SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Towarzystwo Dziennikarskie przeprasza Niemców za okładkę „Gazety Polskiej” i krytykę listu prezesa RASM

Towarzystwo Dziennikarskie skierowało list otwarty do dziennikarzy i opinii publicznej w Niemczech, w którym wyraziło przeprosiny i ubolewanie z powodu „nikczemnej kampanii propagandowej”. Za jej przejawy uznało m.in. okładkę obecnego numeru „Gazety Polskiej” i krytykę listu prezesa Ringier Axel Springer Media do pracowników polskiego oddziału firmy.

czekaj...Article

- Drodzy Przyjaciele, budowane od lat partnerstwo i przyjaźń polsko-niemiecka są dziś zagrożone przez falę kłamliwej i agresywnej propagandy antyniemieckiej, zainicjowanej przez polskie władze i przywodzącej na myśl komunistyczną propagandę lat 60. - stwierdza w swoim liście Towarzystwo Dziennikarskie.

- Na pierwszych stronach prorządowych polskich mediów widzimy obraźliwe fotomontaże przedstawiające niemieckich przywódców i liderów Unii Europejskiej w mundurach Wehrmachtu w scenerii z czasów II wojny światowej. Z ust najważniejszych polityków polskiego obozu rządowego padają wobec Niemiec, państwa sojuszniczego i przyjaznego Polsce, oskarżenia o dominację i narzucanie swej woli Europie - opisuje organizacja.

Przypomnijmy, że na okładce obecnego numeru „Gazety Polskiej” znajduje się fotomontaż z Donaldem Tuskiem w mundurze nazistowskim i Angelą Merkel, jak wysiadają z tramwaju z napisem „nur fur Deutsche”. Grafikę skrytykowała większość wypowiadających się o niej dziennikarzy. Z kolei członek Rady Mediów Narodowych Juliusz Braun skierował skargę do KRRiT na relacje TVP Info z wyboru Donalda Tuska na drugą kadencję jako przewodniczący Rady Europejskiej. W niektórych materiałach reelekcję Tuska uznano za sukces Niemiec, co według Brauna świadczy o stronniczości.

W czwartek ujawniono list, który Mark Dekan, szef Ringier Axel Springer Media, wysłał niedawno pracownikom polskiego oddziału firmy (obejmującego m.in. redakcje „Fakt”, „Newsweeka”, „Przeglądu Sportowego” i Onet.pl). Dekan ocenił, że wybór Donalda Tuska na drugą kadencję w funkcji przewodniczącego Rady Europejskiej to zwycięstwo Tuska nad Jarosławem Kaczyńskim. - Pamiętajmy, że większość naszych czytelników i użytkowników należy do tej miażdżącej większości, która popiera członkostwo Polski w UE. Podpowiedzmy im co zrobić, żeby pozostać na pasie szybkiego ruchu i nie skończyć na parkingu – stwierdził. List w negatywnym tonie opisano w „Wiadomościach”, a zaraz potem skrytykowali go posłowie Beata Mazurek (rzeczniczka prasowa PiS) i Tomasz Rzymkowski z Kukiz ’15.

- Rzeczniczka partii rządzącej w głównym wydaniu „Wiadomości” państwowej telewizji zarzuca państwu niemieckiemu ingerowanie w wewnętrzne sprawy Polski i pyta: „Czy jesteśmy wolnym krajem czy kolonią niemiecką?”. Zapowiada zmianę prawa, która miałaby wyrugować niemieckich wydawców z polskiego rynku prasowego. Posuwa się nawet do pogróżek pod adresem prezesa koncernu prasowego Ringier Axel Springer strasząc go prokuraturą - opisano to w liście Towarzystwa Dziennikarskiego.

- Drodzy niemieccy Przyjaciele, wiemy, jak bolesne i krzywdzące są wszystkie te kłamstwa i oszczerstwa padające pod Waszym adresem. Zapewniamy, że są one tak samo bolesne dla nas, obrońców polskiego państwa prawa i polskiej demokracji - stwierdzili członkowie Towarzystwa Dziennikarskiego. Choć nie jesteśmy osobiście odpowiedzialni za tę nikczemną kampanię propagandową, której ofiarą padamy także my, kierujemy do Was słowa przeprosin i ubolewania - napisali.

- My, sygnatariusze tego listu jesteśmy dziennikarzami, publicystami i redaktorami mediów przywiązanych do idei demokracji i państwa prawa. Podziwiamy społeczeństwo i państwo niemieckie za respektowanie standardów demokratycznych i moralnych i za solidarność z prześladowanymi. Jesteśmy przekonani, że większość polskiej opinii publicznej okaże się odporna na szerzoną w złej wierze antyniemiecką propagandę i że będzie to tylko bolesny i wstydliwy epizod w historii przyjaznych stosunków polsko-niemieckich - zaznaczyli w liście.

W zarządzie Towarzystwa Dziennikarskiego są Seweryn Blumsztajn (prezes), Jan Ordyński i Krzysztof Bobiński, a wśród założycieli organizacji są Jacek Żakowski, Wojciech Maziarski, Dorota Warakomska, Jacek Rakowiecki, Jerzy Kisielewski, Monika Sieradzka, Cezary Łazarewicz, Robert Walenciak i Andrzej Jonas. Dwa tygodnie temu Jacek Żakowski w TOK FM przeprosił za krytyczną wypowiedź Jana Wróbla w tej stacji o spektaklu „Klątwa”.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Towarzystwo Dziennikarskie przeprasza Niemców za okładkę „Gazety Polskiej” i krytykę listu prezesa RASM

32 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
ufo87pl
Nieźle, "dziennikarze" z GW i politycy PO założyli stowarzyszenie dla swoich:)
odpowiedź
User
Jam
"...Łubudubu łubudubu nich nam zyje prezes naszego klubu niech zyje nam! To spiewalo Towarzystwo Dziennikarskie z Warsau - w zeszłym tygosni nie spiewalismy bo pisalismy - w zalaczniku teksty GW, WP, ONET, LISWEEKA I zapisy TVN i TOK"
odpowiedź
User
fidelio
Ciekawe, że autor niusa o inicjałach TW nawet słówkiem nie wspomniał co to za twór to Towarzystwo Dziennikarskie. A jest to wyjątkowe towarzystwo wzajemnej lewicowej adoracji z G.Wyborczej, POlityki, Newsweeka, Przeglądu, z Blumsztajnem, Żakowskim i Ordyńskim na czele. Fakt, że to lewicowe towarzystwo przeprasza Niemców jest jeszcze większym skandalem niż zawartość listu
odpowiedź