SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Telewizja przyszłości

Nowe technologie

W 2003 roku firmy medialne zamierzają wprowadzić nowe interaktywne usługi, dzięki którym telewizor stanie się centrum rodzinnej rozrywki. Wiele z tych propozycji to rozszerzenie zwykłych programów - jak możliwość oglądania jednocześnie kilku meczów futbolowych. Opcja "filmy na żądanie" pozwoli oglądać to, czego sobie zażyczymy, bez konieczności chodzenia do wypożyczalni. Najbardziej intrygujące są jednak magnetowidy cyfrowe, dzięki którym można zatrzymać obraz nadawany na żywo i popędzić do lodówki po coś do picia. To dzięki takim usługom interaktywna telewizja zacznie się rozwijać w ciągu najbliższego roku lub dwóch. Czy większa kontrola ze strony telewidzów zmieni sposób, w jaki oglądamy telewizję?

Dziś branża telewizyjna ma możliwości, których nie było nawet w latach 90. Po pierwsze, sieci kablowe i sygnał satelitarny docierają do większości domów w USA i Europie. Po drugie, Internet oswoił ludzi z odruchem wskazywania i klikania - w świecie nowej telewizji będą to umiejętności niezbędne. Interaktywna telewizja zbliża Internet do przekazu telewizyjnego - a może telewizor do sieci?

Śmiały eksperyment z interaktywną telewizją prowadzi właśnie BBC. Pierwsza próba miała miejsce podczas turnieju tenisowego na Wimbledonie w 2001 r. Zamiast wybierać, który mecz ma być transmitowany, BBC pozwoliła widzom oglądać pięć pojedynków jednocześnie na podzielonym ekranie. Był to wielki przebój, który przyciągnął ponad 4 mln widzów. Od tego czasu BBC wprowadza nowe interaktywne programy. Niedawnemu filmowi o egipskich piramidach towarzyszył quiz. - To coś zupełnie nowego i bardzo nas ekscytuje. Dzięki temu przyciągamy młodszą widownię - wyjaśnia Ashley Highfield, szefowa sekcji interaktywnej telewizji w BBC. Jedną z największych atrakcji BBC wciąż pozostaje sport. - Pracujemy teraz nad tym, by w przyszłości umożliwić widzom meczów piłki nożnej włączenie ścieżki dźwiękowej z komentarzem z lokalnej stacji radiowej - mówi Highfield.

Telewizje komercyjne, które muszą zarabiać pieniądze, nie podejmują aż tak śmiałych wyzwań. W USA na pierwszy ogień idą filmy na żądanie - czyli możliwość wypożyczania ich za pomocą pilota, bez ruszania się sprzed telewizora. Time Warner Cable testuje już system filmów na żądanie w San Diego, Honolulu i Tampa na Florydzie.

Fred Guterl

Artykuł ukazał się w tygodniku Newsweek Polska, w numerze 51-52/02
Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Telewizja przyszłości

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl