SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

"Wstrząsająca" kuracja odwykowa

Dość kontrowersyjna wydaje się najnowsza metoda chińskich lekarzy leczenia uzależnień od internetu i gier komputerowych.

Pacjenci Centralnego Szpitala Wojskowego w Pekinie - pierwszego oficjalnego ośrodka leczenia uzależnień od komputera - poddawani są bowiem elektrowstrząsom.

Może i nie byłoby w tym nic szokującego, gdyby nie fakt, że terapia wstrząsowa stosowana jest nawet wobec 12-letnich dzieci. Terapia prądem ma wytworzyć u pacjenta nieprzyjemne skojarzenia związane z komputerem. W ośrodku opiekę nad grupą terapeutyczną sprawuje kilkanaście pielęgniarek i kilku lekarzy. Pacjentami z reguły są młodzi ludzie w wieku od 14 do 24 lat, którzy nie mogli spać, chudli i tracili znajomych - wszystko z powodu ogromnych ilości czasu spędzanych przy komputerze, najczęściej na graniu.

Niektórzy pacjenci zgłaszają się dobrowolnie, innych przyprowadzają rodzice. Większość z uzależnionych tłumaczy, że świat wirtualny pomagał im uciec od przykrej rzeczywistości. „Większość dzieci opuszczała szkołę i spędzała czas na graniu lub na rozmowach internetowych. Doświadczały one depresji, rozdrażnienia, lęków i miały problemy z kontaktami z innymi osobami” - wyjaśnia dr Tao Ran, szef kliniki.


Na szczęście terapia doktora Tao nie ogranicza się jedynie do elektrowstrząsów - pacjenci poddawani są najpierw testom określającym stopień uzależnienia, a następnie przechodzą złożony proces terapeutyczny. Są to m.in. kuracja farmakologiczna, seanse akupunktury, zajęcia sportowe oraz elektrowstrząsy. Pacjenci są rażeni napięciem 30V. Zajęcia rozpoczynają się o 6 rano. Pełna kuracja trwa od 10 do 15 dni i kosztuje ok. 48 USD za dzień. Doktor Tao przyznaje, że długoterminowa terapia „wstrząsowa” generalnie przynosi pozytywne efekty, niemniej utrzymanie pacjentów przed pokusą powrotu do „życia w internecie” nie jest sprawą łatwą. 

 

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: "Wstrząsająca" kuracja odwykowa

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl