SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

TVN z nowym prezesem bliżej Scripps Networks Interactive, Tellenbach sprawnie wytyczył zmiany (opinie)

Scripps Networks Interactive będzie szukał dalszych synergii z TVN, a Jim Samples przez rok w radzie nadzorczej TVN poznał już dobrze polski rynek. Markus Tellenbach przez siedem lat zrestrukturyzował spółkę i przeprowadził kluczowe zmiany właścicielskie - roszadę na stanowisku prezesa TVN komentują dla Wirtualnemedia.pl Dariusz Dąbski, Tomasz Żurański, Jakub Potrzebowski, Marek Sowa i Juliusz Braun.

Jim Samples, prezes zarządu TVN Article

W środę Scripps Networks Interactive poinformował, że z funkcji prezesa i dyrektora generalnego TVN po prawie siedmiu latach ich pełnienia zrezygnował Markus Tellenbach. Nowym prezesem został Jim Samples, poprzednio przez rok zasiadający w radzie nadzorczej TVN, od lutego br. jako jej przewodniczący.

Pytani przez Wirtualnemedia.pl menedżerowie z branży telewizyjnej są zgodni że to spodziewana roszada, rok po kupnie przez Scripps Networks Interactive większościowego pakietu udziałów TVN. - Scripps Networks od kilku lat wyraźnie stawia na międzynarodową ekspansję, wyniki TVN i innych inwestycji Scripps poza terenem USA stanowią już istotną część skonsolidowanych wyników amerykańskiej spółki macierzystej. Nic więc dziwnego w tym, że Scripps chce mieć bezpośredni wpływ na dobór kluczowych osób zarządzających międzynarodowymi aktywami firmy - stwierdza Marek Sowa, ekspert branży medialnej, w przeszłości m.in. prezes Agory i UPC Polska. - Tym samym misja prezesa Tellenbacha, nominowanego siedem lat temu przez pierwotnych akcjonariuszy ITI w innej strukturze właścicielskiej i w innych realiach rynkowych, w naturalny sposób dobiegła końca - dodaje. - Od jakiegoś czasu mówiło się o tej zmianie. Przy skali inwestycji Scripps Networks Interactive i jej znaczeniu dla koncernu było do przewidzenia, że pewnego dnia Amerykanie będą chcieli wprowadzić do TVN zupełnie swojego menedżera, który w 100 proc. będzie realizował ich wizję - zgadza się Jakub Potrzebowski, founding partner Group One.

Z kolei Juliusz Braun, były prezes Telewizji Polskiej i przewodniczący KRRiT, zwraca uwagę, że Scripps Networks Interactive postępują w większą cierpliwością niż Central European Media Enterprises (CME), który w latach 90. przez krótki okres był mniejszościowym udziałowcem TVN.

- CME przed laty nie odniósł sukcesu i dość szybko wycofał się z inwestycji w TVN. Myślę, że m.in. dlatego, iż zbyt radykalnie próbował amerykański model telewizji wprowadzać na polski rynek. Szefowie Scripps Networks rozumieją chyba, że w Polsce minął już czas fascynacji Stanami Zjednoczonymi, uwielbienia wszystkiego co amerykańskie, więc realizują swoją strategię bez nadmiernego pośpiechu - analizuje Juliusz Braun. - Warto pamiętać, że Scripps Networks ma blisko 140 lat, a to ma pewien wpływ na budowanie strategii i ogląd rzeczywistości. Jim Samples, pracując w radzie nadzorczej TVN przez rok uczył się specyfiki nie tylko TVN, ale zwłaszcza polskiej widowni telewizyjnej i teraz mógł przejąć pełną odpowiedzialność za kierowanie stacją - zauważa.

Nasi rozmówcy są zgodni, że TVN kierowany przez Jima Samplesa zacieśni na różnych poziomach operacyjnych swoje relacje ze Scripps Networks Interactive. - Znam Jima Samplesa, to świetny menedżer z ogromnym doświadczeniem. Na pewno ma przed sobą inne zadania niż poprzednik - przede wszystkim integrację ze spółką-matką oraz budowanie przewagi konkurencyjnej opartej na synergiach, skali i know how Scripps Networks Interactive - opisuje Dariusz Dąbski, prezes i właściciel Telewizji Puls.

- Z pewnością wpływ Scripps Networks Interactive na funkcjonowanie TVN będzie teraz większy i właściciel będzie poszukiwał synergii kosztowych i przychodowych pomiędzy posiadanymi aktywami, to oczywisty kierunek. Ważnym pytaniem jest skala tych działań. Na dzisiaj, ramówki samego TVN, jak też całego portfolio kanałów tematycznych wydają się dość celnie wychodzić naprzeciw oczekiwaniom polskiej widowni, czego najlepszym dowodem są stabilne udziały w oglądalności - i to pomimo coraz większej liczby kanałów telewizyjnych - analizuje Tomasz Żurański, prezes Vectry.

Jego zdaniem synergie niekoniecznie oznaczają nie tylko, że dużo więcej produkcji z biblioteki Scripps Networks Interactive trafi do kanałów TVN. - Myślę, że raczej należy oczekiwać szerszej dystrybucji kanałów bezpośrednio ze „stajni” Scripps z ich jednoczesnym dostosowaniem do polskiego widza. W dłuższej perspektywie obecność TVN w mediach cyfrowych będzie jeszcze bardziej zauważalna, oczywiście jak tylko uda się wypracować model biznesowy pozwalający na efektywną monetyzację tej aktywności - dodaje Żurański. Również Jakub Potrzebowski prognozuje podobny kierunek rozwoju TVN. - Można się spodziewać dalszych ruchów związanych z zmianą struktury całej firmy, m.in. więcej działań w zakresie treści w internecie - stwierdza.

Podobnego zdania jest Juliusz Braun. - Nie sądzę, by miało się to ograniczyć to szerszego korzystania  ze sprawdzonych w USA formatów i biblioteki programowej. W jakimś zakresie pewnie tak, ale TVN może też stać się ośrodkiem koordynującym współpracę pozaamerykańskich stacji Scripps Networks, może też wnosić więcej oryginalnych lifestylowych projektów do tych programów. Myślę też, że to nie koniec, ale raczej początek ofensywy Scripps Networks w Europie - prognozuje były prezes TVP.

Marek Sowa zwraca uwagę, że Jim Samples będzie pełnił tylko funkcję prezesa, a dyrektorem generalnym zostanie nowy menedżer. - Rozdzielenie tych ról w grupie TVN jest znamienne, ale logiczne. Warto pamiętać, że w amerykańskich firmach nie ma formalnego podziału na radę nadzorczą i zarząd (Kenneth W. Lowe, szef Scripps Networks pełni rolę przewodniczącego, prezesa i dyrektora zarządzającego). W dłuższej perspektywie można spodziewać się zarówno likwidacji rady nadzorczej TVN, jak i kolejnych zmian w zarządzie spółki - ocenia Sowa.

Za najważniejsze wydarzenia dla firmy w ciągu prawie 7-letniej kadencji Markusa Tellenbacha uważane są utworzenie z Canal+ i UPC platformy nc+, sprzedaż Grupy Onet i sprzedaż kontrolnego pakietu udziałów samego TVN. - Markus Tellenbach znalazł tych trzech inwestorów: dla platformy N, Onetu i samego TVN. Wiem, że to nie jest łatwe, bo byłem przewodniczącym rady nadzorczej Onetu, wiem też, ile pieniędzy i pracy włożono w start platformy N - mówi Dariusz Dąbski. - Moim zdaniem Tellenbach w 110 procentach zrealizował postawione przed nim cele: zrestrukturyzował spółkę, zbudował bardzo mocny zarząd z wysokimi kompetencjami i pozyskał inwestorów. Biznesowo patrzymy na to, co w ostatnich latach robił TVN, z dużym uznaniem - podkreśla.

- W międzyczasie firma była zmuszona dostosować się do kurczącego się rynku reklamy telewizyjnej i jedyną rozsądną odpowiedzią na to była racjonalizacja wydatków, w tym kosztem ramówki. Markus Tellenbach zostawia spółkę ze stabilnym akcjonariuszem i w niezłej kondycji finansowej - jest to dobry moment, by myśleć o dalszym rozwoju - uważa Tomasz Żurański. - TVN dziś to inna firma niż 7 lat temu. Na ile to efekt zmian dokonujących się na rynku, a na ile zasługa menadżera? Tellenbach doskonale (i jak dyskretnie, co w Polsce wyjątkowe!) przeprowadził operacje zmian właścicielskich. Wzmocnił pozycję stacji umiejętnie korzystając (to znów w Polsce nie tak częste!) z wiedzy i doświadczenia polskich członków kierownictwa TVN - wylicza Juliusz Braun.

Dariusz Dąbski zwraca natomiast uwagę, że pod kierownictwem byłego już prezesa TVN rozwinął działalność jako broker reklamy reklamowy. - Oceniam Markusa Tellenbacha jako świetnego fachowca, menedżera z najwyższej półki. Wniósł naprawdę nową jakość do relacji między nadawcami telewizyjnymi. Chociaż konkurujemy z kanałami TVN o widzów, to biuro reklamy TVN sprzedaje ofertę reklamową TV Puls, a także wielu innych stacji - podkreśla Dąbski. Nieco inaczej widzi to Jakub Potrzebowski. - Zawsze pojawiało się pytanie, na ile część z tych umów była dochodowa, a na ile służyła wzrostowi udziałów w rynku. Przy czym te ruchy były dość brutalne, wykorzystywały dość nierynkowe zachowanie Atmediów, a potem były oparte na rywalizacji TVN i Polsatu. TVN zaczął, a Polsat dołączył się do tego wyścigu i podzieliły między siebie rynek - ocenia menedżer Group One.

- Na pewno Markus Tellenbach z sukcesem zapisał się w historii polskich mediów. Chapeau bas dla niego, mam nadzieję, że pozostanie w Polsce i będzie dalej uczestnikiem naszego rynku - podsumowuje Dariusz Dąbski.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: TVN z nowym prezesem bliżej Scripps Networks Interactive, Tellenbach sprawnie wytyczył zmiany (opinie)

8 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
TiK
Czas na zmianę dyrektora programowego, pana Miszczaka. Amerykanin przynajmniej udźwignie takie formaty jak X Factor. Zmiany co sezon w tego typu programach są niezbędne. Nie rozumie tego Miszczak. Wiele razy podejmowano próbę wyjaśnienia mu tego. Bez większego skutku... Czas na zmiany
88 10
odpowiedź
User
Placek
Czytanie ze zrozumieniem się kłania...
11 62
odpowiedź
User
rty44
moim zdaniem prezesem powinien zostać fachowiec anie tylko z polecenia . A zmian wymaga brak reklam w trakcie filmu .
29 12
odpowiedź
User
Lubicz
Niech zrobią porządek z programami informacyjnymi i publicystyką
Jak długo będzie to tuba nowoczerskiej?!
76 20
odpowiedź
User
zbycho
Może wreszcie w TVN będzie więcej obiektywizmu, a mniej kłamstw!?.
76 19
odpowiedź