercyjnymi o słupki oglądalności.
Nie wiem, dlaczego Jacek Kurski boi się publicznie powiedzieć o tym, że słupki oglądalności nie mają żadnego znaczenia. Na pewno doskonale o tym wie, w końcu jest fachowcem, jakiego TVP już dawno nie miała, ale po co to ukrywać, naprawdę nie rozumiem.
36 40
odpowiedź
Zobacz więcej w kategorii: Reklamy / Marketing