SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

TVP2 rozważa reaktywację kolejnych programów. Na pewno nie wróci „Wielka gra”

Dyrekcja TVP2 rozważa przywrócenie na antenę kolejnych zakończonych programów, które były popularne wśród widzów. Widzowie Dwójki na pewno nie obejrzą kontynuacji teleturnieju wiedzowego „Wielka gra”, bo jego formuła jest za stara - nieoficjalnie dowiedział się portal Wirtualnemedia.pl.

Stanisława Ryster, fot. TVP Article

Wprowadzanie do ramówki reaktywowanych formatów telewizyjnych w odświeżonej wersji dotyczy wszystkich dużych nadawców na polskim rynku. Wiąże się to z przyzwyczajeniami widzów, ich przywiązaniem i sentymentem do tego, co już znają i pamiętają. W 2016 roku do Jedynki powrócił magazyn kulturalny „Pegaz” (przeniesiony później do TVP Kultura), a Dwójka rozpoczęła emisję „Sondy 2”, nawiązującej do „Sondy” Andrzeja Kurka i Zdzisława Kamińskiego (program Tomasza Rożka można teraz oglądać w TVP1).

Udany powrót zaliczyło „Koło fortuny” - teleturniej w TVP2 ogląda średnio 988 tys. widzów (z czego 821 tys. osób gromadzą odcinki pokazywane w dni powszednie, a 1,61 mln śledzi emisje w niedziele). Produkcja daje Dwójce pozycję lidera oglądalności rynku telewizyjnego.

W czwartek 5 października br. o godz. 22.40 widzowie TVP2 obejrzeli jeden odcinek reaktywowanego po siedmiu latach „Magazynu kryminalnego 997”, w którym Michał Fajbusiewicz przybliżał prawdziwe nierozwiązane historie kryminalne. Po emisji odcinka program został zawieszony.

Według nieoficjalnych informacji portalu Wirtualnemedia.pl, dyrekcja TVP2 rozważa reaktywację kolejnych popularnych i kojarzących się z Dwójką formatów. Żadne decyzje w sprawie konkretnych programów jeszcze nie zapadły, ale mogą one trafić na antenę wiosną 2018 roku.

Przypomnijmy, że poprzedni szef TVP2 Maciej Chmiel pracował nad przywróceniem „Wielkiej gry”, czyli popularnego teleturnieju wiedzowego, w którym uczestnicy - wybrani w eliminacjach - odpowiadali na pytania z wcześniej ustalonej dziedziny wiedzy. Pytania zadawane były przez prezenterkę oraz grono ekspertów. TVP2 pracowała także nad unowocześnieniem tego formatu.

Obecny dyrektor TVP2 Marcin Wolski zaprzestał prac nad reaktywacją „Wielkiej gry”. Według nieoficjalnych informacji portalu Wirtualnemedia.pl, program na pewno nie wróci do Dwójki. - Uznano, że formuła nie przystaje do współczesnej telewizji. Teleturniej nie będzie reaktywowany - słyszymy w Telewizji Polskiej.

„Wielka gra” zadebiutowała w TVP2 w 1975 roku, a jej emisja została zakończona w 2006 roku. Nad przebiegiem konkursu czuwał obecny podczas nagrania prawnik. Ostatnią prowadząca „Wielkiej gry” była Stanisława Ryster.

Średni udział TVP2 wiosną 2017 roku wyniósł 7,95 proc. w grupie 4+ i 6,78 proc. w grupie komercyjnej 16-49.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: TVP2 rozważa reaktywację kolejnych programów. Na pewno nie wróci „Wielka gra”

34 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Anon
Wielka Gra to jakiś nonsens, teleturniej z wiedzy kompletnie do niczego nikomu nie potrzebnej z pytaniami typu

Prowadząca:
- Co powiedziała hrabina Szlezwig-Holsztain cesarzowi Fryderykowi Hohenzelorowi Habsurgowi Trzeciemu gdy przypadkowo nadepnął jej na nogę w trakcie rautu w 1792 w ambasadzie Prus.
Uczestnik teleturnieju
- Odpowiadam na pytanie pierwsze za 25 tysięcy złotych... Hrabina powiedziała "Moja noga! Co jest do diabła?"
Prowadząca:
- Hm.... ja mam tutaj odpowiedź "Moja stopa! Co jest do czarta!". Myślę że możemy uznać tę odpowiedź, ale oddają głos naszemu ekspertowi.
Ekspert w okularach jak denka z butelki:
- No nie nie nie... proszę państwa. Nie możemy uznać tej odpowiedzi. Stopa a noga to zasadniczo dwie różne części ciała. podobnie jak diabła nie możemy uosabiać z czartem, chociaż w podanich ludowych jest to często stosowane zastępczo, ale nas obowiązują źródła naukowe.
Uczestnik teleturnieju:
- Przykro mi ale nie mogę się zgodzić z tą opinią. W książce biograficznej rodu Holsztein wydanej w 1893 roku jest wyraźnie napisane że Hrabina odpowiedziała "Wenn ist das Nunstück git und Slotermeyer" gdzie Slotermeyer tłumaczy się wyraźnie jako noga.
Ekspert do Prowadzącej:
- Czy mamy to źródło jako oficjalnie dopuszczone w tym teleturnieju?
odpowiedź
User
Andrzej
Mogliby przywrócić "Tak to leciało" albo "Va Banque". Ewentualnie "Tylko ty", jako taki lekki teleturniejek na day time.
31 17
odpowiedź
User
Zdumiony
Mogliby przywrócić "Tak to leciało" albo "Va Banque". Ewentualnie "Tylko ty", jako taki lekki teleturniejek na day time.

Naprawdę isnieją ludzie, którzy zamiast zrobić coś z sensem oglądają durne teleturnieje?
21 34
odpowiedź
User
Polak
Mogliby przywrócić "Tak to leciało" albo "Va Banque". Ewentualnie "Tylko ty", jako taki lekki teleturniejek na day time.

Naprawdę isnieją ludzie, którzy zamiast zrobić coś z sensem oglądają durne teleturnieje?
Można by to samo napisać o pisaniu tutaj komentarzy?
44 11
odpowiedź
User
Personalny Łukasik
Chętnie bym znowu obejrzał "Va Banque". To był przystępny teleturniej, który nie opierał się na szczęściu, a wymagał od uczestników pewnego poziomu wiedzy, choć też nie tak specjalistycznej jak "Wielka gra".
27 12
odpowiedź