SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Ważą się losy ojca Rydzyka

Im bliżej spotkania biskupów na Jasnej Górze, 2 maja, tym więcej pojawia się informacji o możliwym odejściu o. Tadeusza Rydzyka z Radia Maryja, a nawet o jego wyjeździe z kraju.

Decyzję dotyczącą założyciela toruńskiej rozgłośni miałby podjąć o. Joseph W. Tobin, generał zakonu redemptorystów. Miałaby być to reakcja na uwagi Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej odnoszące się do politycznej działalności Radia Maryja - przekazał je w Polsce na początku kwietnia abp Józef Kowalczyk, nuncjusz apostolski. Między 2 a 12 kwietnia odbyło się w Rzymie nadzwyczajne zgromadzenie rady generalnej zakonu redemptorystów - podała "Rzeczpospolita".

Gazeta zadzwoniła w środę do o. Tobina. - Nawet jeśli podjąłbym decyzję w sprawie ojca Rydzyka, nie mógłbym o tym dyskutować z prasą - mówi w rozmowie z "Rz" generał zakonu. Amerykanin nadzoruje z Rzymu działania redemptorystów na całym świecie. Nie unika kontaktów z prasą, podczas rozmowy z "Rz" jest życzliwy, choć zdecydowany. - W Polsce pojawiły się informacje, że zapadła decyzja o wysłaniu o. Rydzyka na misję. - Niestety, nie mogę nic na ten temat powiedzieć. Niech was Bóg błogosławi - kończy rozmowę o. Tobin.

Informacji o wysłaniu o. Tadeusza Rydzyka na misję nie potwierdza arcybiskup Sławoj Leszek Głódź, przewodniczący Zespołu Duszpasterskiej Troski o Radio Maryja. - Nic mi nie wiadomo na ten temat. Pierwszy raz o tym słyszę - mówi, dodając jednak, że jest to wewnętrzna sprawa zakonu.

Informacje o tym, że o. Rydzyk miałby być odwołany z funkcji dyrektora radia potwierdzają niektóre źródła kościelne i zakonne. Mówią nawet o skierowaniu o. Rydzyka na jedną z misji, jakie zakon redemptorystów prowadzi np. w Afryce.

To tylko jeden z wariantów ewentualnych zmian. Inni rozmówcy sugerują, że jeśli dojdzie do odwołania o. Rydzyka z funkcji dyrektora radia, zostanie on w kraju. O. Rydzyka zastąpiłby o. Jan Mikrut. Był on bliskim współpracownikiem o. Rydzyka w początkach istnienia radia, ale po konflikcie opuścił je. Z o. Mikrutem, który mieszka w Tuchowie, nie udało się "Rz" skontaktować.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Ważą się losy ojca Rydzyka

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl