SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Trzeźwość na billboardach

Trzysta wielkich billboardów, 500 podświetlanych plakatów i 30 oklejonych reklamami autobusów - to główne elementy kampanii reklamowej, promującej trzeźwość za kierownicą.

Akcja obejmuje Górny Śląsk, Warszawę, Kraków, Poznań i Gdańsk Jest prowadzona pod hasłem: "Prowadzę, jestem trzeźwy ".

Inicjatorem przedsięwzięcia jest duszpasterz trzeźwości archidiecezji katowickiej ks. Piotr Brząkalik, którego wspierają m.in. policja oraz firmy reklamowe. W kampanii chodzi nie tylko o promowanie trzeźwej postawy kierowców, ale także zachęcenie do sprzeciwu pasażerów, gdy widzą, że ich kierowca siada za kółko pod wpływem alkoholu. - Jazda po alkoholu to grzech, nawet jeśli nikomu nic się nie stanie - podkreśla ks. Brząkalik. Rozważa on swój udział w patrolach drogówki. Kierowcy trzeźwi otrzymaliby od niego brelok z logo akcji, a nietrzeźwi - naukę o moralnym wymiarze swego czynu.

Na potrzeby kampanii przygotowane są także reklamy telewizyjne i radiowe, strona internetowa: www.trzezwosc.pl oraz breloki z hasłem kampanii.

- Marzy mi się, żeby takie breloki dostawali wszyscy kierowcy, odbierający w urzędach miejskich prawa jazdy, a także szczęśliwi posiadacze nowych czterech kółek, którzy kupują je w salonach samochodowych dilerów - mówi ks. Brząkalik. Dodaje, że wprawdzie jedna strona breloka zajęta jest przez logo "Prowadzę, jestem trzeźwy ", ale na drugiej stronie jest wolne miejsce, na których można wygrawerować herb miasta albo logo samochodowej marki. Była już nawet mowa o tym, że brelok otrzymywać będą kierowcy wjeżdżający na autostradę Katowice - Kraków.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Trzeźwość na billboardach

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl