SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

TVP1 pokonana przez sms-y

Z 35 tys. sms-ów zrobiło sie prawie 300 tys. TVP nie zmieni wyniku

Do poniedziałku przychodziły sms-y oddane przez widzów w krajowym konkursie Eurowizji, który odbywał się w sobotę w studiu TVP. W sumie oddano prawie 300 tys. głosów. Telewizja przyznaje, że system komputerowy nie poradził sobie z przyjęciem tak dużej liczby sms-ów.

Po zakończeniu konkursu, prowadzący Artur Orzech poinformował widzów, że oddano prawie 35 tys. głosów. Ogłoszono, że zwyciężył zespół Ich Troje, który zdobył ponad 13 tys. głosów (38,1% wszystkich). Dwa następne miejsca zajęły: Wilki - ponad 9 tys. głosów (26,5%) i Blue Cafe - ponad 4 tys. głosów (13,2%).

Okazuje się jednak, że system przyjmujący sms-y, obsługiwany przez firmę Matrix, nie był w stanie w ciągu 15 minut odebrać wszystkich nadesłanych głosów. W sumie było ich prawie 300 tys. Zaliczono więc tylko te, które zdołały "przedostać się" przez system.

"Nie spodziewaliśmy się aż tak dużego zainteresowania. Nie wszystkie głosy zostały zaliczone, bo były +skolejkowane+, nie mogły przebrnąć przez system" - tłumaczył szef działu projektów medialnych, Jakub Szymański.

Do poniedziałku rano przyszło ponad 295 tys. sms-ów. Po przeliczeniu wszystkich okazało się, że różnica między Wilkami i Ich Troje wyniosła mniej niż 3%, a nie jak podano w sobotę ponad 11 proc. Ich Troje zdobyło 31,8% wszystkich oddanych głosów, Wilki - 29,2%, Blue Cafe - 17,2%.

TVP za oficjalne uznaje wyniki z soboty. Nawet gdyby okazało się, że po przeliczeniu wszystkich głosów większość zdobyły Wilki, zespół ten mimo wszystko nie zostałby zwycięzcą.

"Regulamin mówi, że możemy brać pod uwagę głosy zaliczone przez system w ciągu 15 minut i te wyniki podajemy jako oficjalne. Gdyby ostatecznie więcej głosów zdobyły Wilki, zapewne mielibyśmy problem. Cieszę się, że w obu przypadkach wygrał ten sam zespół. Na przyszłość zrobimy wszystko, żeby tych problemów uniknąć, zaczniemy nad tym pracę już od jutra" - obiecuje Szymański.

Rzecznik TVP Jacek Snopkiewicz nie wyklucza, że Telewizja zastanowi się nad zmianą regulaminu głosowania w tego typu przypadkach. "Problem polega na tym, że technologia nie jest w stanie spełnić naszych oczekiwań. To było zbyt wąskie gardło dla tak zaskakująco dużej liczby głosów" - mówi.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: TVP1 pokonana przez sms-y

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl