SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

W obronie polskiej prasy

IPI zaniepokojony częstymi sprawami sądowymi przeciwko polskim gazetom.

 Międzynarodowy Instytut Prasy (International Press Institute - IPI) wystosował list do prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, w którym wyraża zaniepokojenie częstymi w Polsce przypadkami kierowania powództw sądowych przeciwko czołowym polskim tytułom prasowym.

List opublikowano na internetowych stronach IPI.

IPI wyraża w nim zaniepokojenie, że sprawy skierowane przez zarejestrowaną na Cyprze spółkę naftową J&S przeciwko tygodnikowi "Wprost" oraz SKOK (Spółdzielcze Kasy Oszczędnościowo-Kredytowe) przeciwko "Polityce" i "Gazecie Wyborczej" grożą podkopaniem niezależności finansowej tytułów prasowych w Polsce.

"Strony występujące z powództwem przeciwko polskim tytułom prasowym domagają się od sądów wydania nakazów zagrażających wolności prasy i finansowym podstawom działalności organizacji medialnych w Polsce" - stwierdza dokument.

List przypomina tło sprawy J&S przeciwko "Wprost". Tygodnik opublikował trzy artykuły, w których omawiał monopolistyczną pozycję J&S na polskim rynku w zakresie dostaw paliw i sugerował, że firma opłacała polskich urzędników i polityków po to, by zapewnić sobie pozycję monopolisty.

J&S domaga się przeprosin i 2,5 mln euro tytułem zadośćuczynienia za szkody, według IPI nie kryjąc się z tym, że zamierza dać pismu bolesną nauczkę.

SKOK z kolei ma za złe "Polityce", że opublikowany przez nią w ub.r. artykuł "Wielki skok" zaszkodził jego reputacji.

Spółdzielcze Kasy Oszczędnościowo-Kredytowe domagają się odszkodowania w wysokości 1,5 mln euro i nałożenia na "Politykę" sądowego zakazu publikowania czegokolwiek na ich temat do czasu rozstrzygnięcia postępowania sądowego.

SKOK wytoczył także dwie sprawy "Gazecie Wyborczej" za osiem artykułów opublikowanych w ciągu ponad roku, w których "Gazeta" naświetlała domniemane nieprawidłowości w firmie.

"IPI nie wypowiada się w sprawie meritum informacji zawartej w artykułach trzech pism, ale apeluje do polskich sądów o to, by szczegółowo przeanalizowały zarzuty przeciwko tytułom prasowym, tak aby potencjalne odszkodowanie przyznane skarżącym nie doprowadziło do bankructwa pozwanych ani nie wymusiło na nich
zmniejszenia nakładu" - podkreśla dokument.

"Wszelki nałożony na wydawcę sądowy wymóg uiszczenia odszkodowania finansowego, który zmusza go do zaprzestania działalności, jest naruszeniem zasady wolności prasy. Wprawdzie media muszą być odpowiedzialne i liczyć się z tym, że to, co publikują, może być zaskarżone zgodnie z prawem cywilnym, ale system prawny demokratycznego kraju nie powinien być używany do ich uciszania" - podkreśla IPI w swoim liście.

Instytut apeluje do rządu, by wprowadził zmiany w prawie, wykluczające możliwość nakładania przez sądy czasowych zakazów publikowania na określony temat lub o kimś. Dodaje, że taki zakaz powinien być stosowany tylko wyjątkowo, ponieważ ma posmak cenzury prewencyjnej.

Jeżeli sądy nałożą na prasę zakaz publikowania materiałów na temat działalności J&S i SKOK, to będzie to oznaczać, iż o obu tych firmach nie będzie można pisać w ogóle, a nie tylko w aspekcie konkretnej sprawy rozpatrywanej przez sąd - uważa IPI.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: W obronie polskiej prasy

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl