SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

W 2006 r. w Europie więcej nowych diesli niż aut z silnikiem benzynowym

W 2005 r. samochody z silnikiem wysokoprężnym stanowiły 49 proc. rynku nowych samochodów w Europie.

W obecnym roku Europejczycy kupią więcej nowych samochodów z silnikiem Diesla niż z benzynowym - takie są wnioski opublikowanego we wtorek raportu firmy analityczno-konsultingowej PricewartehouseCoopers.

"Możliwe, że udział diesli sięgnie 55-60 proc. całego rynku" - stwierdził w opracowaniu raportu Charles Seguin, szef grupy Retailer Capabilities Division w PricewaterhouseCoopers (PwC).

Dodaje zarazem, że "dodatkowe koszty związane z koniecznością spełnienia przez silniki wysokoprężne coraz ostrzejszych wymagań związanych z emisją zanieczyszczeń oznaczają, że nabywcy takich samochodów nadal będą musieli płacić za nie więcej niż za samochody z silnikami zasilanymi benzyną". Jego zdaniem istotne będą też ceny paliw.

"Popyt na samochody z silnikiem diesla jest zazwyczaj wyższy na tych rynkach, na których różnica pomiędzy ceną benzyny a oleju napędowego jest największa. Przeszkodą będą tu zawsze różnice w wysokości opodatkowania oleju napędowego w różnych krajach" - napisał w opracowaniu Charles Seguin.

Według PwC ostatnim kwartale 2005 r. ceny samochodów z silnikiem wysokoprężnym rosły szybciej (o 3,5 proc. rocznie) niż ceny samochodów z silnikiem benzynowym (3,2 proc.), ale dynamika wzrostu cen wyhamowywała w miarę zmniejszania się wolumenu sprzedaży.

Taki spadek sprzedaży nowych aut odnotowano w 13 z 19 krajów objętych analizą PwC. Średnie ceny pod koniec 2005 r. były o 3,4 proc. wyższe niż w 2004 roku, przy ogólnym spadku sprzedaży na rynku wynoszącym 0,6 proc.

Jak podaje PwC, najdroższym rynkiem motoryzacyjnym w Europie jest Dania, gdzie ceny nowych samochodów są o 91 proc. wyższe niż średnia w strefie euro. Z kolei najtańszym krajem jest Szwajcaria, gdzie w ostatnim kwartale 2005 r. ceny były o 8 proc. niższe od średniej w strefie euro.

Polska jest jedynym rynkiem w Europie, na którym odnotowano spadek katalogowych cen nowych samochodów. Średnia katalogowa cena nowego auta w Polsce spadła o 1,1 proc., a niewielki wzrost (0,3 proc.) odnotowano jedynie w segmencie samochodów luksusowych. Największy spadek dotyczył aut klasy wyższej średniej (-5,4 proc.).

Jak twierdzą analitycy, średnia cena nowego samochodu była w Polsce o 3 proc. niższa niż w krajach strefy euro.

W podsumowaniu całorocznym najwięcej nowych samochodów w roku 2005 sprzedały w Polsce firmy: Skoda, Toyota, Fiat. Liczba nowych samochodów sprzedanych przez te firmy w ostatnim kwartale 2005 to: Skoda - 6,4 tys., Fiat - 5,8 tys., Toyota - 4,6 tys. Wśród dziesięciu największych dostawców samochodów w Polsce jedynie Citroen wykazał wzrost sprzedaży w odniesieniu do roku ubiegłego (14,8 tys.).

Jak uważa Paweł Kubik z zespołu ds. sektora motoryzacyjnego PricewaterhouseCoopers,  wzrost (niewielki) sprzedaży nowych samochodów w końcówce roku 2005 jest niewątpliwie efektem kampanii reklamowych oraz akcji wyprzedażowych, prowadzonych w salonach samochodowych. Natomiast na rynek samochodów wpływ ma nadal wysoki napływ samochodów używanych (213,5 tys. w IV kwartale 2005) oraz brak zmian przepisów.

Według niego samochody napędzane silnikami Diesla są coraz popularniejsze w naszym kraju (31 proc. aut sprzedanych w 2005 roku). Popyt na nie może się znacząco obniżyć. Powodem są: rosnące ceny ropy, które na polskich stacjach zbliżają się do cen benzyny, oraz wciąż wyższa cena samochodów z silnikiem Diesla.

Kubik uważa, iż czynnikami, które będą istotnie wpływały na rynek sprzedaży nowych samochodów w 2006 roku, staną się import używanych aut i ewentualne zmiany przepisów związanych z rynkiem motoryzacyjnym, zaś nadal stosunkowo dużym zainteresowaniem będą się cieszyły samochody tańszych marek.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: W 2006 r. w Europie więcej nowych diesli niż aut z silnikiem benzynowym

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl