SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Widzowie "Szkła kontaktowego " to ćwierćinteligenci i matoły

Niedawno Wojciech Wierzejski zaatakował program 'Teraz my' i jego autorów, którym zarzucił manipulację. Teraz poseł Ligi Polskich Rodzin kieruje swoje pretensje w stronę TVN24.

Wierzejski w swoim blogu napisał, że stacja „nie ma profilu ideowego zbliżonego do LPR”, a widzów „Szkła kontaktowego” nazywa matołami i ćwierćinteligentami.

- W TVN 24 łaskawie wpisano mnie na listę konkursową na „ulubionego polityka”. Stacja ta, a szczególnie „Szkło kontaktowe” - delikatnie mówiąc - nie ma profilu ideowego zbliżonego do LPR. Dominuje Platforma i weterani KORu z Demokratów.pl. Przychylność może jeszcze ma lewica. Pamiętam, że jak ośmieliłem się miesiąc temu skrytykować W. Bartoszewskiego za jego atak na Rząd i Prezydenta, urządzono mi w „Szkle” solidną połajankę, że „kto to jest ten Wierzejski”, „obsrywa pomniki”, „nie warto wymieniać nawet jego nazwiska”, „jakim prawem krytykuje pana profesora?” (Nota bene Bartoszewski nie jest nawet magistrem, studiów nie skończył, a profesorski tytuł przyznali mu kiedyś Niemcy, mimo braku dyplomu ze studiów, wdzięczni za wykłady o stosunkach polsko-niemieckich dawane w ich kraju). Ja wówczas mówiłem, że cenię p. Bartoszewskiego jako kombatanta i byłego więźnia obozów hitlerowskich, ale autorytetem politycznym moim nie jest! Nie ma czegoś takiego jak „bezwzględny autorytet w każdej dziedzinie”. Tak mogą jedynie myśleć pospolite matoły, ćwierćinteligenci. Autorytet jest zawsze relacyjny. X jest autorytetem w dziedzinie Y dla Zeta. Przykładowo: Papież jest autorytetem w dziedzinie wiary i moralności dla chrześcijan. Bartoszewski w dziedzinie polityki dla mnie autorytetem nie jest. Mniejsza z tym.

Mam takie wrażenie, że przeważnie ci „obiektywni” dziennikarze, ale także ich widzowie, puszą się, nadymają i kokietują swoją rzekomą „inteligenckością”, „otwartością myślenia”, „nowoczesnością”, a są po prostu formalnie wykształceni i to jest jedyny ich tytuł do przemądrzania się. Myślą o sobie: jestem magister, czytam „Wyborczą”, oglądam TVN, drwię z tradycyjnego myślenia o moralności, irytują mnie ci z LPR, tacy zacofańcy, takie „-foby”, sympatyzuję ze wszystkimi mniejszościami, mam wolny światopogląd. To wszystko znaczy, że jestem mądry. - Człowieku, wcale nie jesteś mądry. Ty po prostu chciałbyś aspirować do jakiejś elity, ale twój pułap możliwości intelektualnych jest na tyle zaniżony, że potrafisz jedynie powtarzać komunały zapodane ci przez media. Ty nie myślisz samodzielnie. Ty klepiesz za „Wyborczą” stereotypy, kopiujesz farmazony i rechoczesz z lapsusów językowych. Ale to inteligencja! – pisze na swoim blogu Wojciech Wierzejski.

„Szkło kontaktowe” wśród polityków budzi coraz większe emocje. Niedawno Ludwik Dorn nazwał widzów programu „wykształciuchami”.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Widzowie "Szkła kontaktowego " to ćwierćinteligenci i matoły

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl